Dodaj do ulubionych

Coś za coś...

13.04.04, 21:15
Coś za coś

Pierwszy kęs zanęcił mi apetyt.
Drugi kazał zwątpić w chęć na wety.
Trzeci urósł w ustach padłem -Znów za kogoś jadłem.
Pierwszy łyk - rozterek wór załatał.
Drugi odkrył nagą prawdę świata.
Trzeci odjął myśl i siłę -Znów za kogoś piłem.
Pierwszy flirt obracał serce w gardle.
Drugi się zatracał w prześcieradle.
Trzeci zwracał weksle drogo -Kochałem za kogoś.
Pierwszy wiersz po dłoni spłynął tchnieniem.
Drugi - długie spory wiódł z sumieniem.
Trzeci się z obłudą szlaja -Za kogoś się kajam.
Pierwszy sen - jak świeże jabłko - zdrowy.
Drugi porwał w strzępy życia skowyt.
W trzecim - kondukt i zaduma -Znów ktoś za mnie umarł.

Jacek Kaczmarski
6.2.1995


Tym razem On umarł...

s., bardzo smutna.


Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Coś za coś... 13.04.04, 21:22
      Zawsze mnie zachwycał krój jego ust tongue_out
      Odszedł razem z nim...
      • diablica_28 Re: Coś za coś... 13.04.04, 21:36
        Marcin z ludzi po tamtej stronie się nie zartuje!!!
        • silie Re: Coś za coś... 13.04.04, 21:39
          No właśnie kompletnie mi nie do śmiechu...

          s.
          • ulalka Re: Coś za coś... 13.04.04, 21:46
            na stypie przychodza do glowy rozne mysli o zmarlych... rowniez te glupie....
            ehhh.... sad
        • sloggi Re: Coś za coś... 14.04.04, 09:00
          diablica_28 napisała:

          > Marcin z ludzi po tamtej stronie się nie zartuje!!!

          Ale ja nie żartuję - czy przyjrzałaś się kiedyś ustom Jacka Kaczmarskiego? Usta
          marzyciela, dużego i dzielnego chłopca; zawsze przyglądam się ustom.
        • agablues Re: Coś za coś... 14.04.04, 09:13
          diablica_28 napisała:

          > Marcin z ludzi po tamtej stronie się nie zartuje!!!

          dlaczego ?

          Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
          Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka