Dodaj do ulubionych

Makijaż permanentny

31.07.08, 09:59
Czy ktoś może polecić miejsce w Lubinie, w którym robią dobrze makijaż
permanentny? chciałabym sobie zrobić brwi.
Obserwuj wątek
    • paulka25 Re: Makijaż permanentny 01.08.08, 19:38
      Polecam salon A'line i p.Darie. Ja robilam brwi 2 miesiace temu i jestem bardzo
      zadowolona. Teraz planuje zrobic sobie kreske na oku.
      • novarosa Re: Makijaż permanentny 01.08.08, 21:06
        A możesz napisać ile kosztowała Cię taka przyjemność?
        • paulka25 Re: Makijaż permanentny 02.08.08, 00:28
          Nie pamietam dokladnie, bo bylam wtedy tez u fryzjera i placilam razem. Ale
          wydaje mi sie, ze kolo 500 zl.
      • insomnia123 Re: Makijaż permanentny 07.08.08, 20:33
        A czy ktoś może robił makijaż pemanentny w salonie Babor na
        Ustroniu, u Pani Darii?
        • olewka100procent Re: Makijaż permanentny 06.04.13, 12:27
          podbijam wątek
    • jullietta21 Re: Makijaż permanentny 14.03.14, 22:42
      Ja robilam brwi i kreski na oczach w salonie "Sekret Piękna" i jestem super zadowolona wiec polecam. Akurat zalapalam sie na jakas promocje i zaplacilam troche mniej ale nawet bez promocji warto, bo praca perfekcyjna! A do tego fajna atmosfera.
      • jullietta21 Re: Makijaż permanentny 14.03.14, 22:43
        A jeszcze dodam, ze moja kolezanka skusila sie na duzo wieksza promocje w innym salonie(ja za same brwi zaplacilam 450 zl ona gdzie indziej 280) ale brwi ma koszmarne!Nawet za darmo bym takich nie chciala.Wiec chyba warto czasem zaplacic wiecej ale miec porzadnie wykonana usluge.
        • seren1 Re: Makijaż permanentny 15.03.14, 17:54
          450 zł za brwi ? Trzeba mieć narąbane w łepetynie, aby za coś takiego tyle płacić i być niesamowicie pustą osobą ( jak bęben), aby się tym ekscytować i chwalić na forach.
          • olewka100procent Re: Makijaż permanentny 28.03.14, 10:23
            a tobie sie chyba leki skończyły
    • herm_iona Re: Makijaż permanentny 31.05.14, 17:58
      Makijaż permanenty - TYLKO NIE W SALONIE URODY„ GRACJA ” koło galerii Cuprum
      Drogie Panie, przyszłe (niedoszłe) Klientki ww. gabinetu kosmetycznego przeczytajcie bardzo proszę poniższą historię ku przestrodze, aby nie spotkało Was to co mnie.
      Makijaż permanentny - bardzo praktyczny „wynalazek”, szczególnie latem albo na basenie, nawet wtedy bez tradycyjnego makijażu można wyglądać i czuć się jak kobieta - Która z nas o tym nie marzy? ale nie wszystkie mogą sobie na ten luksus pozwolić ? Do skorzystania z usług ww. „ przybytku „ skusiła mnie wyjątkowo atrakcyjna cena - 400zł za brwi. Odłożyłam wymagana kwotę i umówiłam się na wizytę na 05.09.2013 r. - w drzwiach gabinetu powitała mnie „świergoląca-śpiewająca” Pani Ania (właścicielka Salonu), która od razu rozpoczęłam nachalne namawianie mnie na kolejne zabiegi w tym na zrobienie permanentnych kresek za jednym zamachem i w ten sam dzień co brwi, była przy tym tak obrzydliwie nachalna że w końcu uległam (niestety na moją głupotę i naiwność !!!) Pani Ania była tak zdesperowana by złowić kolejną zwierzynę za wszelką cenę że przystała nawet na zapłatę w ratach 600zł 05.09.2013 + kolejne 200 zł 10.10.2013. W imieniu salonu makijaż permanentny wykonuje na niejasnych zasadach niejaka Pani Alicja (importowana z Wrocławia podobno kosmetolog z 10-letni stażem, tak przynajmniej reklamuję ją właścicielka salonu). Efekty makijażu permanentnego wykonanego w czwartek 05.09.2013. obejrzałam sobie dokładnie w weekend gdy zeszła opuchlizna - no i cóż zobaczyłam? Zaznaczam że nie będąc żadnym profesjonalistką w tej dziedzinie jednoznacznie stwierdziłam że każda z brwi ma innych kształt, poza tym jedna jest dłuższa od drugiej, kreski na górnych powiekach krzywo namalowane tzn. na lewym oku kreska unosi się lekko do góry w zewnętrznym kąciku a w prawym zdecydowanie opada w dół, doszło ponadto do „wynaczynienia atramentu” na dolnej powiece w prawym oku, co spowodowało powstanie wielkiej czarnej kropki („tzw. jęczmienia”) w miejscu dolnej kreski - coś okropnego !!!!. po tych odkryciach zawitałam ponownie do Salonu w dniu 10.10.2013 aby pokazać to „dzieło sztuki” zrobione przez Alicję - szefowa natomiast zaczęła mi strasznie „kadzić” że „wyglądam super, że mam nie pytać się i nie słuchać opinii innych ludzi, bo oni się nie znają, a wszystkie niedociągnięcia Alicja poprawi na korekcie” Dzień później byłam u swojej kosmetyczki która od 10 lat robiła mi hennę i ona również potwierdziła moje spostrzeżenia (jak również moje koleżanki z pracy). W umówionym wcześniej terminie czyli po 1,5 miesiąca od pierwotnej wizyty tj. 18.10.2013 r. pojawiłam się ponownie w salonie z nadzieją wyprostowania defektów - po raz kolejny mocno się zdziwiłam bo Pani Alicja w ogóle mnie nie pamiętała - myślała, że makijaż robiłam u kogoś innego rok temu, a teraz przyszłam na korektę , nie mogła uwierzyć że to co miałam zrobione na oczach i brwiach to jej dzieło - moim zdaniem SIARA NA MAKSA!! Zdziwiła się że przez 1,5 miesiąca chodziłam z tym „jęczmieniem” bo jak bym przyszła wcześniej to by mi to usunęła - to powiedziałam jej, że przyszłam 10.10.2013, ale szefowa mnie odprawiła i kazała przyjść 18.10.2013 - i w tym momencie Pani Alicja zrobiła klasycznego „karpia” . W trakcie tzw. „korekty” (18.10.2013) Pani Alicja usilnie próbowała zatuszować swoje nieudolne dzieło wstrzykując w feralne miejsca barwnik cielisty (który po fakcie okazało się że wcale się nie przyjął) - wizyta zakończyła się uzgodnieniem kolejnego terminu tj. na 15.11.2013 celem dołożenia barwnika (czarnego i brązowego) w miejsca w których go brakuje. Jakież było moje zdziwienie jak 23.10.2013 zadzwoniła do mnie pracownica tego salonu która poinformowała mnie że Pani Alicja która sama wyznaczyła mi termin i godzinę wizyty na 15.11.2013 nie będzie mogła mnie przyjąć tego dnia bo jedzie sobie do sanatorium i kolejny termin przypada na 13.12.2013. Wtedy już straciłam cierpliwość i powiedziałam tej pracownicy że to jest kpina, pospolite olewatorstwo zwykłe lekceważenie Klientki i zażądałam rozmowy z szefową ( Panią Anią). Odzwoniła do mnie Pani Ania i zaczęła mnie bluzgać, że o co mi chodzi , że mam zrobiony makijaż (ładnie jej zdaniem), że byłam na korekcie, cały czas mi przerywała jak chciałam cokolwiek jej powiedzieć, zaczęła mi grozić sądem jak powiedziałam jej że poinformuję moje koleżanki o jakości świadczonych usług w jej salonie. Rozmowę zakończyłam ja, rozłączając się bo nie mogłam słuchać wrzasków tej kobiety. Po zakończonej rozmowie otrzymałam smsa z numeru tel 605 273 451 (który figuruje na stronie tego salonu do kontaktu) z nr tel. do Pani Alicji żebym sobie sama tę sprawę załatwiła z nią poza Salonem, w odpowiedzi napisałem właścicielce : „Nie zamierzam korzystać już ani z usług Alicji ani z waszych usług. Trzeba mieć tupet żeby tak się zachować - wziąć 800 zł i odstawić fuszerę, powinna pani zobaczyć makijaż permanentny zrobiony przez profesjonalistów. Nie spotkałam się jeszcze nigdy z tak aroganckim i chamskim zachowaniem. Kompletne nieporozumienie…” W odpowiedzi na mojego smsa otrzymałam wiadomość od szefowej następującej treści: „ I vice wersa”. W zasadzie mogłabym pozostawić tę korespondencję bez komentarza, bo taplanie się w rynsztoku z kimś takim jak właścicielka salonu + jej pracownice to nie mój poziom. Ale trudno przejść nad tym do porządku dziennego w sytuacji gdy właścicielka firmuje swój salon chamstwem arogancją, prostactwem brakiem odpowiedzialności za wykonane usługi, bezczelnym wpieraniem w żywe oczy Klientce że usługa jest wzorowo wykonana w momencie gdy tak nie jest. Szefowa jest miła, uprzejma do bólu i świergoląca do momentu jak się jej nie zapłaci - poźniej jak się jej pokazuje efekt końcowy usługi sprawia wrażenie osoby zaburzonej nie panującej nad sobą, z zanikami pamięci, agresywnej pozbawionej jakiejkolwiek ogłady, dlatego też OSTRZEGAM jeśli nie chcecie się oszpecić i narazić się na chamstwo ze strony właścicielki to nie korzystajcie z usług amatorów, odłóżcie 100 czy 200zł więcej i idźcie do prawdziwego profesjonalisty. Sugeruję skorzystanie z usług MEDICUSA, w którym również jest dermatologia estetyczna (polecam dr Jolę Szczepanowską) razem z makijażem permanentnym - wykonuje je sympatyczna Pani Daria -prawdziwy specjalista. Tak dla porównania laser frakcyjny w Salonie Urody Gracja to ok. 1400zł w Medicusie 1100zł - w cenie paragon fiskalny, profesjonalna i kompleksowa obsługa, gwarancja jakości i możliwość ewentualnej reklamacji . Wybór należy do WAS….
      aha i jeszcze jedno właścicielka salonu zaczynała od podawania kosmetyków w sklepie przy salonie kosmetycznym „Stenia” i z tego co wiem nie jest po żadnej szkole kosmetycznej jedynie zamarzyła jej się własna działalność…..
      • ryzaroza Re: Makijaż permanentny 06.12.14, 10:35
        może to nie za bardzo w tym miejscu,ale skoro mowa o źle wykonanym makijażu permanentnym,to może warto napisać ,gdzie wykonać go dobrze? Ja mogę polecić dobry makijaż permanentny w Nowym Sączu-może ktoś będzie się wybierał w góry,więc warto skorzystać i wykonać profesjonalny makijaż permanentny - Nowy Sącz Rynek 4
    • olewka100procent Re: Makijaż permanentny 11.12.14, 22:30
      jak można tak perfidnie spamować , dopigmentowanie 300 zł ? ocipieli ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka