sloggi 30.03.06, 22:43 Popatrzyłem na reklamę odświeżacza toaletowego, gdzie facet siedząc na kiblu czyta gazetę. Co można robić siedząc na muszli (nie koniecznie podczas defekacji lub mikcji)? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dimanche Re: Sedesowo... 30.03.06, 22:44 można dla przykładu nucić sobie jakis najnowszy hit, np. uups, I didn't again - ten może nie najnowszy i nie taki hit, ale pasuje do sytuacji... Odpowiedz Link
dimanche Re: Sedesowo... 30.03.06, 22:46 Można też się kiwać w lewo i w prawo, dla odmiany w przód i w tył... Odpowiedz Link
wadera3 Re: Sedesowo... 31.03.06, 09:42 dimanche napisała: > a mnie nurtuje jakiego papieru używacie? czystego Odpowiedz Link
dimanche Re: Sedesowo... 30.03.06, 22:56 dimanche napisała: > można dla przykładu nucić sobie jakis najnowszy hit, np. uups, I didn't again - > > ten może nie najnowszy i nie taki hit, ale pasuje do sytuacji... Miało być "did it", bo "didn't" to ewentualnie w przypadku zaparć, które stały się takie modne ostatnio... Odpowiedz Link
tukee Re: Sedesowo... 30.03.06, 22:53 Czytanie w kiblu jest dla mnie potworne, a poza tym sprzyja powstawaniu hemorojdow - co przeczytalamm ostatnio w encyklopedii zdrowia GW. Odpowiedz Link
adhamah Re: Sedesowo... 30.03.06, 22:57 Ciekawe pytanie Sloggi hmm... można słuchać radio albo oglądać TV, ewentualnie pisać pracę na komputerze albo grać w Doom`a Odpowiedz Link
impostor Re: Sedesowo... 30.03.06, 23:05 jak Ciebie ynam, slog, to siedzac w bardaszce walisz w klawiesnice na salonie ) Odpowiedz Link
sloggi Re: Sedesowo... 30.03.06, 23:08 Nie, koło kibelka zawsze leży 100 krzyżówek panoramicznych Odpowiedz Link
impostor Re: Sedesowo... 30.03.06, 23:13 brak czegos do czytania w wychodku zawsze przyprawia mnie o pewna nerwowosc... w ruch ida wtedy etykiety wszystkich kosmetykow, proszkow do prania etc... nawet staram sie uczyc wegierskiego z opakowania domestosa) Odpowiedz Link
dimanche Re: Sedesowo... 30.03.06, 23:16 Zaraz Cię przeegzaminujemy: no to jak będzie ten domestos w języku bratanków? Odpowiedz Link
dimanche Re: Sedesowo... 30.03.06, 23:21 impostor napisał: > domestos. a tyle to i ja wiem, a może znasz domestos w innych językach? Odpowiedz Link
impostor Re: To co, będziemy tak kiblować całą noc? 30.03.06, 23:25 nie wiem jak Ty, ale ja raczej zawijam sie zaraz do wyra Odpowiedz Link
dimanche Re: To co, będziemy tak kiblować całą noc? 30.03.06, 23:58 Ja spędzę noc w łazience, bo pogrążyliście mnie w melancholii. Odpowiedz Link
antidotumm Re: Sedesowo... 31.03.06, 12:50 U mnie jest czytelnia prasy nieambitnej (ambitna przeznaczona nast na salony..) Odpowiedz Link
rafi.raf Re: Sedesowo... 31.03.06, 13:28 - czytac prase kolorowa - buszowac w sieci - konstruowac misterny plan podbicia swiata Odpowiedz Link
dimanche lubie ładne kafelki 31.03.06, 18:11 takie subtelne, nasycone różnymi odcienaimi, żeby było romantycznie... Odpowiedz Link
kyniu1 Re: Sedesowo... 01.04.06, 00:30 Ja na kibelek biore laptopa. To chyba jedyne miejsce w domu gdzie moge spokojnie poczytac forum. Po za tym na przeciwko tronu ma szafke wiszaca i jak wysunie sie srodkowa szuflade to robi sie idealny stolik pod laptopa. Kyniu Odpowiedz Link
thistle sorry:cd 01.04.06, 10:50 sięza szybko wysłało: Najlepsza na świecie, jest miłosć w klozecie a każdy szalet jest pełen zalet ani w pzu, ani w pkp a tylko, tylko w WC! (o ile dobrze pamiętam Odpowiedz Link
dimanche A jaki ma w tym udział WC kaczka? 01.04.06, 10:55 Czyści wyimaginowany syf... (metafora do rządzących) Odpowiedz Link
thistle Re: A jaki ma w tym udział WC kaczka? 01.04.06, 10:58 Wc Kaczka pokona nawet ptasią grypę!! ( głębokojej wstyd,ze tak uczciwa i ciężka praca kojarzona jest z czymś tak szemranym jak polityka,ale cóż,rodziny się nie wybiera Odpowiedz Link
cienmotyla Nie lubie jak woda z kranu kapie... 01.04.06, 17:47 kap.... kap.... kap... czasami jest kap, kap kap kap kap indziej: kapkapkapakpakapakapakapkapkapkapP Odpowiedz Link