Szaro, buro, dołująco :(

15.09.05, 11:08
Złapałam niezłego doła sad
    • herezja Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 11:31
      niech zgadnę - pogoda?
      • very_famous Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 11:42
        Nie. Stan ducha.
        • herezja Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 11:46
          na mój stan ducha wpływa dziś pogoda - wyjątkowo jesienna
    • skiela1 Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 21:53
      Mam nadzieje,ze juz lepiejsmile))
      • vitalia Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:00
        Lepiej nie gadać, też mam dołasa.Za oknem deszcz,zimno.O 5 rano na pociąg dylam.
        • skiela1 Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:27
          vitalia napisała:

          > Lepiej nie gadać, też mam dołasa.Za oknem deszcz,zimno.O 5 rano na pociąg
          dylam
          > .
          A gdzie jedziesz?
      • very_famous Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:18
        Daj spokój. Dopada mnie jakiś koszmarny dół co rano uncertain
        • vitalia Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:23
          very_famous napisała:

          > Daj spokój. Dopada mnie jakiś koszmarny dół co rano uncertain

          A ja czekałam na uśmiechniętą verkę jesienną..
          Nie ma takiego doła , którego nie można zakopać..
          • very_famous Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:30
            Przy takim zakopywaniu łatwo wpaść w ten dołek sad
            • vitalia Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:44
              very_famous napisała:

              > Przy takim zakopywaniu łatwo wpaść w ten dołek sad

              verko!! ja ci rękę podam..
              • very_famous Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:53
                Echh dzięki. Miło czytać takie słowa.
    • zettrzy Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:12
      to popisz na swinskich watkach, zaraz sie zrobi pod gorke
      • very_famous Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:13
        Jak patrze na te świńskie posty to niedobrze mi się robi.
      • vitalia Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:14
        zettrzy napisała:

        > to popisz na swinskich watkach, zaraz sie zrobi pod gorke

        Piszę....a Ty czemu nie chcesz ?
    • wiedz-ma Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:25
      tylko proszę mi tu na jesień nie zwalać, jest fajna

      życzę uśmiechu pomimo aury
      • vitalia Re: Szaro, buro, dołująco :( 15.09.05, 22:27
        masz rację,to nie wina jesieni. To wina kończącego się lata.
    • skiela1 Re: Szaro, buro, dołująco :( 16.09.05, 16:54
      leje od samego rana,tyle planow mialam na popoludniesad
    • zoskaanka Re: Szaro, buro, dołująco :( 16.09.05, 17:08
      szaro, buro i mokro, czyli najlepsza pogoda na kubek dobrej herbaty, placek ze
      śliwkami i książkęsmile
      • skiela1 Re: Szaro, buro, dołująco :( 16.09.05, 19:15
        zoskaanka napisała:

        > szaro, buro i mokro, czyli najlepsza pogoda na kubek dobrej herbaty, placek
        ze
        > śliwkami i książkęsmile
        Oooo wlasnie ten placek albo szarlotka z cynamonemsmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja