sloggi
18.04.05, 22:01
Wiem, że mało kogo obchodzi wybór nowego papieża - bo jeszcze żałoba po
"naszym" Ojcu świetym nie minęła.
W TV transmisja z mszy z Watykanu, trwa homilia Ratzingera, a Glemp - Glemp
śpi. głowa zwieszona, usta uchylone (pewnie chrapie). Po co tam pojechał? Może
jednak lepiej byłoby jakby wrócił liczyć opuncje w Argentynie.