13.01.10, 08:57
Biedroń to idealny "przywódca" wszystkich gejów.
Oczywiście jak die patrzy oczami homofoba big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
sport.onet.pl/74331,1248675,2110130,,mam_nadzieje__ze_prezes_lato_nie_jest_gejem,wiadomosc.html
Mieszkał tu kolo mnie, często wdawała sie w dyskusje na podwórku, ale od
wyborów ktore przegrał z kretesem, nie widuję go.
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Biedroń. 13.01.10, 09:02
      ja zawsze na takich ludzi jak ten Onyszko patrzę z ogromnym politowaniem
      • piotr-55 Re: Biedroń. 13.01.10, 09:13
        Aga, ale to zupelni inna sprawa. Mnie nic do takich ludzi jak Onyszko, ale od
        takiego Biedronia powinno sie wymagac wiecej. Jesli uwaza ,ze onyszko jest
        "nieklawy" to niech skieruje sprawe do sądu za pdźeganie, a nie pisze (,w
        starym, dobrym, komunistycznym stylu,) jakies odezwy, apele itp. To osmiesza
        organizacje ktora reprezentuje ,bo ukazuje jej bezradnośc, wynikającą z
        miałkości intelektualnej.
        A swoja droga to wybory były ponad dwa lata temu a u mnie nadal pół osiedla
        oblepione jest wyborczymi plakatami Biedronia , na ktorych wyżywają sie
        gówniarze. To tez świadczy o poziomie człowieka.
      • pia.ed Re: Biedroń. 15.01.10, 19:21

        Onyszko ma na swoim koncie ma nie tylko to, co napisal o gejach,
        i za co zostal wyrzucony na zbity pysk z dunskiego klubu,
        ale takze wyrok za bicie zony, przez co nie gral przez rok...
      • matt.j Re: Biedroń. 16.01.10, 20:27
        Biedny Onyszko, tak sobie narobił w karierze swoja homofobią i
        jeszcze się niczego nie nauczył… Nigdzie go już w Europie nie chcą,
        do Polski musi z podkulonym ogonem wracać, ale dalej pyszczy o
        gejach. Oj ma jakąś obsesje.
        • pia.ed Arek Onyszko 16.01.10, 22:30

          Ani chibi kryptogej... tacy sa najgorsi.



          matt.j napisał:
          ...do Polski musi z podkulonym ogonem wracać, ale dalej pyszczy o
          gejach. Oj ma jakąś obsesje.

          • cellar Re: Arek Onyszko 17.01.10, 03:21
            dam sobie pociąć, że ten facet ma jakieś problemy. może trudno mu
            się pogodzić z własną seksualnością? leje żonę, nie cierpi gejów...
            ech...
            a tu ciekawostka o nim:
            Fucking Polak wraca do kraju
            • matt.j Re: Arek Onyszko 17.01.10, 12:00
              cellar napisał:
              > a tu ciekawostka o nim:
              > Fucking Polak wraca do kraju


              Gdy przekroczę granicę, proszę mnie już więcej nie pytać o moją
              książkę, homoseksualistów ani sprawy rodzinne – zaznaczył na
              zakończenie Onoszko

              Żałosny. Naważył gorzkiego piwa i teraz zamiast mężnie spijać pianę
              to chce się zachować jak dzieciak i odciąć od tego co zrobił.
              Zachciało mu się być pisarzem i zbić fortunę na kontrowersyjnej
              publikacji to niech mężnie ponosi konsekwencje a nie chowa głowę w
              piasek.
              • sibeliuss Re: Arek Onyszko 17.01.10, 12:14
                Powinien teraz wyprowadzić się do popegeerowskiej wsi w koszalińskie i założyć
                fermę strusi, to wielkie ptaki tongue_out
                • pia.ed Re: Arek Onyszko 17.01.10, 14:27
                  https://multimedia.ekstrabladet.dk/eb/archive/00500/rep-onyszko-
5sp-145_500510d.jpg


                  Sibeliuss, myslalam, ze jestes przyjacielem zwierzat?
                  Co Ci biedne strusie zawinily, ze chcesz je narazic na takie
                  towarzystwo?



                  sibeliuss napisał:
                  powinien założyć fermę strusi...
                  • sibeliuss Re: Arek Onyszko 17.01.10, 14:36
                    Tylko tak będzie cały czas pamiętam jakim jest wielkim ch...
                    • pia.ed Re: Arek Onyszko 17.01.10, 15:24

                      Sibeliuss, czy pisząc o "wielkich ptakach" miales cichą nadzieję,
                      ze Onyszkiewicza pogonią?
                      wink











    • sibeliuss Re: Biedroń. 15.01.10, 17:29
      Facet zrobił ze swojej orientacji sposób na życie i na robienie
      kasy. Żałosne.
      • piotr-55 Re: Biedroń. 17.01.10, 09:54
        Zgadzam sie, że on jest żalosny, ale myslę , że to jeszcze nie wszystko.
        Mam jakie takie pojecie o polityce, mysle o tej przez małe "p".
        Poniewaz on jest krzykliwy, medialny, to ludzie identyfikuja go z postulatami
        srodowiska gejowskiego(o ile takowe w ogole istnieje), a to , moim zdaniem, tym
        postulatom szkodzi.
        A inny problem jest w tym, że tylko Ty jeden napisales cos "w temacie" startera.
        • matti.x Re: Biedroń. 17.01.10, 11:50
          piotr-55 napisał:

          > ludzie identyfikuja go z postulatami srodowiska gejowskiego(o ile
          > takowe w ogole istnieje), a to , moim zdaniem, tym postulatom
          > szkodzi.

          Czy mógłbyś tę myśl rozwinąć?
          O które dokładnie postulaty chodzi i w jaki konkretnie sposób Biedroń, jego zachowanie, aktywność, itd. - tymże postulatom szkodzą?
          • piotr-55 Re: Biedroń. 17.01.10, 14:13
            matti.x napisał:

            > piotr-55 napisał:
            >

            > Czy mógłbyś tę myśl rozwinąć?

            mógłbym ,ale nie czuje sie zobowiązany. Ten, do kogo był post ,widocznie
            zrozumiał, a na "zrozumieniu" innych mniej mi zalezy.

            > O które dokładnie postulaty chodzi

            O wszystkie postulaty ktore on głosi. Wszystkie i we wszystkich dziedzinach.

            i w jaki konkretnie sposób Biedroń, j
            > ego zachowanie, aktywność, itd. - tymże postulatom szkodzą?

            gdybys przeczytal to co zacytowałes z mojej wypowiedzi ,to bys zobaczył tam taki
            wtręt :"moim zdaniem". "Zdanie" nie musi sie opierac na racjonalnych
            argumentach, wystarzy wrażenie. I tak jest w moim przypadku. Biedroń jest , jako
            polityk , niewiatygodny na przykład dlatego ,ze do dzisiaj nie zerwał swoich
            plakatow wyborczych, dla tego ,ze próbuje pięścią rozstrzygac spory podworkowe i
            z kilku jeszcze innych powodów. To stwarza niekorzystne wrazenie.
            A brak wiarygodności polityka zawsze szkodzi wszelkim "programom", przez niego
            głoszonym.
            • matti.x Re: Biedroń. 17.01.10, 21:15
              Piotr-55 napisał:
              > "Zdanie" nie musi sie opierac na racjonalnych argumentach,
              > wystarzy wrażenie.

              Choć, jak rozumiem, na moim zrozumieniu Ci nie zależy, to przyznam, że się
              zgadzam – nie musi. Mało tego, całkiem często nasze oceny nie bywają racjonalne,
              a to co usiłujemy innym przekazać jako racjonalności miewa charakter racjonalizacji.

              Mnie się np. zdarza, że jeśli jakieś poglądy z dowolnych powodów niepomiernie
              mnie same w sobie drażnią, to u tych którzy takie poglądy reprezentują, bądź
              których z tymi poglądami sam utożsamiam jestem w stanie w sposób nad wyraz
              precyzyjny dostrzegać wszelakie wady i dyskwalifikować ich tymi wadami, choć
              niekoniecznie to samo zrobiłbym w stosunku do innych polityków, którzy
              racjonalnie wad tych mają więcej, wpływ na moje życie mogą mieć znacznie
              istotniejszy, a bez wyłączania telewizora ciężko by ich było codziennie nie oglądać.
              • piotr-55 Re: Biedroń. 17.01.10, 21:51
                no to mnie "zajechałeś".
                Muszę Ci przyznac racje ,bo nie jestem w stanie podjąć dyskusji.
                • matti.x Re: Biedroń. 18.01.10, 00:43
                  Nie czuję się urażonywink
                  Sam wiem, że nie sposób dyskutować, kiedy ktoś pisze o sobie.
                  • piotr-55 Re: Biedroń. 18.01.10, 09:46
                    to nawet nie o to chodzi.
                    Ja po prostu mam za małą pojemnośc muzgową zeby zrozumieć tak długie zdania.
                    Zanim dotrę do konca ,zapominam początek i nie jestem w stanie ogarnąc logiki i
                    wydzwieku calości.
                    Ale to nic nie szkodzi. Prawde mowiąc chetnie sie wycofam z rzomowy.
                    To nie jest, dla mnie ważna tematyka.
                    Mógłbys "nacisnąć" menk.e, przecież ona pisze to samo co ja. A jest ,bez
                    watpienia, wielokrotnie inteligentniejsza ode mnie.
                    Pozdrawiam.
    • menk.a Re: Biedroń. 17.01.10, 18:46
      Zwyczajnie go nie lubię. Jego krzykliwość i stała chęć prowokacji robi więcej
      szkody niż pożytku.
      • pia.ed Re: Biedroń ... 17.01.10, 18:57

        Jego stała chęć prowokacji drażni też z pewnoscia wielu
        gejow, dlatego dziwie sie, że ktos z nich nie probuje zamknać mu
        buzi wink
        • piotr-55 Re: Biedroń ... 17.01.10, 19:02
          teraz trafilas w sedno smile
          Właśnie o tym był wątek big_grinbig_grinbig_grin
      • piotr-55 Re: Biedroń. 17.01.10, 19:03
        I to wystarcza za wszystkie argumentysmile
        Witaj Menk.a smile
        • menk.a Re: Biedroń. 17.01.10, 22:46
          Witaj.wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka