07.06.12, 15:10
Można o niej dużo powiedzieć, dobrego i złego. Dla mnie jest przykładem polityka, który naprawdę czuje czego od niej oczekuje naród. Wczoraj spotkała się na kolacji z drużyną Niemiec w Gdańsku. Fajny gest.
Obserwuj wątek
    • loczek62 Re: Angela 07.06.12, 15:15
      Faktycznie fajny gestsmile
      • jedzoslaw Re: Angela 07.06.12, 15:17
        Osobiście też ją lubię. Ma wyczucie, także w kontaktach z Polską. Może dlatego, że pochodzi z NRD.
        • 1zorro-bis Re: Angela 07.06.12, 16:29
          nie przepadam za nia. Kreci i kombinuje. Dla niej najwazniejsza jest ......wlaaaaaadza!big_grin
          • mad_telepath Re: Angela 07.06.12, 16:50
            Wskaż mi jednego współczesnego polityka, dla którego władza NIE JEST najważniejsza.
            • marcin_rz Re: Angela 07.06.12, 22:43
              Bronek i Donek
              ..
              ..
              ..
              żartowałem big_grin
    • king.james Re: Angela 07.06.12, 17:02
      Szybko ją polubiłem, bo np. za czasów Schrodera miałem małe zaufanie do polityki Niemiec. A gest, swoją drogą, bardzo miły.
      • frattini Re: Angela 07.06.12, 20:11
        Zjedzenie kolacji z drużyną jest gestem? smile Oj, to takich "gestów" mamy na pęczki..
        Pamiętam, jak Leszek Miller pił szampana z drużyną Widzewa, jak Lech Kaczyński kibicował Polakom na EURO w Austrii, jak Aleksander Kwaśniewski wręczał olimpijczykom odznaczenia państwowe itp. Tego typu "gesty" znane są także pod nazwą piar big_grin
    • piotr_57 Re: Angela 07.06.12, 17:51
      sibeliuss napisał:

      > Można o niej dużo powiedzieć, dobrego i złego. Dla mnie jest przykładem polityk
      > a, który naprawdę czuje czego od niej oczekuje naród.

      A ja wolę sytuację, kiedy to naród czuje czego chce polityk smile

      Wczoraj spotkała się na k
      > olacji z drużyną Niemiec w Gdańsku. Fajny gest.

      To ino tylko prostacka propaganda schlebiająca motłochowi.
      • sibeliuss Re: Angela 08.06.12, 10:29
        Motłoch zawsze jest prostacki i jest go więcej.
        • piotr_57 Re: Angela 08.06.12, 11:06
          sibeliuss napisał:

          > Motłoch zawsze jest prostacki i jest go więcej.

          Toteż demokracja zawsze służy motłochowi, jest reżimem wywodzącym się z motłochu, na nim opartym i jemu sprzyjającym smile
          Wyobrażasz sobie np Bismarcka, Adenauera czy Reagana jadącego do kopaczy by "ogrzać" się w ich "blasku"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka