08.07.07, 19:28
Absolutnie, niesamowicie, totalnie, cudownie - takich określeń Kasia Nosowska
w rozmowie z Michałem Boroniem używała niemal co chwilę. Te przysłówki śmiało
można także zastosować do "UniSexBlues", nowej solowej płyty wokalistki grupy
Hey (premiera 28 maja 2007 roku). Absolutnie nieprzewidywalne, niesamowicie
różnorodna, totalnie ekspresyjna i cudownie zwariowana - listę można ciągnąć w
nieskończoność.
muzyka.interia.pl/wywiady/wywiad/katarzyna-nosowska/news/fruwajacy-radosnie-balon,939809
Obserwuj wątek
    • impostor Re: Nosowska 08.07.07, 19:35
      nie podzielam. ten album mnie po jakichs 4 kawalkach najnormalniej znudzil. a
      zaczyna sie tak obiecujaco... trudno, sa gusta i gusciki.
      • buka007 Re: Nosowska 08.07.07, 20:09
        a moja mama zachwycona smile)
    • weekenda Re: Nosowska 08.07.07, 22:39
      nie lubię śpiewania Nosowskiej. Ani jej muzyki ani tekstów ani głosu.
      • buka007 Re: Nosowska 09.07.07, 09:37
        ja tam lubie smile
        szczegolnie gdy chrypi przeciągle smile
    • frida2 Re: Nosowska 09.07.07, 14:08
      Na pamięć już znam tą płytę.
      Świetna jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka