Wlasnie zawiozlam corke na zajecia.Po drodze jeden taki wymusil mi
pierwszenstwo a slizgawica jest i snieg sypie,zdenerwowalam sie strasznie a
mloda na to"i co sie denerwujesz,nie widzisz,ze to stary dziadek i nie wie co
robi,z 40 lat ma,odpusc".No i odpuscilam,przeciez ona wie ile ja mam lat

to
znaczy inaczej mierzy sie lata u swojego a inaczej u obcego?

No to sobie pogadalam

P