Dodaj do ulubionych

Rymkiewicz ma przeprosić

22.07.11, 16:07
wyborcza.pl/1,75248,9983691,Rymkiewicz_ma_przeprosic.html
Zabawne. Syn najprawdziwszych komuchów i niegdyś młody zagorzały stalinowiec broni wolności słowa smile Oczywiście, kiedyś krytykował swoją młodość durną i chmurną, ale czy dzięki temu lepszy jest od Michnika i innych z tegoż salonu? Oni też skrytykowali swoją przeszłość, tylko że taki Michnik przypłacił to więzieniem, zaś Rymkiewicz mógł spokojnie dalej piąć się po szczeblach kariery akademickiej.
Obserwuj wątek
    • piotr_57 Re: Rymkiewicz ma przeprosić 22.07.11, 17:00
      Prawdę mówiąc to mało mnie interesują tego typu przepychanki(w salonie).
      Summa summarum, sprowadza się to do orzekania "w temacie", które gówno bardziej śmierdzi.
      • jedzoslaw Re: Rymkiewicz ma przeprosić 22.07.11, 17:04
        Prawda, ale jednak problemem jest, że jeden były stalinowiec uważa się za czystszego moralnie od innych byłych stalinowców i otacza się szeregiem naiwnych fanów, którzy zamordowaliby z zimną krwią tych, co myślą inaczej.
        • piotr_57 Re: Rymkiewicz ma przeprosić 22.07.11, 17:20
          jedzoslaw napisał:

          > Prawda, ale jednak problemem jest, że jeden były stalinowiec uważa się za czyst
          > szego moralnie od innych byłych stalinowców i otacza się szeregiem naiwnych fan
          > ów, którzy zamordowaliby z zimną krwią tych, co myślą inaczej.
          >

          To środowisko jest niesłychanie podzielone.
          Ze trzy lata temu byłem na spotkaniu z prof. Kołakowskim na UW. Było to spotkanie z okazji 40 rocznicy wydarzeń na wydziale historii. W "prezydium" siedział Kołakowski, Samsonowicz i (między innymi), Karol Modzelewski. Za to na sali Seweryn Blumsztajn. Nie masz pojęcia jakim jadem Blumsztajn ział na Modzelewskiego, tytułując go per panie profesorze. Modzelewski odpowiadał mu z nie mniejszym jadem, chociaż z większą kulturą. A przecież rozmawiali ze sobą(niegdyś) najlepsi przyjaciele, ludzie którzy wspólnie tworzyli historię. Żenujące to było widowisko, tym bardziej, że spotkanie miało charakter raczej uroczyście wspominkowy niż rozliczeniowy.
          Nie znam dokładnie rozgrywek wewnątrz Agory, kulisów odejścia najpierw Michnika, później Rapaczyński, a na końcu Łuczywo. Ale na pewno nie są to rozmowy przyjaciół.
          Co do Michnika, to szanowałem go i lubiłem, dopóki nie oświadczył, że Kiszczak jest człowiekiem honoru. Nigdy mu tego nie daruję(chociaż zdaję sobie sprawę z tego, gdzie on ma moje zdanie).
          • prazanka44 Re: Rymkiewicz ma przeprosić 23.07.11, 21:55
            Mnie w tej sprawie interesuje aspekt przepraszania. Sądy zasądzają, a skazani, jeśli nawet przepraszają, to zaraz potem ogłaszają, że tak naprawdę, to obrażonym przez nich nie należą
            się żadne przeprosiny.
            Po co w ogóle w Polsce sądy?
            Wystarczy, że oskarżonych osądzi jakiś "autorytet moralny" i już jego wyznawcy wiedzą, co
            myśleć o sprawie. Ani wyroki sądowe, ani własne samodzielne myślenie nie mają u nas zna-
            czenia. Polegamy na autorytecie, jak w średniowieczu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka