skiela1
25.10.08, 02:04
Przekonanie, że świat dostosuje się do naszych pragnień i wystarczy tylko
mocno wierzyć w siebie, aby osiągnąć każdy cel, jest groźnym złudzeniem.
Często przyjmuje się, że optymizm jest lepszy od pesymiz-mu, wiara we własne
możliwości od niewiary, wysoka potrzeba osiągnięć od niskiej.
Trwa hegemonia „pozytywnego myślenia”, podtrzymywana przez autorów różnego
rodzaju poradników. W ferworze dyskusji o wyższości optymizmu nad pesymizmem i
zaletach wysokiej samooceny zgubiono jednak rzecz najważniejszą: fundamenty
cywilizacji Zachodu, jakimi są realizm teoriopoznawczy i poszukiwanie prawdy.
www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/349/Pulapki-na-optymistow/
Ludzie lubia zludzenia.