asiouek
10.03.08, 22:50
Jakiś miesiąc temu w mojej niemieckiej mieścince była wielka akcja. Jakiś
facet zdesperowany obłożył się materiałami wybuchowymi i chciał się wysadzić
pod domem mody na deptaku (narzeczona wujka była akurat na zakupach). Jakoś go
odwiedli od tego pomysłu...
A teraz się dowiaduję, że w moim poslkim mieście ewakuowali ekonomik i
podstawówkę, bo niewypał odnaleźli...
Ale ten świat niebezpieczny!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46221&w=76819092