sibeliuss 30.10.06, 00:30 Dwumetrowego węża znalazła w piwnicy bloku przy ul. Perzyńskiego dozorczyni. Niebezpiecznego gada odłowili strażnicy miejscy. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3709801.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skiela1 Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 04:46 Wyrzucony prawdopodobnie przez wlasciciela. No coz..znudzil sie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 09:41 Tak właśnie wygląda nasz miłość do zwierząt, malutkie, kochaniutkie a potem won, wprawdzie jakoś węży żadnych nie kocham przesadnie ale ten człowiek skazał go na powolną śmierć, idzie pora chłodna, wąż by nie przeżył. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 09:43 A może on uciekł temu włascicielowi? Jedno jest pewne,gdybym to ja znalazła takie coś-zawał murowany Odpowiedz Link
skiela1 Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 16:29 Moze i uciekl...ale chyba zaginiecie trzeba gdzies zglosic. Odpowiedz Link
olianka Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 16:41 O Boże, gdybym ja z moją fobią natrafiła na coś takiego, to już nastąpiłoby moje zejście śmiertelne... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 17:12 Na szczescie taki boa nie czesto wybiera sie sam na spacery Odpowiedz Link
olianka Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 17:38 Mnie tam każdy wąż do zawału może doprowadzić. Padalec zresztą też, chociaż to niby jaszczurek. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Boa w piwnicy 30.10.06, 17:41 Nie moge zrozumiec po co ludziom takie egzotyczne zwierzeta w domu. Odpowiedz Link