Dodaj do ulubionych

co cię odrzuca?

13.05.08, 02:04
może to pytanie było tu wałkowane już sto razy... ale przecież każdego dnia
dołączają nowe fakty... więc... co was na dziś dzień odrzuca drodzy uczestnicy
salonu odrzuconych?
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 08:14
      Każdego dnia powód odrzucu jest inny.
    • aleafera.pl Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 08:15
      Na dzisiejszy poranek odrzuca mnie zapach paskudnej kawy,którą muszę
      właśnie wypić przed wyjściem z domu.Spoko,spoko popołudniowa kawka
      już będzie lepsza.
    • marmota_tatrzanski Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 08:16
      Myślę, że każdego dnia odrzuca mnie zakłamanie polityków smile A dodatkowo jeszcze
      całkowity brak obiektywizmu dziennikarzy. Dlatego gdy sa dni, że nie oglądam
      telewizji - od razu czuję się lepiej smile
      • trin25 Re: co cię odrzuca? 15.05.08, 22:30
        marmota_tatrzanski napisał:
        Dziennikarze nie są źli smile Praca jak każda inna. Albo akceptujemy warunki danej redakcji albo nie. Niestety. Przykre to ale cóż... podporządkowani jesteśmy redakcji, tak jak wy korporacji.

        trin- tatrzańskie korzenie





        > Myślę, że każdego dnia odrzuca mnie zakłamanie polityków smile A dodatkowo jeszcze
        > całkowity brak obiektywizmu dziennikarzy. Dlatego gdy sa dni, że nie oglądam
        > telewizji - od razu czuję się lepiej smile
        • marmota_tatrzanski Re: co cię odrzuca? 15.05.08, 23:52
          Jasne - zgadzam się, tylko jeszcze do niedawna słyszałem, że np. telewizja
          publiczna jest subiektywna - a prywatna - obiektywna. Jak jest teraz - każdy
          widzi. Jedna telewizja pod jedną opcję polityczną, druga pod inną.

          Czy naprawdę nie ma dziennikarzy, którzy starają się dbać o obiektywność w
          swoich artykułach ? Z jednej strony jest zaślepione krytykowanie PiSu za
          wszystko, z drugiej strony - potępianie w czambuł wszystkiego czego dotknie się
          PO. Brakuje środka.
          • orin Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 00:27
            Dostrzegasz walenie mediów, w zalezności od preferencji lub koniunktury w jedno
            lub w drugie skrzydło. Z tego wynika:
            1. nie ma umiarkowanego, w miarę obiektywnego i niezaleznego środka.
            2. nie dostrzegasz go bo jest nudny, niewyrazisty, niechwytliwy itd.

            Może to drugie jednak?
            • marmota_tatrzanski Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 00:33
              A może jednak to pierwsze ?

              A jeśli drugie - to u jakich dziennikarzy mogę to dostrzec ?
          • witold71 Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 01:36
            Glupoty gadasz. Środek nie istnieje. Ale istnieje dziennikarstwo
            obiektywne - tam, gdzie szczegółowo i wielostronnie opisuje się
            fakty, gdzie dopuszcza się różnorodne komentarze, gdzie każdy może
            wypowiedzieć swoje zdanie na dany temat a każdy inny może się z kimś
            zgodzić lub nie, lub ... wyrobić sobie własne zdanie.

            --
            Gdzieee toooo jest ? ( zapytał Dezerter Milicjanta )

            Pozdrawiam
            Witold
            • uyu Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 01:39
              witold,
              mowisz o Polsce? No popatrz! Przez dwadziescia miesiecy w kraju nie
              udalo mi sie to dziennikarstwa 'srodka' nigdzie dojrzec choc bardzo
              chcialam.
              • orin Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 01:46
                Witold właśnie napisał, że nie istnieje dziennikarstwo "środka" tylko
                dziennikarstwo obiektywne. To wyraźna różnica. Ja rozumiem ta obiektywność nie w
                sensie wyłączenia własnych przekonań i sympatii (co jest praktycznie niemożliwe)
                ale w sensie rzetelności i starań do bezstronnego podejścia bez działania w
                interesie jednej strony.
                A Ty akurat byłas w PL w okresie silnej walki politycznej i równoważenia mediów.
                Wcześniej oczywiście dziennikarstwo dzieliło się na "obiektywne" i "oszołomów".
            • marmota_tatrzanski Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 07:44
              Okej - możę się źle wypowiedziałem. Dla mnie ten środek, znaczył, że dziennikarz
              bierze rację jednej i drugiej strony.
              • witold71 Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 23:23
                Moi drodzy .. właśnie jesteście w strefie takiego dziennikarstwa.
                Tylko NET daje tą swobodę, a my mamy orawo to komentować tak, jak
                się nam podoba - możemy się spierać i wyciągać własne wnioski. Kilka
                małych, w miarę niezaleznych gazet też by się znalazło, ale to w
                sieci można znaleźć ludzi niezależnych. Powinniście to wiedzieć jako
                stali forumowcy ..smile Na TV szkoda czasu.
    • agulaszek Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 09:42
      zakłamanie i bezinteresowna złośliwość
      • uyu Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 10:16
        Jak marmota odrzucaja mnie skundleni dziennikarze i politycy
        aroganccy w swej glupocie oraz braku wyobrazni i wiedzy.
        Jak agulaszek - zakłamanie i bezinteresowna złośliwość.
        Dorzuce jeszcze wulgarnosc. Choc sama swieta nie jestem, jej
        wszechobecnosc przerazila mnie.
    • mozart.0 Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 12:54
      Puszczalskie baby, chamstwo, kłamstwo, ciemnota.
    • luba91 Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 21:09
      chyba tylko brzydki zapach.
      • oryginal23 Re: co cię odrzuca? 13.05.08, 21:38
        Chamstwo i cygańska muzyka!
      • trin25 Re: co cię odrzuca? 15.05.08, 22:35
        paskudny zapach nie odrzuca... to pierwsze o czym pomyślałam. Myślę, ze wielu z nas nie zdaje sobie sprawy jak istotny wpływ ma zapach niemalże w każdej sytuacji. Przykładowo.. ja lubię tych ludzi, których zapach mi odpowiada. absurdalne ale cóz... tak mam.

        luba91 napisała:

        > chyba tylko brzydki zapach.
        • trin25 Re: co cię odrzuca? 15.05.08, 22:38
          Oczywiście chciałaam napisać , że paskudny zapach mnie odrzuca, jak nic innego. Wybaczcie literówki smile
          • witold71 Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 01:46
            Nie tylko zapach, ale widok brudu, śmieci i totalnego niechlujstwa
            naszych porządnych obywateli ( niech tylko znajdą sobie kawałek
            natury bez dozorcy z wielką pałą ) - włąśnie dziś jeździłem sobie
            rowerkiem w bardzo fajnej i dość dzikiej okolicy nad rzeczką Oławką.
            Mogłoby tam być naprawdę pięknie - w towarzystwie wykształconej,
            świadomej ekologicznie młodzieży dyskutującej o pięknie doliny
            Rospudy, słuchającej ślicznej muzyczki z ryczącego radia
            samochodowego którym się tam jakoś wpierdzielili, chlejącego wódę,
            kolę i piwsko z porozrzucanych wokół siebie butelek i puszek,
            wpieprzającego jakiś shit z grilla i Maca ( zostaje wiele tłustych
            śmieci i inego syfu - nawet nie wiem skąd i z czego )....
            W zasadzie to nie odrzulai mnie tam tylko wędkarze - oni nie srają
            we własnym salonie.
            • czerwone_francuskie Re: co cię odrzuca? 16.05.08, 10:14
              bezmyslnosc, brak wyobrazni co przeklada sie na brak empatii, niezdrowy egoizm,
              goopota, brud...a tu idzie lato i w srodkach komunikacji zaczyna sie horror...
            • trin25 Re: co cię odrzuca? 17.05.08, 01:03
              Hmmm ... bałaganiarstwo...?!

              sama jestem trochę bałaganiarą smile ogrom rzeczy ( słoiczki z kremami, buty, ciuchy poniewierające się po kanapie, fotelach, a nawet podlodze, mnóstwo butów ) daje mi to jednak poczucie, że jestem u siebie. o problemach z zaśmiecaniem miejsc publicznych wolę nie gadać. Agresor mi się włącza
    • witold71 Re: co cię odrzuca? 17.05.08, 23:49
      Dziś odrzucił mnie mój brudny rower ( wczoraj trochę padało smile
      Zasłużył na prysznic niedobry oj niedobry ...
    • violka30 Re: co cię odrzuca? 18.05.08, 16:42
      woń pleśni, wypuszczanego z ust dymu papierosowego (w ogóle nieświeży oddech)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka