Dodaj do ulubionych

Ale się bałam...

09.09.06, 22:21
oglądając przed chwilą na jedynce big_grinotyk przeznaczenia:. Zaczęłam oglądać li
tylko dla Keenau, którego jak się okazało w filmie było niewiele ale film mnie
wciągnął. Rzadko oglądam horrory albo thrillery, więc bałam się jak cholera i
trzęsłam jak galareta z nóżek wieprzowych.

A co do aktora - najnowszy Lake house z jego udziałem mnie zawiódł, a te
zakończenie happy end łoczywiście - to już zupełne rozczarowanie...
Obserwuj wątek
    • towita Re: Ale się bałam... 09.09.06, 22:28
      Ja w całej swojej naiwności myślałam, że to będzie komedia i zaczęłam oglądać z
      dziećmi. Małżonek zachował jednak przytomność umysłu i w porę przełączył.
    • c.kapturek Re: Ale się bałam... 10.09.06, 00:29
      lubię takie filmy, ten z przyjemnością obejrzałam. zaskoczył mnie zabójca,
      stawiałam na tego prokuratora.
      • beer_forever Re: Ale się bałam... 10.09.06, 04:54
        Keanu Reeves w Matrixie(1) jako Neo byl najlepszysmile.
        Agent Smith(Hugo Weaving klasyk):.. "well,well ,welcome back Mister
        Anderson!!.You have to deal with that problem ,aren't you Mister Anderson!!."
        (tekst ten najlepiej mowic z zacisnietymi zebami i z ciemnymi okularami na
        nosie).
        Bieganie po suficie i scianach raczej mozemy sobie darowacwink



    • zenta1 Re: Ale się bałam... 10.09.06, 09:57
      ...dobry film. Keanu Reeves (podobno po tym filmie przepoczwarzył się w
      mężczyznę) nie miał wielkiego pola do popisu ale Cate Blanchett - bardzo
      dobra ! A ja pasjami lubię oglądać takie właśnie filmy. No cóż, zmyłka była -
      chyba wszyscy podejrzewali prokuratora.
    • sloggi Re: Ale się bałam... 10.09.06, 20:19
      A ja unikam filmów zawierających przemoc i drastyczne sceny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka