sibeliuss
02.12.07, 00:15
Chyba każdy kiedyś chciał otworzyć knajpę, ale eksperci mówią, że nie o
biznes chodzi. - To czego tak naprawdę pragną to mieć dobrze znane miejsce, do
którego można pójść każdego wieczoru i zaimponować przyjaciołom - mówi jeden z
doradców z USA. Osobom, które tak myślą, radzi, by środki przewidziane na
inwestycję powierzyły maklerowi, a oprócz tego zaczęły przepuszczać pieniądze
w swoim ulubionym - ale już istniejącym - lokalu. - W ten sposób zapewnią
sobie wszelkie rozrywki, jakich potrzebują i unikną bólu głowy.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4711740.html