Dodaj do ulubionych

Jak zostac snobem

14.09.05, 00:26
Bywasz w znanych lokalach,nosisz rzeczy znanych projektantow,uwielbiasz
markow gadzety,przywiazujesz przesadna wage do swojego wygladu?A moze jedna
piata pensji jestes w stanie przeznaczyc na na perfumy Diora,a na ciuch
z "wlasciwa"metka oszczedzasz calymi miesiacami?Imponuja ci ludzie z
pierwszych stron gazet?
Snobem jest wiec ktos kto,ze wzgledu na swoj status majatkowy,czy pozycje
spoleczna czuje sie nizszy,a poprzez bezkrytyczne i czesto karykaturalne
podazenie za wszystkim co modne pragnie wydawac sie kims,kims kim nie jest.
Snob uwielbia pozory.Snob stwarza pozory i sadzi po pozorach.Snob blyska przy
barze kilkoma kartami kredytowymi,pija tylko okreslonego rodzaju trunki i
raczej zakrztusi sie brandy niz popularnym piwem.
Snob koniecznie musi robic kariere,musi duzo pracowac i duzo zarabiac,gdyz
wyznacznikiem spolecznego prestizu sa dla niego pieniadze.
To Czy Snob Bedzie Sie z Toba Liczyl,czy tez stwierdzi ,ze kompletnie nie
zaslugujesz na jego uwage zalezy w duzej mierze od tego jaki zawod
wykonujesz,jakie masz osiagniecia.
Snob dostatecznie glosno rozpowiada,ze nie oglada telewizji.Snob czytuje
wylacznie dobra literature.Snob nagminnie popisuje sie znajomoscia jezykow i
obco brzmiacych slow.Snob za wszelka cene bedzie probowal wszystkim
udowodnic,jak wazna jest persona.
Bycie obiektem zazdrosci,plotek i domniemywania to jest to czego snobowi
najbardziej trzeba.Zbyt dobrze wie bowiem,ze wraz z utrata popularnosci
straci wszystko,i wszystko musialby zaczac od poczatku.
Obserwuj wątek
    • impostor Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 00:28
      kurde, patrzcie panstwo... nie ogladam tv i nie kryje tego... ot, snob i tyle smile))
      • ashek Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 00:39
        no to chyba jestem przeciwieństwem
        NO LOGO

        ale to pojęcie trochę szersze
        bo można snobowac się na dobrą literaturę i muzykę poważną, np.
        i taki snobizm jest chtyba ok, bo jak się tak snobujesz to w końcu poczytasz i
        posłuchasz i sie rozwiniesz...
        nie?
    • zettrzy Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 02:37
      tak, czytanie wylacznie dobrej literatury to naganna czynnosc, ktora jak
      najbardziej miesci sie w kategorii "stwarzania pozorow i sadzenia po pozorach"
      podobnie ciekawa kariera, duze zarobki, prestiz, znajomosc jezykow, osiagniecia,
      interesujacy zawod
      zwalczajmy te pozory, precz ze snobami!!! powrot do lopaty i telewizji w miejsce
      lektury!!!
      (cos jakbym pamietala taki styl myslenia z czasow obumarlego komunizmu)
    • modern_witch Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 10:11
      no prosze, jaka jestem straszna snobką;-P
      u mnie to już snobizm najwyższej wagi, bo nie tylko nie oglądam telewizji, ja
      po prostu nie mam telewizora, z własnego wyboru....
      i w dodatku jedną piątą pensji na perfumy... straszne. załamię się. snobka jak
      nic.
      z tymi metkami gorzej, bo metki przy ubraniach, np bluzkach, niemal zawsze
      obcinam, przeszkadzają mi, własciwe czy niewłaściwe;-P
    • pam_pa_ram_pam Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 10:42
      Mam w głębokim poważaniu, jakie metki mają moje ciuchy. Kupuję je na bazarach
      albo na wyprzedażach pomimo, że jestem zapewne jednym z lepiej zarabiających
      uczestników tego Forum. Po prostu uważam za szczyt FRAJESRSTWA płacić 5 razy
      drożej za lniany garnitur w "butiku" w Centrum niż za podobny w sklepiku na
      bazarku na Marymoncie.
      Mam stary (30-letni) samochód, poprzedni był jeszcze starszy.
      Noszę elektroniczny zegarek za niecały tysiąc seta, który ma dokładność w
      granicach 1 sekundy na dobę i nie rozumiem, po co miałbym kupować za
      kilkadziesiąt tysięcy zeta mechanicznego Patka-Philippe.
      Do klubów nie chodzę.
      • wiedz-ma Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 12:12

        jej, to co robisz z tymi wielkimi pieniędzmi, które zarabiasz? smile))
      • very_famous Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 12:28
        Zwyczajna sknera z ciebie i tyle.
        • skiela1 Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 14:36
          very_famous napisała:

          > Zwyczajna sknera z ciebie i tyle.
          Kurczesmile))to samo mialam na mysli.Jak ta ekonomia ma ruszyc???no jak?
          • pam_pa_ram_pam Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 21:25
            W kraju bywam nieczęsto i nie mam okazji wydawać "kasy", którą zarabiam z
            reguły za granicą. Faktem jest, że cieszy mnie to, że kolejni pracodawcy mnie
            DOCENIAJĄ w dosłownym tego słowa znaczeniu. W Polsce to jest "groszoróbstwo",
            gdzie indziej "kariera". Tyle jestem wart, ile mi płacą - bo przecież nie płacą
            mi za poglądy poltyczne, znajomości, kontakty rodzinne itp - co jest podstawą
            określania tych wyższych wynagrodzeń w Polsce.

            Ale to chyba nie snobizm. Za to życie nauczyło mnie, że jadąc gdzieś w świat,
            choćby na rok, muszę się "zmieścić" w to, co mogę udźwignąć - czyli walizkę 27"
            w jedną rękę, walizkę 24" w drugą rękę i plecak na plecy. Do tego dochodzą
            problemy z zabezpieczeniem posiadanego "majatku ruchomego" na kwaterze. W
            takiej sytuacji trudno być posiadaczem "markowych" rzeczy, które łatwo mogą
            zwrócić czyjąś uwagę. Nie zaprzeczam, mam Nikona D-70. Ale tylko dlatego, że
            gdy go kupowałem, nie było jeszcze w sprzedaży modelu D-50, prostszego i
            tańszego, a taki w zupełności by mi wystarczył.
            • zettrzy Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 21:32
              skoro nie masz z tej kasy zadnego pozytku, moze bys sie nia z nami podzielil?
              jakies party na przyklad, albo przynajmniej piwo dla wszystkich?
            • skiela1 Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 21:44
              pam_pa_ram_pam napisał:
              > DOCENIAJĄ w dosłownym tego słowa znaczeniu. W Polsce to jest "groszoróbstwo",
              > gdzie indziej "kariera". Tyle jestem wart, ile mi płacą - bo przecież nie
              płacą

              Wysokie zarobki nie zawsze rownaja sie karierze.Ktos moze robic kariere i
              zarabiac bardzo malo(pracownicy naukowi na przyklad).Moge zarabiac bardzo duzo
              a z kariera nie ma to nic wspolnego.znam takich co to tluka w klawiature piszac
              programy a na zewnatrz mowia,ze ....kariere robia.Po prostu snob umie sie
              sprzedac,jest biedny bo tak na prawde nie jest soba.Jak tluke w klawiature to
              znaczy ,ze tluke i jest mi z tym dobrze.
              • zettrzy Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 22:14
                Ktos moze robic kariere i
                > zarabiac bardzo malo(pracownicy naukowi na przyklad).

                pracownicy naukowi dzisiaj oznaczaja to samo na co kiedys mowilo sie "wieczni
                studenci" - niezmordowani poszukiwacze stypendiow, grantow, kolejnych studiow
                post-doktoranckich, spedzajacy zycie na pipetowaniu i walce o dostep do stolu
                ze sprzetem laboratoryjnym, przepisujacy od siebie nawzajem "wyniki badan" i z
                reguly bez zadnego tzw. dorobku do pokazania po 30 latach dzialan
                nic dziwnego ze zarabiaja malo lub bardzo malo, bo w sumie ich "praca" nie jest
                wiele warta, a caly tzw. postep odbywa sie od wielu lat wylacznie w przemysle
                • skiela1 Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 23:55
                  Niestety jest to niesprawiedliwe.Szczegolnie jezeli chodzi o medycyne czy
                  farmakologie.Mam kolezanke( w ubiegym tygodniu obronila ....co jest po
                  doktoracie?)zarabia 1200$na miesiac,pracuje przy jakims lekarstwie na
                  osteroperoze,jeszcze dlugo zanim to ujrzy swiat,no ale pracuja nad tym.
                  • zettrzy Re: Jak zostac snobem 15.09.05, 03:06
                    niesprawiedliwe do pewnego stopnia - gdyby w nauce pracowalo mniej ludzi, za to
                    bardziej intensywnie, zarobki tez bylyby wieksze
                    moja kumpela pracowala na PW prowadzac badania nad wplywem napromieniowania na
                    metale, co polegalo na tym ze co 2 godziny schodzila do podziemia, gdzie te
                    metale moczyly sie w roztworach napromieniowanych rozmaitymi dawkami, kazda
                    probke wyjmowala z plynu, wazyla, mierzyla jej temperature, notowala jedno i
                    drugie na harmonogramie i wkladala probke z powrotem do plynu
                    w miedzyczasie mogla sie podksztalcac, albo myslec o nowych eksperymentach, albo
                    co, w sumie jednak nie byla przepracowana - i tak dzisiaj wyglada praca naukowa
                    wlasciwie wszedzie: drobne zadanka porozdawane na wieloosobowa grupe, aby kazdy
                    zrobil swoje dokladnie, bez pospiechu i pomylek
                    coz wiec dziwnego ze placa malo - cos jest za cos: komfort psychiczny i prestiz
                    (mowiac o snobach, bylo cos tam o prestizu) stanowi czesc kompensacji za prace
      • grudniowe.slonko Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 18:13
        Pamparampam ,może nie jesteś snobem, ale częste podkreślanie, że stać Cię na
        te „metki”…???
        Mnie rodzina wyzywa od snobek bo, pijam kawę zmieloną własnoręcznie
        w młynku z korbką a herbatę tylko liściastą, pod żadnym pozorem w torebkach.
        Moim zdaniem odrobina snobizmu jest jak najbardziej wskazana, życie dzięki temu
        ma kolor
        • skiela1 Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 18:43
          grudniowe.slonko napisała:

          >> Moim zdaniem odrobina snobizmu jest jak najbardziej wskazana, życie dzięki
          temu
          >
          > ma kolor
          To nie snobizm ale upodobaniasmile
          • grudniowe.slonko Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 18:47
            skiela1 napisała:

            > To nie snobizm ale upodobaniasmile
            Tez tak uważam, muszę im ten Twój post dać do przeczytania wink
            • skiela1 Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 18:51
              smile)
              gdybys byla snobem to ta kawa przez gardlo lekko by Ci nie przechodzilasmile.To
              tak jak z tym telewizorem,krzycza ze nie ogladaja ale plazma w pokoju stoismile
              • grudniowe.slonko Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 19:03
                Wiesz Skiela, ja mam koleżankę ,która posiada kilka cech, które można określić
                jako snobizm ale Jej to jeszcze uroku dodaje.
                A z tym oglądaniem telewizji to masz rację, znam takich co to niby nie
                ogladają, a wiedzą jaki aktor w czym grawink
          • very_famous Re: Jak zostac snobem 14.09.05, 20:06
            Inni nazywają to dziwactwem tudzież ekscentryzmem.
    • zettrzy snoby sa kul n/t 14.09.05, 20:20

    • braineater Re: Jak zostac snobem 15.09.05, 12:11
      Ot i przemiły wąteczek na pierwszego wpisa salonowego. A więc <--snobistyczne
      zignorowanie reguły, po odprawieniu rytuału przywitań skróconego ze względów
      estetycznych do:
      Dzień dobry Państwu!
      pozwole sobie pouzywac na poniższym poście, prezentując przy tym, panoramiczny
      obraz mej snobistycznej, a jakże osoby:

      skiela1 napisała:

      > Bywasz w znanych lokalach,

      Lokal w mej rodzinnej miejscowości nadający się do bywania, jest niestetyż
      tylko jeden, więc i owszem - bywam.

      nosisz rzeczy znanych projektantow,

      Ekhm - czy u faceta to też jest obowiązkowa reguła? Czy też może zostać
      zastapiona świadomą abnegacją odzieżową? Bo jesli tak, to oczywiście nadal
      jestem snobem.

      uwielbiasz
      > markow gadzety,

      Oczywiście - jeśli zegarek to tylko Seiko, jesli fajka, to tylko ręcznie z
      gliny lepiona.

      przywiazujesz przesadna wage do swojego wygladu?

      Jak najbardziej - nie wyjdę z domu nieogolony i nieumyty (czesać na szczęście
      się nie muszę)

      A moze jedna
      > piata pensji jestes w stanie przeznaczyc na na perfumy Diora,

      Jedna piata pensji...Na dezodorant - mniej więcej na tyle wystarcza - ale
      oczywiście markowy.

      a na ciuch
      > z "wlasciwa"metka oszczedzasz calymi miesiacami?

      Błąd w regule - snob nie oszczędza - snob ma. A jak ma to ciuch z właściwą
      metką nabywa bez wahań i rozterek.

      Imponuja ci ludzie z
      > pierwszych stron gazet?

      Tak - szczególnie Ci z Faktu i Super Expressu.

      > Snob uwielbia pozory.

      Wręcz kocha! Kobiecy makijaż, biustonosze typu push-up, polskie wyroby
      filmopodobne - jak można tego nie uwielbiać?

      Snob stwarza pozory i sadzi po pozorach.

      Trzeba rozbić na dwa: 1) tak stwarza i w dodatku sie tego nie wstydzi i głośno
      się przechwala swoja autokreacją (vide niniejszy post) 2)Oczywiście - bo tylko
      pozory są widoczne i najczęsciej kończy się odpowiedzią autokreacją na
      autokreację - krócej określane to zjawisko zwie sie teatrem vel życiem
      towarzyskim.

      Snob blyska przy
      > barze kilkoma kartami kredytowymi,

      Szybki przegląd portfela - dwie to już kilka, czy też musze podnieść swój
      status?


      pija tylko okreslonego rodzaju trunki i
      > raczej zakrztusi sie brandy niz popularnym piwem.

      Szcera prawda - piwo jest ohydne, brandy niestety również więc pija się jedynie
      whisky i wina.

      > Snob koniecznie musi robic kariere,musi duzo pracowac i duzo zarabiac,gdyz
      > wyznacznikiem społecznego prestizu sa dla niego pieniadze.

      Wiedziałem, że nie wszystkie reguły spełniamsad Ale obiecuję pracę nad sobą.

      > To Czy Snob Bedzie Sie z Toba Liczyl,czy tez stwierdzi ,ze kompletnie nie
      > zaslugujesz na jego uwage zalezy w duzej mierze od tego jaki zawod
      > wykonujesz,jakie masz osiagniecia.

      Niestety, kolejny błąd w regule - snob nie Będzie Się Liczył z Nikim poza Sobą.
      Innych ludzi nie ma po prostu.


      > Snob dostatecznie glosno rozpowiada,ze nie oglada telewizji.

      Ba - nawet czasem pisze o tym w miejscach publicznych.

      Snob czytuje
      > wylacznie dobra literature.

      Ależ oczywiście.


      Snob nagminnie popisuje sie znajomoscia jezykow i
      > obco brzmiacych slow.

      Hmmm policzmy - na przestrzeni jednego postu: abnegacją,Seiko,dezodorant, Super,
      Expressu, makijaż, push-up, autokreacją, vide, vel, status, brandy, whisky,
      wina. 14 obcobrzmiących słow - snobizm jak sie patrzy.

      Snob za wszelka cene bedzie probowal wszystkim
      > udowodnic,jak wazna jest persona.
      > Bycie obiektem zazdrosci,plotek i domniemywania to jest to czego snobowi
      > najbardziej trzeba.Zbyt dobrze wie bowiem,ze wraz z utrata popularnosci
      > straci wszystko,i wszystko musialby zaczac od poczatku.

      I właśnie dlatego zostałem tu zaproszony bo ktoś mnie wyczuł.smile

      Pozdrowieniasmile
      • jutka1 Braineater :-) 15.09.05, 17:03
        Po pierwsze, dzien dobry.

        Po drugie. To moja ulubiona ksiegarnia. Wieeeeele godzin tam spedzilam jak
        jeszcze mieszkalam (do niedawna) w tzw. "okolicy" smile)
        Dzieki za zdjecie. Souvenirs, souvenirs...
        Pozdrawiam
        Jutka smile
    • sorbet Re: Jak zostac snobem 15.09.05, 16:47
      skiela1 napisała:

      A moze jedna
      > piata pensji jestes w stanie przeznaczyc na na perfumy Diora,
      Perfumy Diora, Chanela czy YSL to prawie obciach - teraz nosi się "limitowanek
      niszowych" tongue_out (czyli o których i tak nikt nic nie wie)

      >a na ciuch z "wlasciwa" metka oszczedzasz calymi miesiacami?
      Nop. Właściwe ciuchy z właściwą marką są natychmiast wyprzedane. Później
      czasami można kupować je "lekko używane" na ebay za granicą (dlatego allegro
      odpada) Widać właściwe są tylko na właściwy moment. Na szczęście czas kiedy
      trzeba się zapisać na ciuch już minął. I tak w PL jeszcze nie ma "właściwych
      marek".

      > Imponuja ci ludzie z pierwszych stron gazet?
      Lepper?
      • zettrzy Re: Jak zostac snobem 15.09.05, 17:16
        sorbet napisał:

        > skiela1 napisała:
        >
        > A moze jedna
        > > piata pensji jestes w stanie przeznaczyc na na perfumy Diora,
        > Perfumy Diora, Chanela czy YSL to prawie obciach - teraz nosi
        się "limitowanek
        > niszowych" tongue_out (czyli o których i tak nikt nic nie wie)
        >

        przeciez autorka watku nie jest snobem, skad ona ma to wiedziec
        snob z3
        • sorbet Re: Jak zostac snobem 15.09.05, 17:20
          Więc jest pewna różnica między snobem, a trendym. No nie? Czy może ja się mylę?

          Trendy kupuje, ubiera się dla znanych (modnych) marek, bywa tam gdzie modnie...
          Snob snobuje na różne mody, z no logo włącznie i "wprasza się" do
          snobistycznych kręgów (salonów)tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka