sloggi 27.11.05, 01:58 Lubicie białą pościel? Nie trawię, jest jak szpitalna. Musi być barwna. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tukee Re: Pościelowo 27.11.05, 02:04 Ja lubie kolorowa, a poniewaz nienawidze prasowac i maglowac /ale lubie zmywac/ to lubie posciel z kory lub cory. Odpowiedz Link
h8red Staaary 27.11.05, 02:04 Ja tu próbuję nie usnąć, a Ty mi takie rzeczy wypisujesz? A co do pościeli to kolor nie gra roli dla mnie. Byle była miła w dotyku i byle się obok znajdowała Ona Odpowiedz Link
h8red Re: Staaary 27.11.05, 02:08 sloggi napisał: > Czy "ją" też chowasz na dzień do wersalki? No co Ty? Gonię do roboty A teraz przepraszam. Idę popracować Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Pościelowo 27.11.05, 02:14 Kiedys obowiazkowo niebieska, lawendowa, od pewnego czasu zgodnie z ogolnymi ciagotami kolorystycznymi - czerwien w odmianach, od ognistego oranzu do wisni. Nawet kupilam sobie taka, kolorystyka kojarzaca sie z Indiami, piekna byla do pierwszego prania, w ktorym to barwy utracily 80% intensywnosci Bialej nie lubie, w ostatecznosci moze byc ecru. Nigdy jeszcze nie spalam w czarnej. Odpowiedz Link
tukee Re: Pościelowo 27.11.05, 02:20 Nigdy jeszcze nie spalam w czarnej. > W nocy wszystkie koty sa czarne. Kotu wybacze mruczenie, ale ten obok zeby nie chrapal bo wtedy i satynowa posciel w gwiazdki nic nie pomoze. Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Pościelowo 27.11.05, 02:33 hyhy Cos w tym jest, kocie mruczando dziala usypiajaco, a chrapanie przeciwnie. Chyba dlatego, ze koty mrucza tak od niechcenia, a chrap ludzki z reguly brzmi jakby komus co chwila powietrza brakowalo i nagle je wciagal w siebie na sile. Zreszta chyba technicznie tak to wyglada, ze chrapiacemu podniebienie miekkie zatyka drogi oddechowe. A do satyny nie jestem jakos przekonana, wydaje mi sie, takie subiektywne odczucie, chlodna. Odpowiedz Link
loreley1 Re: Pościelowo 27.11.05, 02:44 wylacznie biala...a biel nieskazitelnie czysta Odpowiedz Link
h8red Re: Pościelowo 27.11.05, 04:24 loreley1 napisała: > wylacznie biala...a biel nieskazitelnie czysta Za dużo reklam ;p Odpowiedz Link
loreley1 Re: Pościelowo 27.11.05, 12:55 Nie ma nic fatalniejszego niz widok wyblaklej bielizny poscielowej Niestety dla mnie zarowno jej kolor jak i jakosc maja znaczenie. A swoja droga...poscieli nie chowa sie ani w wersalce ani gdziekolwiek...wietrzy sie Odpowiedz Link
loreley1 Re: Pościelowo 28.11.05, 20:39 Czerwona, czarna...a co na to specjalisci od zdrowego snu?? Moze jeszcze sciany w sypialni macie karminowe a meble w kolorze nasyconego turkusu ? Pozdrawiam sennie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Pościelowo 28.11.05, 21:19 A kolory czerwieni i czerni nie sa odpowiednie do dobbrego snu?? czesto spotykam wlasnie te kolory w pokojach dzieci. Odpowiedz Link
loreley1 Re: Pościelowo 30.11.05, 08:06 Alez ja nie twierdze, ze sa to nieodpowiednie kolory...lecz nie do sypialni. A juz niewybaczalne jest spac na czarnym przescieradle. Ono jest jak "ekran" i powinno byc wylacznie biale. Pozrawiam wszystkich "kolorowych" i "monochromatycznych" Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Pościelowo 28.11.05, 23:07 Sciany w sypialni beda w odcieniach morelowo-lososiowych - kiedy juz bede miala te sypialnie i te sciany... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Pościelowo 27.11.05, 23:59 Wszystko oprocz bieli.A juz wyjatkowo mam jakas awersje do sztywnych,krochmalonych....brrr.. Odpowiedz Link
modern_witch Re: Pościelowo 28.11.05, 00:14 aktualnie mam założoną flanelową, na chłodne noce jak znalazł, niestety tylko jeden komplet, resztę mam z kory. Kolory też grzeją, bo w kolorach ognia jest. Bieli nie znoszę, ani pościeli, ani ubrań... właściwie, to nie mam prawie nic białego... Odpowiedz Link
impostor Re: Pościelowo 28.11.05, 00:15 mi sie marzy czarna. niestety M powiedziala: fige! Odpowiedz Link
frida2 Re: Pościelowo 28.11.05, 00:17 Nawet nie mam białej. Akutalnie śpię pod czerwoną w dużą krate. Odpowiedz Link
frida2 Re: Pościelowo 28.11.05, 00:20 impostor napisał: > a pizamke masz w... ? Szafie. Odpowiedz Link
frida2 Re: Pościelowo 28.11.05, 00:32 impostor napisał: > dobrze ze nie w d... )) Cenzury się boisz? Odpowiedz Link
impostor Re: Pościelowo 28.11.05, 00:35 nie cenzury, ale po co masz nam tu uderzac w pąsy, o mila Frido? ) Odpowiedz Link
strega Re: Pościelowo 28.11.05, 20:43 Ja mam zielona posciel w stokrotki, sprowadza pozytywne sny ) Odpowiedz Link
modern_witch Re: Pościelowo 28.11.05, 21:37 moja najukochańsza jest też zielona... ciemnozielona w bardzo subtelnie nadrukowane kropeczkami w kolorze starego złota liście... boska jest, oczywiście już się martwię, co będzie jak mi kiedyś spłowieje i spierze się... Odpowiedz Link
mrouh Re: Pościelowo 28.11.05, 21:53 Za białą nie przepadam, chyba że biała z żakardowymi wzorami, w różnych odcieniach bieli lub baaaardzo jasna pastelowa, prawie biała, ale lekko błękitna albo ecru. Krochmalona jest sztywna, ale pachnie po domowemu, jak u babci, mam sentyment, ale nie praktkuję Mam jeden komplet z satyny, niestety nie tej dobrej bawełanianej i już nigdy więcej nic z takiego materiału nie kupię. Jak raz wyprałam w pralce razem z innymi resztkami pościelowymi, to wszystko wsunęło sie do środka poszwy i w wirowaniu (nawet nie na maximum obrotów) zrobił sie taki węzeł, że nie dało się rozsupłać, trzeba było rozpruć szew Trzy godzniny walczyłam z nią i byłam bliska wyrzucenia jej ze wszystkim w środku Poza tym człowiek się w tym ślizga jak chłodno, a przylepia jak gorąco. Co innego, jak satyna bawełniana dobrej jakości, nie trafiłam niestety jeszcze na całą pościel w rozmiarze mojej kołdry i w ładny wzorek, więc nie mam (albo kosztowała tyle, że nie zdecydowałam się). Wobec powyższego toleruję jedynie gładką bawełnę, aktualnie śpimy w czarnych barankach z allegro Kora mnie gryzie, flanela za gorąca i po kilku praniach wygląda byle jak, jersey- boję się, że się rozciągnie. Ubóstwiam ładne pościele Odpowiedz Link
adhamah Re: Pościelowo 30.11.05, 08:33 nie przepadam nie lubię też wykrochmalonej, i nie jest to wina uczulenia Odpowiedz Link
sorbet Re: Pościelowo 30.11.05, 17:43 A ja lubię białą, tj. wszystko co dotyka ciała lubię w tym kolorze. Odpowiedz Link
rene8 Re: Pościelowo 30.11.05, 23:03 No to dopiszę. Uwielbiam plócienną wykrochmalana pościel (jako dziecko jaj nie cierpiałam!). Nie cierpie satyny! i innych "obślizgłych ". Ostatnio marzy mi sie flanela. Najlepiej mi sie śpi jak mam pod soba,nad sobą Kochanie Odpowiedz Link
loreley1 Re: Pościelowo 01.12.05, 11:29 Skoro masz Kochanie przy sobie, pod flanela bedzie za cieplo Pozdrawiam Odpowiedz Link