Dodaj do ulubionych

Liptona w garsc.....

14.01.07, 00:28
dla odmiany Liptonsmile

cichutko dzissmile
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 11:55
      Trzeba było krzyknąć głośniej potowarzyszyłabym Ci smile
      • sibeliuss Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 12:11
        Skończyły się tematy, brak chętnych do rozmów o dupie Maryni etc.
        Mi nie przeszkadza taki cichszy S@lon.
        • frida2 Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 12:24
          Kameralnie się zrobiło.
          • sibeliuss Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 12:27
            Ale też (niestety) 90%postów inicjujących wątki to przeklejanki z artykułów.
            Zabrakło nam weny na spontanicznie zainicjowane wątki.
            • frida2 Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 12:31
              Nie można jej mieć cały czas.
              Wróci, kiedyś wink
        • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 19:53
          sibeliuss napisał:

          > Skończyły się tematy, brak chętnych do rozmów o dupie Maryni etc.

          Tematy sie nie skonczyly
          Tylko jakos jest tak,ze strach sie odezwac,ze sie np.Rubika lubi w obawie
          oskarzenia o zly smak..
          pomijajac sprawe bp.Wielgusa albo WOSP z Owsiakiem na czele.
          Trzeba isc z fala albo milczec,bo w innym przypadku wizerunek nam sie skrzywi.
          • grzanka23 Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 20:13
            Nie przepadam za LIptonem,wole Dilmaha.
      • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 14.01.07, 19:18
        frida2 napisała:

        > Trzeba było krzyknąć głośniej potowarzyszyłabym Ci smile


        budzic Cie mialam?smile
    • frida2 Re: Liptona w garsc..... 15.01.07, 00:50
      Kubek bananowej dilmah.
      Ktoś jeszcze sączy coś po nocy?
      • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 15.01.07, 00:58
        a ja liptona skonczylam,zwyklegosmile
        • frida2 Re: Liptona w garsc..... 15.01.07, 01:11
          Może jeszcze kubek lychee...hmmm smile
          Właśnie skończyłam olądać "Pachnidło".
          Świetny film.
    • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 19:29
      Kupilam znow Liptona.
      Jednak nie smakuje mi.
      • parachute Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 19:42
        czarna sypana saga z cytrynką...
        • parachute Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 19:43
          i co najbardziej istotne...w dużym kuble z baranamibig_grin
          • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 19:51
            To znaczy kubel jest w barany?
            smile))
            • parachute Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 19:55
              z góry serdecznie przepraszam...moje niedopatrzenie... "w" barany i ..owieczki...
              (mam nadzieję że nie zostanę za moje niedopatrzenie skrytykowany przez
              środowiska wałniane)
              • parachute Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 19:56
                właściwie z dołu i boków też przepraszam...
                • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 20:03
                  no to sliczny ten kubeleksmile

                  frida chyba tez taki miala...kiedys..ale_chyba_stluklatongue_out{
                  • parachute Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 20:39
                    ja mam dwa swoje ulubione kubełki...ten do dużej herbaty...i "kubek prymusa" do
                    kawy:]
                  • frida2 Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 23:38
                    skiela1 napisała:

                    > frida chyba tez taki miala...kiedys..ale_chyba_stluklatongue_out{

                    No skąd, mam. Cały i zdrowy jest wink
      • adhamah Re: Liptona w garsc..... 06.03.07, 22:03
        ale torebkowego czy sypanego?
        w Pl sa teraz sypane, smakowe,
        dobre wg mnie
    • frida2 Re: Liptona w garsc..... 08.03.07, 00:11
      Dilmah, tylko dilmah wink
    • sibeliuss Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 21:36
      Kubas przede mną.
    • frida2 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 21:50
      Zielona opuncja figowa.
      Boszzz, ile tu dziś komarów ;p
      • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 21:54
        frida2 napisała:

        > Zielona opuncja figowa.
        > Boszzz, ile tu dziś komarów ;p

        Zlap za flyguna i po klopociebig_grinbig_grin
        • frida2 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 21:55
          skiela1 napisała:

          > Zlap za flyguna i po klopociebig_grinbig_grin

          Muszę nabyć.
          Zrobię to jutro big_grin
          • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 22:10
            frida2 napisała:


            > Muszę nabyć.
            > Zrobię to jutro big_grin

            koniecznie to zrob.
            • frida2 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 22:11
              skiela1 napisała:

              > koniecznie to zrob.

              + klisza.
              Znalazłam dziś dziadkowego zenita - piękny, mówię Ci smile
              • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 22:14
                Na strychu buszowalas?
                • frida2 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 22:36
                  skiela1 napisała:

                  > Na strychu buszowalas?

                  Z Babcią smile
                  A on sobie po prostu wisiał na drzwiach smile
                  • skiela1 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 22:41
                    frida2 napisała:


                    > Z Babcią smile
                    > A on sobie po prostu wisiał na drzwiach smile

                    Umiesz obslugiwac?tongue_out
                    • frida2 Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 22:44
                      skiela1 napisała:

                      > Umiesz obslugiwac?tongue_out

                      Oczywiście smile
                      Niebawem zabiorę go gdzieś, niech pokaże co potrafi wink
    • mabiwy Re: Liptona w garsc..... 08.06.07, 23:51

      • mabiwy Dilmah 08.06.07, 23:51
        mango i upalna rozgwieżdżona noc
        • frida2 Re: Dilmah 08.06.07, 23:58
          mabiwy napisał:

          > mango i upalna rozgwieżdżona noc

          dilmah mango przesmaczny jest.
          • mabiwy Re: Dilmah 09.06.07, 00:27
            uhum, lychee też niekiepski
            • frida2 Re: Dilmah 09.06.07, 00:35
              mabiwy napisał:

              > uhum, lychee też niekiepski

              oj tak, to samo bananowa.
              • mabiwy Re: Dilmah 09.06.07, 00:54
                bananowa niee, madarynka owszem
                • frida2 Re: Dilmah 09.06.07, 00:55
                  mabiwy napisał:

                  > bananowa niee, madarynka owszem

                  no rzecz gustu, faktycznie.
                  mandarynki nie pilam.
                • skiela1 Re: Dilmah 09.06.07, 00:55
                  mabiwy napisał:

                  > bananowa niee, madarynka owszem

                  bananowa jest mdla.
                  ja lubie brzoskwiniowasmile
                  • mabiwy Re: Dilmah 09.06.07, 01:07
                    uum.. Brzoskwinie, jedynie i z przyjemnością, jako owoc albo nektar.
        • skiela1 Re: Dilmah 09.06.07, 00:02
          U mnie wlasnie po burzy.
          Troszke ochlodzilo siesmile
          • mabiwy Re: Dilmah 09.06.07, 00:25
            podeślij. Koniecznie. Bardzo proszę..
            • skiela1 Re: Dilmah 09.06.07, 00:51
              mabiwy napisał:

              > podeślij. Koniecznie. Bardzo proszę..

              no nie wiem...
              zaczelo jakos od ziemi parowacsmile
              Kiedys po burzy byl taki cudny zapaszek a teraz ....mozna spotkac,ale tylko w
              "pokojach komputerowych"tongue_out
              • mabiwy Re: Dilmah 09.06.07, 00:52
                albo w erze..

                poczekam na rosę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka