sloggi 07.07.06, 17:05 Nie sztuką jest nałożyć sandały, sztuką jest zadbać o stopy tak aby innym nie zbierało się na wymioty gdy na nie patrzą. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:14 Dziś kolo w autobusie miał pod pazurami taką żałobę po muchach, że przestałem być głodny. Obrączka na paluchu świadczyła, że ma zonę - ciekawe czy równie wielobarwną. Odpowiedz Link
dociek Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:17 Niestety, nie posklejam swoich popękanych paznokci. Od chirurgicznego zabiegu ich wycinania zaczęły dziwnie rosnąć (chyba za duże?). Odpowiedz Link
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:19 Nie mienia to faktu, że powinny być czyste, przycięte i przypiłowane. Odpowiedz Link
dociek Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:22 Nie zmienia. Czas szponów minął odkąd wypełzliśmy z jaskiń. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:23 Niektóre panie maskują żałobę po muchach malowaniem szponów. Ochyda... Odpowiedz Link
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:25 loczek62 napisał: > Niektóre panie maskują żałobę po muchach malowaniem szponów. Ochyda... Pięknie wygląda jak na niezmyty lakier idzie kolejna warstwa. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:26 Na paznokciu który chyba z pół roku nie był obcinany Odpowiedz Link
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:46 loczek62 napisał: > Na paznokciu który chyba z pół roku nie był obcinany I lekko się rozdwaja. Odpowiedz Link
very_famous Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:33 Nic nie mów. Jakiś czas temu widzieliśmy z Zo_hem pod Wileńskim "niunię". Niunia była w typie praskim, odstrzelona w różowe szmatki ze złotymi dodatkami, wsparta (raczej wisząca) na ramieniu dres-mężczyzny. Wszystko mieściło się w lokalnym standardzie dopóki wzrok mój nie zjechał w dół na jej pięty. To w zasadzie już nie były pięty, tylko żółta gruba skorupa kończąca się w okolicach kostki. A na nożętach dziewczę miało różowe (a jakże!) klapeczki. Zebrało mi się wtedy na pawia. Odpowiedz Link
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:35 Gdyby on lubił foot sex to może skorupa byłaby mniejsza. Odpowiedz Link
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:38 very_famous napisała: > Może. Ale ona tego nie widzi?? Być może myśli, że tak powinno być? Odpowiedz Link
very_famous Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:40 Chyba, że tymi piętami rozgniata orzechy. Kokosowe. Odpowiedz Link
sloggi Re: Czas sandałów 07.07.06, 17:45 Jedni podczas filmu dłubią w słoneczniku, inni jedzą czereśnie, inni dłubią w piętach. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czas sandałów 07.07.06, 19:05 zwrocilam uwage,ze niektorzy maja ladne,zadbane,czyste stopy i paznokcie w czystych sandalach ale...pazury duuuzo za dlugie. Mnie odrzuca.No i to jest takie malo...eleganckie... Odpowiedz Link
dimanche Re: Czas sandałów 07.07.06, 19:07 ja mam zwykle ukrócone pazurki do granic możliwości i czasem maluje, bo u rąk to nie potrafię, jak wiecie... Odpowiedz Link
aga_piet Re: Czas sandałów 09.07.06, 19:01 No i widzicie? Było robić kampanię antyskarpetową? Tak się wszyscy obruszali że ludzie wiochę robią zakładając skarpety do sandałów - to mają za swoje Odpowiedz Link
drumla21 Re: Czas sandałów 09.07.06, 20:43 Fakt... Przyznam, że to nie jest wcale łatwe, przynajmniej dla mnie. Muszę moim stopom poświęcać ok. 1 godziny dziennie, żeby je jakoś utrzymać. Pumeks, moczenie, kremy, peelingi..., a i tak zawsze mogłoby być lepiej. Nie rozumiem tylko dlaczego np. mój brat, który nawet nie za bardzo wie, co to jest pumeks, ma pięty lepsze ode mnie. Ach, życie... Odpowiedz Link
dimanche Re: Czas sandałów 09.07.06, 23:01 mam klapki i buciki kryte z gołymi piętami, żadne z nich to nie sandały... Odpowiedz Link