Dodaj do ulubionych

Elegancki strój - czyli?

06.06.03, 09:37
Jak pojmujemy eleganckość stroju?
Mężczyzna w garniturze, a kobieta w garsonce lub kostiumie?
Jestem tradycjonalistą w tym względzie i pojęcie strój elegancki rozumiem
jako stonowany, dobrze dopasowany męski garnitur, kobieta ubrana raczej
mundurowo niż na bal.
Obserwuj wątek
    • rzulw Re: Elegancki strój - czyli? 06.06.03, 12:40
      okazje "tradycyjne" - owszem strój elegancki i "spokojny", od pewnego czasu
      znów na codzień chodzę w gajetrku i noszę krawat z ptaszkiem Tweetem wink)
      Oj! Wzbudza cikawość i radość...
      A ile "dzrzwi" się otwiera, jak się z usmiechem puka smile
    • ixtlilto Re: Elegancki strój - czyli? 06.06.03, 23:16
      Elegancki= stonowane kolory, dobrze dobrane dodatki, nic wyzywajacego,
      niekoniecznie najnowszy hit mody,... (to na tyle, co mi przyszło do głowy)

      Chociaż zdaża mi się do eleganckiego stroju (garnitur) założyć bluzkę z
      większym wycięciem, co podobnie jak krawat z tweetem, wywołuje uśmiech,
      zwłaszcza u panów.
    • aankaa Elegancki strój - czyli? 09.06.03, 19:39
      > Jak pojmujemy eleganckość stroju?

      pasujący do okoliczności, miejsca i czasu
      i reszty towarzystwa (w domyśle: panie zaproszone na ślub i wesele nie mogą
      przyćmić głównej bohaterki)
      • koszysta Re: Elegancki strój - czyli? 10.06.03, 21:17
        Pasujący do okoliczności i nie zwalający publiczności z nóg. Czyli spokojny i
        nie wyróżniający sie, zwłaszcza jeśli chodzi o panów.
        • pepperoni78 Re: Elegancki strój - czyli? 21.06.03, 23:16
          Przypadkiem podsłuchana rozmowa "znajomych" z osiedla (ze względu na to, że w
          salonach nie wypada używać niektórych słow, 40% wypowiedzi pominę bądź
          przeredaguję;]):
          "Byłem wczoraj na imprezie u Gela. Ubrałem sie elegancko, wiesz, w ten dresik,
          który miesiąc temu kupiłem."
          • ryza_malpa1 Re: Elegancki strój - czyli? 22.06.03, 13:29
            Hmm.przede wszyskim szlachetność w prostocie ( Majka Jeżowska np. nie ubiera
            się elegancko). Nie musi byc to koniecznie garsonka ( fuj, wolę garnitur ze
            spodniami o kroju męskim) ale odzienie raczej gładkie, bez wzorków, stonowane,
            dobrej w miare jakości a i odrobina ekstrawagancji nie zaszkodzi ( np. buty
            albo torebka - oczywiście bez przesady). Nie musi byc to koniecznie sztampa .
            No i zaleznie od okoliczności.
            • sloggi Re: Elegancki strój - czyli? 22.06.03, 20:42
              Czasami poraża mnie dobór obuwia do reszty stroju - szok.
              • geograf Re: Elegancki strój - czyli? 22.06.03, 21:00
                a co powiecie na:
                czarne sandały, czarne, długie spodnie, ciemna koszulka i...

                BIAŁE skarpetki?

                (w ogóle białe skarpetki do sandałów to zupełna
                porażka...zakłądam, ze niektórzy musza nosić skarpetki do
                sandałów)

                albo:
                czarne, wizytowe buty, czarny garnitur (ojca chrzczonego
                dziecka) i białe skarpetki z jakimś nadrukiem...
                • sloggi Re: Elegancki strój - czyli? 22.06.03, 21:02
                  Wogóle białe skary do czegoś innego niż buty sportowe rażą mój wrażliwy wzrok.
                  • irre Re: Elegancki strój - czyli? 22.06.03, 21:04
                    ale do adidasów wyglądają sexi, a propos eleganckiego ubioru i takowych butów,
                    to jeszcze lepsze w tym połączeniu są czerwone skarpetki lub jakieś w paski
                    • ryza_malpa1 Re: Elegancki strój - czyli? 23.06.03, 09:42
                      Mówiąc o odrobinie ekstrawagancji nie miałam na myśli źle pojętego obciachu
                      tylko małą ekstrawagancję smile))
                      • ulalka Re: Elegancki strój - czyli? 25.06.03, 18:27
                        elegancki to znaczy dla mnie dopasowany do okolicznosci, liczy sie wyczucie. na
                        ten przyklad, nie ubralabym sie na slub i wesele kolezanki w czern, albo tak,
                        zeby ja przycmic. a na pogrzeb nie ubralabym sie w suknie z dekoltem, badz mega-
                        rozporkiem. ja preferuje jednak garnitury, do niej bluzka, (albo nie, mam takie
                        garnitury, gdzie nie musi byc bluzki i wyglada sie dobrze smile, albo sukienka z
                        wdziankiem wierzchnim smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka