Macie pechowy dzień tygodnia? U mnie to środa... wezwania do sądu dostaję w
środy ( pierwsze które wywołało u mnie szok też w środę a ostatnia rozprawa
która odbędzie się w styczniu też wypada w środę) Najwięcej problemów w pracy
mam w środę mimo że reszta dni jest taka sama - wykonuję te same czynności. W
środę spowodowałam stłuczkę. A dziś po przejechaniu kilometra auto odmówiło
dalszej współpracy. I nie wiadomo co jest. A ja mam dziś ostatni dzień super
za

pieprz

u w pracy z terminem oddania zlecenia na 10:00. Siedzę w domu ,
60km od firmy i z nienawiścią patrzę na kalendarz... na kartkę z napisem środa.