lilianna33
30.05.08, 23:07
chodzi o syna lat prawie 13.ciężko z nauką niewiem czy udaje czy
rzeczywiście jest mu tak bardzo trudno się nauczyc .jak już się
nauczy i pytam go w domu wszystko umie pójdzie na klasówkę i już nic
nie pamieta dostaje złą ocenę.był system kar typu zakaz podwórka
telewizji i cofnięcie kieszonkowego.był sprawdzany pod katem
dyslektycznym.u pani która go sprawdzała okazał sie geniuszem
wszystko wiedział i wszystko dobrze zrobił az pani była zdziwiona co
on u niej robi.system kar był ale był tez system nagradzania i
pochwały.jak ma się zabrać do odrabiania lekcji to wielki płacz i
niecheć. jak syna zachecić do nauki