beatabaczmanska
26.03.08, 13:35
No i znów mam problem.Niemam pojecia co dalej robic,wiem ze decyzje
musze podjac sama ale jakakolwiek nie podejme zawsze ktos moze mi
zarzucic ze mysle tylko o sobie.Boje sie tego!Wiem ze dzieci bez
ojca chowaja sie zle ale z ojcem alkoholikiem jeszcze gorzej.Kocham
ale chce byc kochana przez trzezwego faceta z którym mogę pogadac o
problemach który mnie przytuli jak bede tego potrzebowała a nie
powie a nie mówiłem i pójdzie na piwo z kolegami.Wróci po kilku
godzinach i bedzie awantura bo to jedyny sposób roztrzygniecia
problemów.Niewiem co mam robić jestem juz zmeczona ta sytułacją.