Homo internatus

16.09.05, 03:30
.Podoba mi sie ten terminsmile))
czyli jak siec pochlonela czlowieka.
Sceptycy mowia,ze pod wplywem internetu ludzka swiadomosc przypomina znane
zupki instant.
Poranna kawa,pierwszy papieros i sprawdzenie poczty w komputerze.Tak coraz
czesciej wyglada rozruch Polaka po przebudzeniu.
"Zawsze rano czuje taki dziwny dreszczyk emocji,gdy loguje sie do komputera-
przeciez nigdy nie wiadomo czy przez noc nie przyszla jakas nadzwyczajna
wiadomosc"
Jak swego czasu telewizor,tak teraz komputer stal sie pelnoprawnym czlonkiem
rodziny.Ludzie tesknia do komputera-"musze juz isc do domu,by sprawdzic co
tam slychac w sieci"Do komputera przywiazuja sie,nie lubia gdy loguje sie do
niego wiele osob.
Prawie jak zwiazek malzenskismile)
    • b-beagle Re: Homo internatus 16.09.05, 07:13
      Widze ,że jednak oprocz intrnetowania czytujesz prasę....
      • skiela1 Re: Homo internatus 16.09.05, 15:05
        b-beagle napisała:

        > Widze ,że jednak oprocz intrnetowania czytujesz prasę....

        Internetowasmile)))))))))))))))))))))
    • jutka1 Re: Homo internatus 16.09.05, 11:55
      Internatus czyli z internatu? wink))

      Artykul przeczytalam z ciekawoscia, ale szkoda, ze porusza az tyle aspektow na
      raz, w zaden sie ze wzgledow zrozumialych nie wglebiajac.

      Swoja droga, ciekawa jestem, ile artykulow juz zostalo opublikowanych w temacie
      forumowania... smile)))
      • braineater Re: Homo internatus 16.09.05, 14:20
        Artykuł byłby o wiele ciekawszy, gdyby pan autoro poszukał dalej niż w 4
        ostatnich numerach Kultury popularnej i nie poprzestał jedynie na samplach z
        tychże.
        A jak chcecie więcej, mądrzej głębiej to polecam Wędówki po Internecie pani
        Hertz - to już taka bardziej prehistoria społeczeństwa sieciowego, oparta
        jeszce na BBS ach i IRC-u; Cyfrowe zycie Nicolasa Negroponte (wala sie po
        tanich ksiązżkach w cenie około złotówkismile - jeden z pierwszych manifestów
        sieciowych , Mechaniczne Piękno Gelentera i oczywiście Galaktyke Internetu
        Casselsa - czyli chyba do teraz najlepsze opracowanie tematu życie w sieci.
        A jak jakis uraz do nadętej naukowości macie to w Pawiu Królowej Masłowskiej
        jest garśc nader trafnych spostrzeżeń, no i oczywiście w Pattern Recognition
        Gibsona, powieści poświęconej w całości forumowaniusmile

        Pozdrowieniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja