05.07.05, 23:02
właśnie w radiostacji usłyszałam, że "zośkę" wynaleźli (h)Amerykanie w latach
80-tych

oj, żelazna kurtyna zrobiła swoje ...
dobre 10 lat wcześniej na polskich podwórkach "kopało" się to cudo zrobione z
włóczki i odrobiny ołowiu
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: "zośka" 05.07.05, 23:04
      co to jest "zośka"?
      • aankaa Re: "zośka" 05.07.05, 23:08
        przypomina plaskaty pompon do czapki, w środku jest ołów (w ramach obciążenia).
        Podbija się toto nogą w prawo, lewo, do przodu, do tyłu, z figurami, w rytm
        muzyki. Jednym słowem - cuda zręczności
      • aankaa może to ? 05.07.05, 23:10
        www.footbag.pl/
        • zettrzy Re: może to ? 05.07.05, 23:19
          tego nie znam
          natomiast bardzo lubie gumiany globus do gniecenia w dloni, mozna sie na tym
          wyzyc
          • aankaa coś do wyżycia się ;) 05.07.05, 23:25
            efekty - rewelacyjne i gwarantowane smile)

            idziesz do kuchni, bierzesz słoik (jeśli brudny - myjesz), oddalasz się (z owym
            naczyniem) w kierunku ściany/drzwi (w każdym razie miejsca, gdzie szkód jak
            najmniej uczynisz), przymykasz oczy, robisz zamach i ... pierdut słojem ...

            a już _totalne_ odprężenie daje pójście po szczotkę/zmiotkę + szufelkę i
            posprzątanie po "akcji"
            • zettrzy Re: coś do wyżycia się ;) 05.07.05, 23:39
              latwo powiedziane, jedyny sloj jaki posiadam nie chce sie stluc od 10 lat,
              pancerne to szklo czy co
              • aankaa to weź nielubiany wazon na kwiatki 05.07.05, 23:51
                albo inne szklane naczynie smile)
                • zettrzy kiedy ja lubie szklo i je kolekcjonuje!!! 06.07.05, 20:33

        • skiela1 Re: może to ? 05.07.05, 23:49
          A to zoska sie nazywa?
          Dzieciaki caly czas sie tym bawia,szczegolnie podczas przerw miedzylekcyjnych.
          Tak jak my skakalysmy "w gume".Oczywiscie"my"te starszesmile))
          • aankaa a pamiętasz "sposoby" ?? 06.07.05, 00:04
            i te łydki, kolanka, udka ...
            eh, łza się w oku kręci

            (guma z metra, majtkowa)
            • ida14 Re: a pamiętasz "sposoby" ?? 06.07.05, 00:05
              ja tez skakałam. al
              • skiela1 Re: a pamiętasz "sposoby" ?? 06.07.05, 00:09
                to wiecej nassmile
                ale to byla gimnastyka!,na 30 dzieciakow moze dwoje mialo nadwage a teraz?
                • aankaa a jak nie było z kim 06.07.05, 00:14
                  to 2 krzesła
                  • skiela1 Re: a jak nie było z kim 06.07.05, 01:50
                    aankaa napisała:

                    > to 2 krzesła
                    albo krzeslo i klamka zeby bylo smieszniejsmile
                    • towita Re: a jak nie było z kim 06.07.05, 07:40
                      Kurcze ja to bym jeszcze poskakała. Ja będziecie w Warszawce to sobie zawody
                      urządzimy. Pamiętacie jak się nazywały figury, bo ja tylko nożyce (chyba)?
                      • kohol Re: a jak nie było z kim 06.07.05, 11:00
                        Nożyce? Nie znam...
                        Może w Białymstoku były inne trendy big_grin
                        Był wskok-wyskok, nadepty, dziesiątki, raz-dwa-trzy... takie coś, że się taką
                        plątaninkę robiło i trzeba było przez to przejść... chyba jakies dziecko wojny
                        też...
                        I oczywiście "poziom trudności" - zdaje się, że kostki, łydki, kolanka, uda,
                        pupka, pas, pachy, ramiona, szyjki, główka, powietrze!
    • palker Re: "zośka" 06.07.05, 11:15
      w "zośkę" grywało sie na warszawskich podwórkach jeszcze zanim nastała moda na
      hoola-hoop, czyli już w latach pięćdziesiątychsmile Mogę ten historyczny fakt
      poświadczyć osobisciewink
      • rene8 Re: "zośka" 06.07.05, 14:42
        no nie!!!
        Oni chyba maja "sophie"!
        I napewno daleko jej do naszej "zośki"smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka