sloggi 06.10.06, 23:07 Byłem dziś w Mińsku Mazowieckim. Jeden z mostków spinających brzegi Srebrnej nosi imię Jana Himilsbacha, który się tam urodził. Sam Mińsk jest (o dziwo) nawet niebrzydki i dość zadbany. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dimanche Re: Most im. Jana Himilsbacha 06.10.06, 23:10 PLanujemy sobie pozwiedzac okolice Warszawy. Mój mąz był w delegacji w Modlinie i Nowym dworze Mazowieckim. Twierdza w Modlinie mu sie podobała i Nowy Dwór równiez... Odpowiedz Link
grzewi Re: Most im. Jana Himilsbacha 06.10.06, 23:14 Dobrze że ktoś docenia takiego człowieka jakim był Janek Himilsbach. Odpowiedz Link
beer_forever Re: Most im. Jana Himilsbacha 06.10.06, 23:44 Według anegdoty gdzies zaslyszanej grób Wysockiego remontował nie kto inny jak sam wielki Himilsbah. Podobno po wyjęciu szkieletu podporucznika nosił się z zamiarem przywłaszczenia sobie jego szabli. No i duet Zdzisław Maklakiewicz i Jan Himilsbah byl nie do wyjecia. No to wycieczka do Minska z flaszka jest wskazana. Jest tam gdzies pod mostem jakas kryjowka zeby huknac sobie w gardlo za dusze pana Jana?. Co Sloggi jedziemy?? Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 00:20 Pamiętam Himilsbacha z czasów gdy ja zaczynałem on niestety kończył. Studencka Harenda i zawsze stolik dla Pana Janka. Jak tylko się pojawiał w drzwiach przytulali się do niego różni,powietrze jeszcze bardziej gęstniało od dymu papierosowego,gratisowe flaszeczki niewiadomo skąd pojawiały się na stoliczku Charyzma,Magnetyzm czy po prostu normalny człowiek o gołębim sercu potrafiący się cieszyć każdą chwilą,każdym oddechem - ja tak nie potrafię,życie przecieka przez palce... Polecam książkę Łzy Sołtysa Odpowiedz Link
jackussi Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 08:47 Witaj_cie Himilsbach urodził się w Mińsku. Most jego imienia jest nad rzeczką Srebrną. Pod mostem przechodziłem i można tam "rozwalić" flaszynę. Pozdrawiam Co do oceny Mińska - jest to jedno z najszybciej rozwijających się podwarszawskich miasteczek.Uważam, że dzięki temu ,że jest dosyć daleko od Warszawy i nie tylko jest sypialnią.Musi żyć własnym życiem. Odpowiedz Link
sloggi Re: Most im. Jana Himilsbacha 08.10.06, 00:18 To prawda, dużym plusem jest fakt, że nie należy do metropolii warszawskiej daje mu szansę na samodzielność. Odpowiedz Link
karen_walker Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 09:53 Fajnie - most im. alkoholika. Kogo by tu jeszcze wystawic na pedestal? Moze jakiegos skorumpowanego polityka? Ale mamy fajne autorytety w tym kraju... Odpowiedz Link
kriss67 Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 11:23 Ooooo, droga Pani. Tutaj mocno przesadziłaś. Jako naturszczyk był wybitnym aktorem. A co Ciebie jego prywatne życie obchodzi? A wiesz, ilu literatów było uzaleznionych od alkoholu? A w szkole czyta sie ich twórczość. Poza tym, piłaś z nim, widziałaś Jego karte leczenia? Stosując Twoje kryteria, Anglicy powinni wstydzic sie Churcila, który nawet w Jałcie chodził nawalony jak niemiecki mysliwiec. Troche umiaru w ocenie ludzi. Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
karen_walker Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 15:25 Problem w tym, ze pociag do alkoholu Churchilla czy literatow nie byl podstawa ich osiagniec. W przypadku Himilsbacha, bez alkoholizmu nie byloby kariery. Byl "wybitnym" aktorem???? No nie, moze troche trzezwosci w ocenie "artystow". Odpowiedz Link
grzewi Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 21:23 karen_walker napisała: > Byl "wybitnym" aktorem???? No nie, moze troche trzezwosci w ocenie "artystow". miał osobowość ,to coś takiego co brakuje wielu ludziom .Karen nie przesadzaj ze swoimi ocenami, no ale to jest Twoje zdanie Odpowiedz Link
karen_walker Re: Most im. Jana Himilsbacha 07.10.06, 15:26 Churchill chodzil w Jalcie nawalony jak niemiecki mysliwiec? Byles tam? Widziales? Odpowiedz Link
sloggi Re: Most im. Jana Himilsbacha 08.10.06, 00:20 karen_walker napisała: > Churchill chodzil w Jalcie nawalony jak niemiecki mysliwiec? Byles tam? > Widziales? Poczytaj trochę literatury historycznej, dowiesz się o Churchilu wielu innych ciekawostek. Odpowiedz Link
karen_walker Re: Most im. Jana Himilsbacha 08.10.06, 09:06 Mnie nie zalezy. Nie zrozumiales, o co chodzi. Odpowiedz Link
sloggi Re: Most im. Jana Himilsbacha 08.10.06, 13:38 karen_walker napisała: > Mnie nie zalezy. Nie zrozumiales, o co chodzi. Zatem wytłumacz mi o co chodzi. Odpowiedz Link
karen_walker Re: Most im. Jana Himilsbacha 08.10.06, 14:26 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=49923531&a=49935141 Odpowiedz Link