sloggi 01.07.04, 09:12 Jak społeczeństwo postrzega ludzi, którzy mimo określonego, dojrzałego wieku pozostają w stanie wolnym i nie wiążą się z nikim? Czy bardziej krytycznie patrzy się na kobiety, czy na mężczyzn? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adhamah Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 01.07.04, 09:29 sloggi napisał: > Jak społeczeństwo postrzega ludzi, którzy mimo określonego, dojrzałego wieku > pozostają w stanie wolnym i nie wiążą się z nikim? > Czy bardziej krytycznie patrzy się na kobiety, czy na mężczyzn? Może inaczej patrzy się na mężczyzn, bo jest ich mniej, ale dlaczego od razu krytycznie? Spotkałeś się z czymś takim? Odpowiedz Link
zzrobert Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 01.07.04, 10:06 Stara panna ma przegrane u znajomych, rodziny a zwłaszcza obcych. Ofiara losu. Cena spada gemetrycznie. Stary kawaler to cel zazdrosnych żartów żonatych i zaczepek kobiet. Ogólnie jest to niegroźny dziwak. ZAWSZE może przejść w żonatego, jego wycena "na rynku" jest w miarę stała a nawet rośnie. Oczywiście są to obiegowe opinie niewiele pokrywające się z moimi osobistymi opiniami. W tej "dziedzinie" kobiety nie mają lekko. Odpowiedz Link
bubster Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 01.07.04, 10:47 niestety racja... > Odpowiedz Link
nowamloda Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 01.07.04, 13:36 A tam. Przyjaciolka mojej duzo starszej siostry wlasnie wszystkich zadziwila wychodzac za maz w wieku lat 47, natomiast wszyscy znani mi starzy kawalerowie pozostaja kawalerami, za to coraz starszymi... Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 01.07.04, 13:56 Wieksze uprzedzenia do starych panien bierze sie moim zdaniem z pokutujacego w spolecznej swiadomosci (a raczej podswiadomosci) archaicznego przekonania, ze o wartosci kobiety decyduje zamazpojscie. Odpowiedz Link
kris01 Re: narysuj mi 01.07.04, 13:59 Jest, a jakże. Borowski napisał nawet "człowiek jest tyle wart na ile go sprawdzono". Odpowiedz Link
sloggi Re: narysuj mi 01.07.04, 14:11 kris01 napisał: > Jest, a jakże. > Borowski napisał nawet "człowiek jest tyle wart na ile go sprawdzono". > To napisała akurat Szymborska z "Minucie ciszy po o Ludwice Wawrzyńskiej" oto wiersz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=11797703&a=11797740 Odpowiedz Link
kris01 Re: narysuj mi 01.07.04, 14:15 Coś mi się kołatało, że to z Pamiętników, ale widać, że nie koniecznie. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: narysuj mi 01.07.04, 14:00 Nie rozumiem pytania... Zwlaszcza, ze nie wyznaje opisanego wyzej mechanizmu a zaledwie go przedstawiam. Odpowiedz Link
contia_tenuis A jakże ;))) 01.07.04, 14:05 Są przecież jeszcze kraje, gdzie kobiety się kupuje oceniając ich "wartość" ilością kóz, wielbłądów, osłów. Odpowiedz Link
kris01 Re: A jakże ;))) 01.07.04, 14:06 Nie zapominajmy także o sprawdzeniu stanu uzębienia ) Odpowiedz Link
d.z Re: a czy wogle musi mieć gorzej? 01.07.04, 14:22 wszak częto to kwestia samodzielnego i świadomego wyboru, a nie konieczności wynikających z okoliczności życiowych. Problem mają najczęściej postronni obserwatorzy, mierzący innych swoją miarką. To głownie takim ludziom niepojęte wydaje się jak ktoś może byc sam (bo sami nie byli, bądź nie musieli). Odpowiedz Link
very_famous Re: a czy wogle musi mieć gorzej? 01.07.04, 14:29 Bo to nie jest kwestia czy ma lepiej czy gorzej. Tylko czy inni są bardziej wyrozumiali w stosunku do "starego kawalera" czy "starej panny". Odpowiedz Link
sloggi czy lesbijki i geje mający partnerów też są...? 01.07.04, 14:24 ...starymi pannami i kawalerami? Odpowiedz Link
adhamah Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:27 sloggi napisał: > ...starymi pannami i kawalerami? W świetle prawa tak. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:31 adhamah napisał: > W świetle prawa tak. "Stara panna" i "stary kawaler" to nie sa terminy prawnicze Odpowiedz Link
adhamah Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:34 narysuj.mi.baranka napisała: > adhamah napisał: > > > W świetle prawa tak. > > "Stara panna" i "stary kawaler" to nie sa terminy prawnicze > > A ja pisałem, że to są terminy prawnicze? Podobnie jak ludzie żyjący w wolnych, heteroseksualnych związkach w dowodzie mają "panna" i "kawaler". O to mi chodziło Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:38 adhamah napisał: > Podobnie jak ludzie żyjący w wolnych, > heteroseksualnych związkach w dowodzie mają "panna" i "kawaler". O to mi > chodziło A wiec nasze dowody osobiste posrednio podsycaja te dyskryminacje)) Odpowiedz Link
adhamah Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:42 narysuj.mi.baranka napisała: > > A wiec nasze dowody osobiste posrednio podsycaja te dyskryminacje)) > > Jeśli ktoś takie osoby dyskryminuje, a dlaczego miałoby tak być? Pewnie częściej niejeden nieszczęśliwy osobnik, który kiedyś ślubował, zazdrości takim osobom wolności i niezależności )) Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:51 adhamah napisał: > Jeśli ktoś takie osoby dyskryminuje, a dlaczego miałoby tak być? Chyba uzylam zlego slowa. Chodzilo mi o negatywne uprzedzenia przyczyniajace sie do negatywnego wydzwieku okreslenia "stara panna" i "stary kawaler". Odpowiedz Link
wgfc Stan cywilny 01.07.04, 21:14 Adhamah napisał: > A ja pisałem, że to są terminy prawnicze? Podobnie jak ludzie żyjący > w wolnych, heteroseksualnych związkach w dowodzie mają "panna" i "kawaler". A ja tak nie mam. Skorzystałem z możliwości jakie dawała ustawa i złożyłem żądabie, by zamiast "kawaler" (nie lubię bardzo tego określenia) określono mój stan cywilny w dowodzie osobistym jako "wolny". Jestem wolnym człowiekiem, więc wolę "wolny". Ponadto tak jest bardziej tajemniczo, bo nie wiadomo czy jestem kawalerem czy wdowcem czy rozwiedzionym Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Stan cywilny 01.07.04, 21:16 wgfc napisał: > > A ja tak nie mam. Skorzystałem z możliwości jakie dawała ustawa > i złożyłem żądabie, by zamiast "kawaler" (nie lubię bardzo tego określenia) > określono mój stan cywilny w dowodzie osobistym jako "wolny". > Jestem wolnym człowiekiem, więc wolę "wolny". Czy ta ustawa nadal obowiazuje? Ja tez tak chce! )) Odpowiedz Link
adhamah Re: Stan cywilny 01.07.04, 22:13 wgfc napisał: > Adhamah napisał: > > > A ja pisałem, że to są terminy prawnicze? Podobnie jak ludzie żyjący > > w wolnych, heteroseksualnych związkach w dowodzie mają "panna" i "kawaler" > . > > A ja tak nie mam. Skorzystałem z możliwości jakie dawała ustawa > i złożyłem żądabie, by zamiast "kawaler" (nie lubię bardzo tego określenia) > określono mój stan cywilny w dowodzie osobistym jako "wolny". > Jestem wolnym człowiekiem, więc wolę "wolny". > Ponadto tak jest bardziej tajemniczo, bo nie wiadomo czy jestem kawalerem czy > wdowcem czy rozwiedzionym Właśnie załuważyłem, że w nowym dowodzie osobistym nie ma ani słowa o stanie cywilnym. Chyba, że jestem ślepy (a to bardzo możliwe) lub mam lewy dowód. Odpowiedz Link
wgfc Re: Stan cywilny 01.07.04, 22:21 Adhamah napisał: > Właśnie załuważyłem, że w nowym dowodzie osobistym nie ma ani słowa o stanie > cywilnym. Chyba, że jestem ślepy (a to bardzo możliwe) lub mam lewy dowód. Ja mam stary A we wszelkich kwestionariuszach podaję zawsze "wolny". Odpowiedz Link
gacus2 Re: Stan cywilny 01.07.04, 23:27 wgfc napisał: > Adhamah napisał: > > > Właśnie załuważyłem, że w nowym dowodzie osobistym nie ma ani słowa o stan > ie > > cywilnym. Chyba, że jestem ślepy (a to bardzo możliwe) lub mam lewy dowód. > > Ja mam stary > A we wszelkich kwestionariuszach podaję zawsze "wolny". Ja też podaję wolny... Kawaler brzmi okropnie. Zresztą w naszym przypadku można być wolnym lecz niue kawalerem ;-P Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: czy lesbijki i geje mający partnerów też są.. 01.07.04, 14:29 Nie Podobnie jak hetero sa po prostu ludzmi w zwiazkach nieformalnych Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 01.07.04, 14:57 sloggi napisał: > Jak społeczeństwo postrzega ludzi, którzy mimo określonego, dojrzałego wieku > pozostają w stanie wolnym i nie wiążą się z nikim? > Czy bardziej krytycznie patrzy się na kobiety, czy na mężczyzn? Aaaaa, teraz zwrocilam uwage na polaczenie w Twoim poscie stanu wolnego z niewiazaniem sie z nikim. Tymczasem pojecie "starej panny" i "starego kawalera" czesto pojawia sie w odniesieniu do osob ogolnie po prostu jeszcze niezameznych/niezonatych, choc wiazacych sie. Odpowiedz Link
luloo1 jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 15:01 Ile lat ma stara panna, a ile kawaler? Odpowiedz Link
adhamah Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 15:03 Sporo zależy od miejsca zamieszkanie, ale "stary kawaler" zwykle jest starszy od "starej panny". Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 15:06 luloo1 napisała: > Ile lat ma stara panna, a ile kawaler? Dobre pytanie Mysle, ze "stara panna" zaczyna sie tam, gdzie sredni wiek zamazpojscia czyli ok. 27. U mezczyzn odpowiednio pozniej. Odpowiedz Link
zo_h Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 19:29 A może to wszystko nie jest tak ... może nie chodzi w tej kwestii o wiek a o to ile osób w środowisku i w towarzystwie w którym obracacie się zmieniło już stan cywilny. Topnieją szeregi niezamężnych osób i nagle okazuje się, że Ci wolni są osobliwością, sensacją na skale towarzyską. Pojawiają się pierwsze docinki słowne ... niby żartem. A może to wszystko zazdrość wynikająca ze swobody życia jakie wiodą te osoby. Każdy żyje swoim tempem i warto uszanować to. Co do pytania komu jest gorzej, zdecydowanie kobietom., tak myślę . Chyba spotykają się ze znacznie większą presją społeczną w tej kwestii. Pokutuj tu stereotypowa "Matka Polka" pracująca w pocie czoła, dbająca o męża no i otoczona oczywiście wianuszkiem dzieci. Pod tym względem facet ma zdecydowanie lepiej ... zawsze można skwitować jego przedłużające się kawalerskie życie jednym słowem ... lekkoduch. Jak na razie kawaler ... i długofalowe plany nie zapowiadają zmiany ... lekkoduch co poradzić . Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 20:03 zo_h napisał: > A może to wszystko nie jest tak ... może nie chodzi w tej kwestii o wiek a o > to ile osób w środowisku i w towarzystwie w którym obracacie się zmieniło już > stan cywilny. Topnieją szeregi niezamężnych osób i nagle okazuje się, że Ci > wolni są osobliwością, sensacją na skale towarzyską. Pojawiają się pierwsze > docinki słowne ... niby żartem. Moze tez byc odwrotnie. Srodowisko moze odnosic sie pozytywnie. W moim srodowisku przewazaja "single", wiec looz. Odpowiedz Link
zo_h Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 23:24 A jasne, że tak też może być ... wszystko może być. Zresztą nie jest powiedziane, że wszyscy przejmuja się tego typu docinkami, bo przecież są osoby, które kichają na tego typu opinie. Są też i osoby, które same nie potrafia się odnaleźć w samotnym życiu (i nie potrzebują do tego głupich docinek)... jak choćby smutny przykład syna Z. Beksińskiego. Odpowiedz Link
bubab Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 19:33 A mnie sie wydaje, ze jesli do sredniego wieku ozenku dodamy dwa odchylenia standardowe, to wtedy dopiero otrzymamy wiek, od ktorego zaczyna sie staropanienstwo/kawalerstwo. bo bedzie to istotne odchylenie od sredniej pzdr, aska Odpowiedz Link
storge Re: jakie są granice wiekowe? 01.07.04, 19:48 O mężczyźnie mówi się czasami "nie chciał tracić wolności i z nikim się wiązać", a o niej "nikt jej nie chciał", chyba że gołym okiem widać, że jest odwrotnie, otoczenie zastanawia się dlaczego są sami i doszukuje się jakichś ukrytych defektów, zarzuca egoizm. Kobiecie tyka zegar biologiczny, czasami nieładnie się starzeje (zalezy to też od genów). Starym kawalerem zaopiekuje się wpatrzona w niego mamusia, lub panei mające nadzieję na obrączkę. No i są inne problemy, ale to nie temat na forum internetowe. Odpowiedz Link
luloo1 Re: jakie są granice wiekowe? 02.07.04, 07:36 bubab napisała: > A mnie sie wydaje, ze jesli do sredniego wieku ozenku dodamy dwa odchylenia > standardowe, to wtedy dopiero otrzymamy wiek, od ktorego zaczyna sie > staropanienstwo/kawalerstwo. bo bedzie to istotne odchylenie od sredniej > > pzdr, > aska A JA MYŚLĘ, że w dużej mierze oceniamy kogoś jako starą pannę/kawalera na podstawie postrzegania. Oceniamy ich nastawienie do świata, ludzi, czy są złośliwi i zazdrośni, czy życzliwi i mili, czy dzicy i odizolowani od innych, czy skorzy do zabawy. Odpowiedz Link
luloo1 Re: jakie są granice wiekowe? 02.07.04, 07:28 narysuj.mi.baranka napisała: > luloo1 napisała: > > > Ile lat ma stara panna, a ile kawaler? > > Dobre pytanie Mysle, ze "stara panna" zaczyna sie tam, gdzie sredni wiek > zamazpojscia czyli ok. 27. > U mezczyzn odpowiednio pozniej. No coś ty? 27? Ja powiedziałabym, że przed 40-tką. Odpowiedz Link
zo_h Re: jakie są granice wiekowe? 02.07.04, 11:12 Fajnie ... tu baranek pokazał bardzo dobrze (na własnym przykładzie) jak działa udowodniony przez psychologów osobniczy filtr postrzegania świata. Z wypowiedzi wyżej wspomnianej dyskutantki wnioskuję, że jest ona młodą osobą, więc i co za tym idzie granica wyznaczająca wiek staropanieństwa i starokawalerstwa jest ustawiona bardzo nisko. Myślę jednak, że zbliżając się do tej granicy (27 lat) narzucone przez nią ramy wiekowe ulegną zmianie. Zresztą przy tej okazji zawsze przypomina mi się to jak sam kiedyś patrzyłem na Świat i jakim śmiechem wybuchałem gdy rodzice mówili, że osoba w wieku trzydziestu kilku lat jest młoda, ale tak mówiłem gdy miałem naście lat ... zleciało parę lat i wszystko zmieniło się. Aaaaaa i jeszcze jedno ... polecam ostatni numer "Polityki", wiodący artykuł w podobnym klimacie . polityka.onet.pl/162,1172712,1,RA,artykul.html Odpowiedz Link
agniecha_k Re: jakie są granice wiekowe? 02.07.04, 11:57 wg mnie problem ze staropanieństwem i kawalerstwem (jak to brzmi!) bierze sie stąd, że wiele osób nie potrafi odróżnić dwóch podstawowych stwierdzeń: jestem sam jestem samotny a granica, keidy staje sie starą panna zalezy od środowiska w jakim się żyje Odpowiedz Link
ulalka Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 02.07.04, 12:55 sloggi napisał: > Jak społeczeństwo postrzega ludzi, którzy mimo określonego, dojrzałego wieku > pozostają w stanie wolnym i nie wiążą się z nikim? > Czy bardziej krytycznie patrzy się na kobiety, czy na mężczyzn? o swieta naiwnosci.. jak weszlam w pelnoletniosc, to myslalam ,ze nie ma juz tego stereotypu, ze idziemy w nowoczesnosc, ze nie ma tego jakze starego okreslenia na mlodych ludzi. tym bardziej, ze pojawila sie spora grupa ludzi mlodych, ktorzy stawiaja na kariere i raczej wola zwiazki nieformalne. bez tzw. zobowiazan. oh, jakze sie pomylilam!.. kiedy moja dwa lata starsza siostra uslyszala od maloletniej kuzynki, ze jest 'stara panna' (a siostra miala wtedy 25 lat!), zwatpilam... heh... a tak sie sklada, ze w mojej rodzinie, to z reguly pozno kobiety sie wiaza tak na stale. wierzycie, ze 6 letnie dzeicko samo to wymyslilo?? ja nie. kobietom trudniej - bo jak dziewczyna ladna, to znaczy ze zimna, albo ma defekt ukryty. a jak brzydka, to wszystko jasne kretynskie podejscie... a najsmieszniejsze jest to, ze za dziewczyna lataja faceci wtedy, jak juz kogos ma jej facet dziala jako zapewnienie dla innych, ze ona jest tego warta Odpowiedz Link
ad_hoc Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 02.07.04, 23:45 No nieżle dla niektórych (wiekowo) już funkcjonuję jako stara panna. Moze i mam jakiś defekt (pewnikiem nie jeden) ale cóż kto ich nie ma. Po za tym wolę być sama niż kotłować się w związku, który ciągnie w bagno Odpowiedz Link
senne_marzenie Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 03.07.04, 09:57 wg "gorzej" ma kobieta. jednak w naszym spoleczenstwie utarlo sie chyba, ze stary kawaler "musi byc gejem" - wiec to chyba tez lepsze nie jest) Odpowiedz Link
ulalka Re: Stara panna czy stary kawaler - kto ma gorzej 03.07.04, 23:20 senne_marzenie napisała: > wg "gorzej" ma kobieta. jednak w naszym spoleczenstwie utarlo sie chyba, ze > stary kawaler "musi byc gejem" - wiec to chyba tez lepsze nie jest) > a ze zapytam.... co zlego jest w byciu gejem? Odpowiedz Link