Dodaj do ulubionych

Zabawa w doktora

09.07.06, 11:41
Bawiliście się kiedyś w dokotora?
Obserwuj wątek
    • dimanche Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 11:42
      nigdy przenigdy...
    • very_famous Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 12:12
      Podchwytliwe pytanie?
    • skiela1 Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 14:58
      Noo maaszsmile))
      wszyscy bawili sie w doktoratongue_out
    • portboner Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 15:10
      no ba!
      • portboner przypomniało mi się... 09.07.06, 16:55
        siostra w wieku lat około 6, często spędzała czas z kuzynem rok od niej starszym
        (mieszkaliśmy przez płot), pewnego dnia mama weszła do ogrodu po owoce na
        kompot, a po chwili usłyszała z krzaków krzyk mojej siostry "Artur a co ty tam
        masz!!!" big_grin lol
    • c.kapturek Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 15:59
      raz to nawet z kuzynką w wieku ok 8/9 wink
      • skiela1 Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 16:14
        jedna z tych kolezanek zostala lekarzem a druga dentystka...
        ..nie przypominam sobie zebysmy sobie zeby sprawdzalysmile)))
        • impostor Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 17:38
          nie wymagaj...
          ja tez na ginekologa nie wyroslemsmile)
    • trrruskawa Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 16:47
      Ja się bawiłamsmile
    • tooo-tiki Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 18:35
      raz, w chirurga.
      I potem już nikt nigdy nie chciał się ze mną bawićcrying
    • maximilianna Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 18:51
      bawiłam się
    • loczek62 Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 19:18
      No pewnie że bawiłemsmile
    • drumla21 Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 20:32
      Oczywiście!
      Raz moja koleżanka wymyśliła dość osobliwą chorobę: że sika czterema strumieniami...
      Więc ja, jako doktórka, musiałam "zaszyć" te 3 niepotrzebne strumienie wink)))))
    • eulalija Re: Zabawa w doktora 09.07.06, 20:42
      Jasne, że się bawiłam. Generalnie cześciej "leczyłam".

      To chyba dość naturalna zabawa w środowiskach nieco "zaściankowych", gdzie
      dzieciom przekazuje się nieprawidłowe sygnały o cielesności, zakrywa się i
      zasłania przed nimi z wrzaskiem "nie patrz".
    • skiela1 A dlaczego pytasz? n/t :-) 09.07.06, 21:29
      • dimanche Re: A dlaczego pytasz? n/t :-) 09.07.06, 22:02
        ale się brzydko bawiciewink
        • skiela1 Re: A dlaczego pytasz? n/t :-) 09.07.06, 22:17
          dimanche napisała:

          > ale się brzydko bawiciewink

          A co masz na mysli??wink

          Ja mialam sluchawki,mloteczek,strzykawke,bandaze....
          nawet druczki takie fajne z apteki (sasiadka mojej mamy pracowala w
          aptece),ktore sluzyly nam jako receptysmile)

          Co w tym brzydkiego?smile))))
          • dimanche Re: A dlaczego pytasz? n/t :-) 09.07.06, 22:19
            normalne perwersje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka