very_famous 20.03.04, 19:38 Poszłam kupić mleko, balsam, CD-R itp. pierdoły. Wyszłam ze sklepu ze spodniami - uznałam że sa mi niezbędne i milionem innych rzeczy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wgfc Re: VERY na zakupach 20.03.04, 19:46 Very_famous napisała: > Poszłam kupić mleko, balsam, CD-R itp. pierdoły. Wyszłam ze sklepu ze > spodniami - uznałam że sa mi niezbędne i milionem innych rzeczy. A mi brakuje mleka, ale nie chce mi się iść do sklepu A ten balsam to jaki? Odpowiedz Link
very_famous Re: VERY na zakupach 20.03.04, 19:50 WGFC - Ty to masz mleko pod nosem czhyba nie? A balsam - suuuuper! Odpowiedz Link
wgfc Re: VERY na zakupach 20.03.04, 21:14 Very_famous napisała: > WGFC - Ty to masz mleko pod nosem czhyba nie? Już dawno nie mam mleka pod nosem niestety. > A balsam - suuuuper! Ale do czego (np. do ciała) i jaki (np. ujędrniający) albo po czym (np. po goleniu)? Odpowiedz Link
very_famous Re: VERY na zakupach 20.03.04, 22:12 Ja Ciebie zaraz walnę! Po jakim goleniu!? Balsam do skóry bo w Wawie woda wysusza! Odpowiedz Link
vika411 Re: VERY na zakupach 20.03.04, 19:47 very_famous napisała: > Poszłam kupić mleko, balsam, CD-R itp. pierdoły. Wyszłam ze sklepu ze > spodniami - uznałam że sa mi niezbędne i milionem innych rzeczy. > No tak! Ciebie gdzies sama poslac bez opieki domowej...!!!.-)))))))))) Odpowiedz Link
very_famous Re: VERY na zakupach 20.03.04, 19:51 Jak bym poszła z opieką to kupiłabym jeszcze jedne spodnie )))) Odpowiedz Link
adhamah Re: VERY na zakupach 20.03.04, 20:40 very_famous napisała: > Poszłam kupić mleko, balsam, CD-R itp. pierdoły. Wyszłam ze sklepu ze > spodniami - uznałam że sa mi niezbędne i milionem innych rzeczy. > Jak jest się przeziębionym to się leży w łózku, a nie na zakupy chodzi! )) Zresztą balsam, CD-R... co to za zakupy? Gdzie czosnek, który szybko postawiłby Cię na nogi? Odpowiedz Link
slodkoslony Re: VERY na zakupach 20.03.04, 21:03 Jakąś sukienkę byś sobie lepiej kupiła : zwiewną , rozciętą i niedługą ... Tak mało dziewczyn pokazało wiosną nogi . Odpowiedz Link
vika411 Re: VERY na zakupach 20.03.04, 21:14 Ty to bys tylko swinstwa ogladal! Verka wdziewaj te spodnie allle juz!!! Odpowiedz Link
vika411 Re: VERY na zakupach 20.03.04, 22:13 slodkoslony napisał: > I barchanowe gacie - tyż ! Cham! Barchanowe gacie to sam se zaloz! Odpowiedz Link
very_famous Re: VERY na zakupach 20.03.04, 22:32 Właśnie! Vika ma racje! Jak tak siedzisz w krzakach to ci du.. marznie - barchany w sam raz! Odpowiedz Link
slodkoslony Re: VERY na zakupach 21.03.04, 12:17 Mam niezłą kolekcję leśnych "barchanów" z takiej specjalnej tkaniny - coś jak polar tylko cinkie . Ach jak wspaniale opinają one moje nietłuste posladki !Nasładzam się sobą czasem i kwadrans . Zróbmy tak Wiero Famousowa : Przed ukazaniem mi się z Legendarnej Zwiewnej Wiosennej Sukni zdejmiesz po prostu owe nieszczęsne barchany , które ja z pokorą i skruchą przyjmę ... Odpowiedz Link
very_famous Re: VERY na zakupach 20.03.04, 22:14 Poszłam tylko Archiwum X obejrzeć a mnie tu obgadaliście PPP Spodnie są suuper, a sukienkę już mam ale Tobie się w niej nie pokażę Kara za te barchany musi być! Odpowiedz Link
slodkoslony Re: VERY na zakupach 20.03.04, 21:43 Kupiłabyś lepiej sukienkę : zwiewną , rozciętą i niedługą ... Tak mało dziewczyn pokazało nogi na wiosnę . Odpowiedz Link
sloggi Re: Sloggi na zakupach 20.03.04, 23:45 Mam tak samo, dlatego ostatnio omijam markety. Odpowiedz Link
brookie A ja szaleje na wyprzedazach 21.03.04, 14:07 Mam taki ulubiony sklep przy fabryce ciuszkow i tam wyciagam prawdziwe bargeiny. Spodnie cargo 3/4 za 7.50 i 10 baksikow. Topy za 7, 5 a nawet 3. Kiedy jest nowa dostawa, stary towar zostaje przeceniony do smiesznych sum. Glory mnie zostawia w tym raju na godzinke i kiedy wraca ja przy kasie z calym nareczem fatalaszkow. Odpowiedz Link
vika411 Re: A ja szaleje na wyprzedazach 21.03.04, 14:13 Dawaj adres!.-)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
brookie Re: A ja szaleje na wyprzedazach 21.03.04, 14:17 38 Hutton st Osborne Park Glory przez przypadek odkryl podobny sklep tylko z damskimi butami i pewnie zaluje, bo po wyplacie kaze sie tam wiezc. hehe Odpowiedz Link
smia Smia jeszcze nie dotarla na zakupy... 23.03.04, 18:19 ...a bardzo chce! no nie moge wyjsc z pracy w porze, kiedy sklepy wciaz sa otwarte. czy to nie deprymujace? Odpowiedz Link
brookie Re: Smia jeszcze nie dotarla na zakupy... 24.03.04, 11:46 Dlatego moj dzien zakupowy to sobota rano. Odpowiedz Link
smia Re: Smia jeszcze nie dotarla na zakupy... 24.03.04, 12:35 sobota rano, dzikie tlumy w sklepach, godzinne kolejki do przymierzalni, nieee... to nie dla mnie. ja musze na spokojnie, najlepiej w tygodniu po poludniu. niestety ostatnio nie zdazam... a kupic musze: -srubokret zwykly i krzyzakowy -mlotek -szlafrok, koniecznie bordowy -bielizne, jak mi sie uda znalezc rozmiar -jakiegos T-shirta, jak mnie wzorek zacheci -i pewnie mase innych rzeczy, ktore okaza sie otrzebna, jak je tylko dojrze na polce Odpowiedz Link
smia Re: Smia jeszcze nie dotarla na zakupy... 24.03.04, 12:36 sobota rano, dzikie tlumy w sklepach, godzinne kolejki do przymierzalni, nieee... to nie dla mnie. ja musze na spokojnie, najlepiej w tygodniu po poludniu. niestety ostatnio nie zdazam... a kupic musze: -srubokret zwykly i krzyzakowy -mlotek -szlafrok, koniecznie bordowy -bielizne, jak mi sie uda znalezc rozmiar -jakiegos T-shirta, jak mnie wzorek zacheci -i pewnie mase innych rzeczy, ktore okaza sie otrzebna, jak je tylko dojrze na polce Odpowiedz Link