wgfc
26.07.06, 23:00
Idąc główną ulicą w moim mieście, na niespełna kilometrowym odcinku, jest się
nagabywanym przez ponad 20 rozdawaczy ulotek. Głownie reklamują pożyczki,
kredyty, szkoły językowe i pizzerie. Nudne to strasznie.
Zastanawiam się zawsze: czy pobierać te papiery i wyrzucać do śmietnika, czy
też dziękować. Z jednej strony: te śmieci mnie nudzą, nie są mi potrzebne,
zasoby się marnują. Z drugiej strony: biorąc napędzam koniunkturę, a
rozdawacze szybciej pozbywają się ulotek i mają zarobek.
Brać, czy nie?