Dodaj do ulubionych

Po kolędzie

04.01.13, 09:32
Daję księdzu 500 zł i mam spokój cały rok.
Zawsze tak robiliśmy i było dobrze. Jeszcze nigdy nam nie powiedział, że w kościele nas nie widzi. W jego oczach, to my jesteśmy bardzo dobrymi katolikami i niech tak sobie ksiądz dalej myśli.
zawszewbiegu.blog.onet.pl/2013/01/03/po-koledzie/
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Po kolędzie 04.01.13, 09:35
      czyli.....grunt to kasa!big_grin
    • marcin_rz Re: Po kolędzie 04.01.13, 10:17
      Jak ktoś jest kołtunem, to daje 500 zł, bo wypada, bo sąsiedzi, ksiądz nie będą się czepiać.


      W naszej parafii księża nie biorą do kieszeni, tylko informują, że jets wyznaczona msza na której można składac ofiarę z okazji wizyty duszpasterskiej.

      Przyjmujemy księdza regularnie od paru lat, żaden z nich nie oczekuje kasy do kieszeni.

      Każdy inny potraktuje wizytę, jako sposób na poznanie kogoś nowego, może uda się pogadać o czymś ciekawym. Ksiądz też człowiek, prywatnie wielu z nich ma pasje, są ciekawymi ludźmi.

      Ale skąd niektórzy to mogą wiedzieć, skoro widzą kościół przez pryzmat biskupa łapówkarza, albo pijaka?
      • sibeliuss Re: Po kolędzie 04.01.13, 10:31
        marcin_rz napisał:

        > W naszej parafii księża nie biorą do kieszeni, tylko informują, że jets wyznacz
        > ona msza na której można składac ofiarę z okazji wizyty duszpasterskiej.
        >
        Zapewniam Cię, że taka forma jest ewenementem, a szkoda. Gdy mieliśmy poprzedniego proboszcza, który za punkt honoru postawił sobie budowę kościoła z bogatym wyposażeniem to podczas jego wizyty nie tylko koperta była nieodzowna, ale liczył zawartość, po czym rozglądał się po mieszkaniu i komentował. Do mnie zagaił, że koperta cieniutka, a mam nowy telewizor. Zapytałem czy ma gorszy - nastąpiła cisza, szybki pokropek i wyszedł. Liczył na spokojny żywot w wybudowanej na kredyt parafii, jak biskup go karnie przeniósł gdzieś na wieś ponoć dostał załamania nerwowego.
        • 1zorro-bis Re: Po kolędzie 04.01.13, 10:36
          biedny.....big_grinsmirk
          • mi.ka.n Re: Po kolędzie 04.01.13, 10:53
            Ja mam kolędę dzisiiaj.Daje tyle ile stac mnie z mojej emerytury.W sumie niewiele.Ale nie od wszystkich księza biora.Od Corki ,ktora sama pracuje na cala rodzine nie.Jeszcze czasem pomagają daja jakąs zywnosc jak maja.
        • marcin_rz Re: Po kolędzie 04.01.13, 10:51
          fakt, są różni księża i różne parafie

          Akurat ja mam szczęście trafiać na tych fajniejszych, a innych unikam z daleka jak się nadarzą.

          W zeszłym roku jak ksiądz przyszedł do nas, to przyniósł wór cukierków dla dzieciaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka