03.09.04, 14:01
Obejrzałem wczoraj wieczorem świetny film - "Dowcip" (rez. Mike Nichols, w
roli głównej Emma Thompson). I był to film, który mna wstrząsnął.
Kameralny, wyciszony, poetycki... opowieść o nieuchronnym; o madrym
przyswajaniu "swiadomości śmierci".
W obliczu niewyobrażalnego cierpienia fizycznego, śmierć jawi się jako
wybawienie; upragniony kres poniżającej utraty godności.
Emma T. zagrała "koncertowo; fenomenalny talent + mistrzowska charakteryzacja
dały spektakl, który dał wrażliwemu widzowi przedsmak uczestnictwa w
przerażajacym akcie człowieczego zgonu.
Na końcu filmu uswiadomiłem sobie ponownie, że prawdziwe piekło jest na ziemi
a jednym z jego przejawów jest długie umieranie w samotności.
Obserwuj wątek
    • yigael Re: "Dowcip" 03.09.04, 15:08
      Zgadzam się ze wszystkim co napisał Zenta1.
      A film ten przypomniał mi też, że w sytuacji ostatecznej chciałbym mieć prawo
      wyboru. Legalnego wyboru. Zależnego tylko i wyłącznie od mojej woli, a nie od
      przekonań czy wierzeń dowolnej grupy czy organizacji społecznej.
    • sloggi Re: "Dowcip" 03.09.04, 18:59
      Piękna prawda o świadomym ubieraniu, zaprawiona szczyptą ironii na bardzo
      wysokim poziomie. Poniżej zamieszczam link do recenzji sztuki pod tytułem
      "Dowcip", która była wystawiana w Teatrze Studio.
      Czy Margaret Edson podzieliła się z nami kluczem do przejścia przez lustro?
      www.teatr.win.pl/recenzje/dowcip.htm
    • agablues Re: "Dowcip" 03.09.04, 20:14
      zenta1 napisał:

      > który dał wrażliwemu widzowi przedsmak uczestnictwa w
      > przerażajacym akcie człowieczego zgonu.

      Przerażającym dla kogo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka