Dodaj do ulubionych

MARECZKU......

11.01.04, 17:13
....zabrakło biletów na 16.30 wiec idziemy na 20.30 na "Powrót Króla", więc
jak chcesz się spotkać z hektorkiem i szkodnikiem1 to zapraszamy po filmie
ok. 23.30 do Muzy.....wiesz gdzie....do kawiarni....jak cię nie będzie przez
kwadrans, trudno.....
Będziemy we dwóch w jasnych swetrach....:))))) zresztą poznamy cię jak sie
pojawisz (w co szczerze wątpimy)....:)))))
pozdrawiamy....
Obserwuj wątek
    • m.zawadka Re: MARECZKU...... 11.01.04, 19:09
      szkodnik1 napisał:

      > ....zabrakło biletów na 16.30

      To jest bardzo dobra informacja:)


      wiec idziemy na 20.30 na "Powrót Króla", więc
      > jak chcesz się spotkać z hektorkiem i szkodnikiem1 to zapraszamy po filmie
      > ok. 23.30 do Muzy.....wiesz gdzie....do kawiarni....jak cię nie będzie przez
      > kwadrans, trudno.....

      :))))
      23.30
      :))))

      > Będziemy we dwóch w jasnych swetrach....:)))))
      Bracia syjamscy?
      papuzki faliste;) czy nierozlaczki:)

      >zresztą poznamy cię jak sie
      > pojawisz (w co szczerze wątpimy)....:)))))

      biorac pod uwage ze musialbym przejechac 25 km w jedna strone
      po kilku dniach obloznego lezenia w łozu i piciu jakich mikstur
      połykaniu kolorowych zabawek
      z termometrem ...

      Ja mam problem jak sie dowleke jutro na konferencje prasowa
      i zeby moja Twarzyczka nie byla tak sterana zyciem jak dzis ministra Janika
      a czesto Prezydenta wszystkich Polakow

      Udanego ogladania
      A swoja droga sporadycznie chodzicie do kina, bo jak juz wyszliscie to az
      musieliscie nowy topic zalozyc;)


      • szkodnik1 Re: MARECZKU...... 12.01.04, 08:03
        m.zawadka napisał:

        > Bracia syjamscy?

        ....wystarczy słowo bracia...:)))))))

        > papuzki faliste;) czy nierozlaczki:)

        ....tak nam się właśnie wydawało, że gdy szliśmy przez salę, a oczy ludzi
        wpatrzone w nas były, nasunęła się taka myśl, co by może oni nas za gejów
        przypadkiem nie wzięli.....:)))))

        > biorac pod uwage ze musialbym przejechac 25 km w jedna strone
        > po kilku dniach obloznego lezenia w łozu i piciu jakich mikstur
        > połykaniu kolorowych zabawek
        > z termometrem ...

        .....bidulko, to lecz się lecz i szybko do zdrowia wracaj....:))))

        > Udanego ogladania
        > A swoja droga sporadycznie chodzicie do kina, bo jak juz wyszliscie to az
        > musieliscie nowy topic zalozyc;)

        ....jaki znowu nowy topic ? o czym ty do mnie ? :)))

        Film był taki jaki się spodziewałem, ale od ludzi niewychowanych trudno
        spodziewać się dobrego zachowania, szczególnie w końcówce filmu. Kwadrans do
        końca a na sali rumor i wszyscy wychodzą, no myślałem że mnie kur... strzeli.
        Jakaś baba za mną szeleściła jakimś workiem, no to wredny szkodnik wyprostował
        sie na fotelu i pół filmu przesiedziała ze zgiętą szyją.

        Okazało sie po filmie, że cafe i tak była zamknięta, a hektorkowi raz w końcu
        nic nie ukradli hehehehehehe, może dlatego, że nic nie miał.
        pozdrawiam...
        • hektorek Re: MARECZKU...... 12.01.04, 08:41
          szkodnik1 napisał:

          > m.zawadka napisał:
          >
          > > Bracia syjamscy?
          >
          > ....wystarczy słowo bracia...:)))))))
          >
          > > papuzki faliste;) czy nierozlaczki:)
          >
          > ....tak nam się właśnie wydawało, że gdy szliśmy przez salę, a oczy ludzi
          > wpatrzone w nas były, nasunęła się taka myśl, co by może oni nas za gejów
          > przypadkiem nie wzięli.....:)))))
          >
          Naszczęście z racji tego że wiekszy jestem to szkokika za moją dziewczyne by
          wzieli:))
          >
          > .....bidulko, to lecz się lecz i szybko do zdrowia wracaj....:))))
          >
          Przylanczam sie do życzań.

          > > Udanego ogladania
          > > A swoja droga sporadycznie chodzicie do kina, bo jak juz wyszliscie to az
          > > musieliscie nowy topic zalozyc;)

          > No ja w kinie jestem przecietnie ze 6 razy w miesiącu moze to i mało ale
          czasu i kasy brakuje.

          > ....jaki znowu nowy topic ? o czym ty do mnie ? :)))
          >
          > Film był taki jaki się spodziewałem, ale od ludzi niewychowanych trudno
          > spodziewać się dobrego zachowania, szczególnie w końcówce filmu. Kwadrans do
          > końca a na sali rumor i wszyscy wychodzą, no myślałem że mnie kur... strzeli.
          > Jakaś baba za mną szeleściła jakimś workiem, no to wredny szkodnik
          wyprostował
          > sie na fotelu i pół filmu przesiedziała ze zgiętą szyją.
          >
          > Okazało sie po filmie, że cafe i tak była zamknięta, a hektorkowi raz w końcu
          > nic nie ukradli hehehehehehe, może dlatego, że nic nie miał.
          > pozdrawiam...

          Zapachy na sali niesamowite kukurydzą dawało że chej a ja taki głodny:) I fakt
          tylko to nie był worek tylko czipsy. Ale widać że dla szpanu kupione bo
          otwierali ze trzy minuty a wiecie jak to człowieka wkurza jak ci ktoś nad głową
          szeleści. A byłbym szkodniku zapomniał powaliło mi sie z autobusami ostatni
          pojechał godzine wcześniej a nocny był dopiero za godzine wiec z buta marsz i
          15 po 24 w domciu byłem. A najgorsze że po tej wudce pić mi sie chciało i nie
          bylo gdzie piwka kupić bo wszystko pozamykane:(

          POZDRAWIAM

          HEKTOREK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka