dimanche 04.06.06, 10:28 Co najczęściej chrupiecie? Ja uwielbiam popcorn - prosto z patelni - i takie okrągłe ryżowe coś. Kiedy Wam się najlepiej chrupie? Bo mnie przed telewizorem... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 10:35 no i macę, rzecz jasna, ostatnio razową - fajnie się chrupie... Odpowiedz Link
pep-per Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 10:44 Paluszki. Najlepiej solone albo z makiem. Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 11:39 Chipsy rzadko i jak już to paprykowe, bekonowych nie znoszę... Odpowiedz Link
inspirationlane Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 11:40 a ja chrupię surową marchewkę ) Odpowiedz Link
projek Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 11:39 Czipsy (właszcza Lays fromage), paluszki z makiem albo z sezamem, czasami prażynki. Generalnie tak się stołuję tylko w czasie domowych nasiadówek. Odpowiedz Link
nadinka_nadinka Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 12:23 ryzowe wafle, pestki slonecznika marchewke twarde i kwasne jablka Odpowiedz Link
nadinka_nadinka Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 12:24 i suchary wojskowe, takie z kminkiem Odpowiedz Link
hiroszima13 A czy 04.06.06, 12:30 orzechy się chrupie, bo ja najchętniej orzeszki ) Ale rzadko kupuję coś do chrupania bo to potfornie ffffffciągające Odpowiedz Link
pep-per Re: A czy 04.06.06, 12:48 Zwłaszcza orzeszki ziemne solone. Ale włoskimi i laskowymi też nie pogardzę Albo pistacje Odpowiedz Link
ruda.farbowana Re: A czy 04.06.06, 17:48 Ja uwielbiam chrupać następujące rzeczy: - chipsy Lays zielona cebulka; - wafle ryżowe; - andruty śmietankowe, waniliowe i kakaowe; - płatki do mleka bez mleka zwłaszcza orzechowo - miodowe i cynamonowe Odpowiedz Link
rene8 Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 19:09 mmmm najchetniej bym schrupała.... Nie cierpie popcornu, nie przepadam za chipsami. Prawie zawsze w domu mam solone pestki słonecznika i paluszki solone. No i lubie też orzechy i migdały, pistacje. Ale nie moge za dużo bo dostaje uczulenia. Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 19:24 Właśnie kupiłam wafle ryżowe i sobie pochrupuje... Odpowiedz Link
rene8 Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 19:34 O i lubie ryż dmuchany! Ale go dawno w sklepie nie widziałam. Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 19:35 rene8 napisała: > O i lubie ryż dmuchany! > Ale go dawno w sklepie nie widziałam. Ja go nie dmuchałam w każdym razie... Odpowiedz Link
maximilianna Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 20:17 Nie mam zębów na chrupanie, ale lubię czasem kawę czasem orzeszki pistacjowe. Odpowiedz Link
skiela1 Wiecie co?? 04.06.06, 21:51 A ja nie znosze jak ludzie chrupia,'mamlaja',glosno jedza.... cos mi sie w srodku zaczyna dziac.. dzis moj polowek marchewke pogryzal...myslalam,ze go pacne...czyms Odpowiedz Link
rene8 Re: Wiecie co?? 04.06.06, 22:43 skiela1 napisała: > A ja nie znosze jak ludzie chrupia,'mamlaja',glosno jedza.... > cos mi sie w srodku zaczyna dziac.. Dokładnie! wrrr... Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 22:21 To my już nie będziemy robić chrup chrup... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 22:23 nie nie nie przejmuj sie.. to tylko taki moj osobisty ...odchyl)) Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 22:44 skiela1 napisała: > nie nie nie przejmuj sie.. > to tylko taki moj osobisty ...odchyl)) Ależ wystarczy dziś tego chrupania, w końcu na salonach jesteśmy, tak się zpaomnieć - toż to wstyd - biorę na siebie odpowiedzialność... Nadwrażliwość to mój wróg Przerost duszy nad rozumem... Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 22:51 Ciekawe kto salon potem odkurzy? TYleśmy nakruszyli... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 22:52 dimanche napisała: > Ciekawe kto salon potem odkurzy? TYleśmy nakruszyli... Nooo zwykle odkurza ten,ktory swiatlo gasi)) Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:05 skiela1 napisała: > dimanche napisała: > > > Ciekawe kto salon potem odkurzy? TYleśmy nakruszyli... > > Nooo zwykle odkurza ten,ktory swiatlo gasi)) To ja się zaraz zmywam...ale jestem bezczelna... Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:12 Mam nadzieję, że chrup chrup nie kojarzy się z chrum chrum... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:26 Jak świnki Takie małe i tak jeszcze robią kwi kwi Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:37 Zaraz nas wyrzucą z salonu za ten chlewik... Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:39 Na salonach mówimy: konsumuję, kosztuję, ewentualnie - szamię... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:40 hehe no własnie co to za kolokwializmy. Może i chlewnia ale przynajmniej z klasą Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:43 Heh a jeszcze wyobraź sobie świnki w krawacie)) Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:45 Jak miałam zrypany homor tak teraz się uśmiechnęłam Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:47 cienmotyla napisała: > Jak miałam zrypany homor tak teraz się uśmiechnęłam Ja się śmieję już od paru minut...szkoda, żę tu buźków nie można wklejać tak jak na gadulcu... Odpowiedz Link
dimanche Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:52 Dobra, mykam po odkurzacz - nakruszyłam jak zwykle na klawiaturę...na tę nową... Odpowiedz Link
cienmotyla Re: Wątek chrupiący ... 04.06.06, 23:57 No ładnie Ty brudaskuP hje hje. "Ty świnko Ty" Ja czekam na horoskop i tez mykam Odpowiedz Link