sibeliuss 23.12.06, 19:04 Czy aby napewno chcemy, aby tam ktoś usiadł? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
balkan Re: Wolne miejsce przy stole... 23.12.06, 19:41 ktoś bliski - oczywiście, natomiast nie sądzę, zebym wpuściła do domu osobę zupełnie obcą..... tradycja sobie, codzienność sobie... Odpowiedz Link
mk968 Re: Wolne miejsce przy stole... 23.12.06, 20:18 to jest nasza otwartość to jak z tym wypadkiem autobusowym w Warszawie że tylko 3 samochody się zatrzymały Odpowiedz Link
gacus Re: Wolne miejsce przy stole... 23.12.06, 21:59 raz mi sie tak zdarzyło. Przyszła sąsiadka, która jest samotna. ALe czy kogoś z ulicy? Nie wiem- wpuściłbym i ugościł ale jakoś byłoby dziwnie... Odpowiedz Link
adhamah Re: Wolne miejsce przy stole... 24.12.06, 00:24 siedzą... bliscy którzy odeszli... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wolne miejsce przy stole... 24.12.06, 00:31 adhamah napisał: > siedzą... > bliscy którzy odeszli... tylko,ze jeden talerz to juz za malo. Odpowiedz Link