axsa Re: Zaparzyłem kawę... 19.09.04, 09:21 Piję gorącą, czarną, bez niczego. Rano zawsze taką. Po południu bywa z różnymi dodatkami. )) )) )) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 20.09.04, 07:52 Ech, kawa zaparzona, cały dzbanek, zapraszam ) Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 20.09.04, 08:21 Chętnie korzystam.Jakos tak ponuro na dworze. Mnie natomiast radość ogarnęła od rana. )) )) )) Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 21.09.04, 07:10 Wprosiłam sie do Was na kawę, ale samotnie piję. )) )) )) Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 24.09.04, 07:49 Nadal brak kogokolwiek z kawą. To ja w ciszy się porozkoszuję i wybywam zaszczepić się przeciw grypie. Odpowiedz Link
aquarius1980 Re: Zaparzyłem kawę... 24.09.04, 08:08 Kawa jeszcze mnie dziś czeka... a może nawet dwie Ale pierwsze o czym dziś pomyślałam to herbata malinowa. Taaaakk, chyba będzie bajlepszym wyjściem dla mojego zaziębionego i zakatarzonego ciałka )) Miłego dnia życzę wszystkim kawoszom i nie tylko Odpowiedz Link
blondika Re: Zaparzyłem kawę... 24.09.04, 19:51 jackussi napisał: > Ech, kawa zaparzona, cały dzbanek, zapraszam ) Hejka JK i ja dam sie zaprosić na Twoja kawkę Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 24.09.04, 19:55 Jack to potrafi zaprosic Dziś mam inny trunek o tej porze Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 25.09.04, 08:27 Już po kawie. Trzeba się zabrać za życie realne. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 25.09.04, 09:04 No Axo, dobrze jest napić się kawy w Twoim towarzystwie Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 25.09.04, 09:13 Na kawę nigdy nie jest przed południem za późno Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 25.09.04, 12:09 Czas na drugi kubek - jeden to w sobotę stanowczo zbyt mało. Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 27.09.04, 07:44 Późno dziś się obudziłam i jakaś taka nie do życia jestem. Mam nadzieję, że ta kawa pomoże mi przywołać się do porzadku. )) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 27.09.04, 08:02 axsa napisała: > Późno dziś się obudziłam > i jakaś taka nie do życia jestem. > Mam nadzieję, że ta kawa pomoże mi > przywołać się do porzadku. > )) Z pewnością tak będzie czego Ci życzę ) Pozdrawiam a ja zaraz zrobię sobie kawencję Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 28.09.04, 07:44 Po kawie już nie ma śladu. Dobra była. Druga bedzie około podwieczorku. Może wg tego przepisu? Kawa z Malibu Składniki: • 30 ml rumu Malibu • 150 ml gorącej kawy • bita śmietana Wlać rum do szklanki, dopełnić kawą i udekorować bitą śmietaną. )) )) )) Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 28.09.04, 08:13 Witam przy porannej kawie. Zwyczajna Tchibo, rozpuszczalna z cukrem polskim. Łyzeczka na filizanke. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 28.09.04, 08:47 W strasznym biegu dziś ta kawa wypita została. Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 29.09.04, 08:38 Deszcz leje jak z cebra, a ja kończę moją poranną kawę. : ))) : ))) : ))) Odpowiedz Link
siwapp Re: Zaparzyłem kawę... 29.09.04, 09:08 Ja swoją dopiero zaczynam... Ktoś się przyłączy? Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 29.09.04, 11:07 Dzień dobry! To ja w takim razie bardzoo spóźniona na poranną kawkę. Więc to będzie popołudniowa. Ale zabiegana jestem dziś. Miłej środy wszystkim! :o) Odpowiedz Link
herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 08.10.04, 08:52 A ja jak zwykle z rana piję herbatę... Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 10.10.04, 12:18 ... nie ma siły, teraz czas na taką w samo południe... no z małym hakiem Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 13.10.04, 07:03 ... ja też poproszę... niegdzie tak nie smakuje jak w s@lonie... miłego dnia! Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 13.10.04, 07:55 To ja się poobijam i załapię się na zaparzoną przez Was. Wiadomo, taka lepiej smakuje. )) Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Zaparzyłem kawę... 14.10.04, 23:06 Sloggi! O 23?? Ja juz staruszka - jak teraz lykne , to cala noc nie bede spala!! Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.10.04, 14:16 Każda pora jest dobra na kawę. Obecna również. Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 19.10.04, 23:54 a ja się skuszę bo zarywam noc. jutro czeka mnie koło z powszechnej buuuuu... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 24.10.04, 07:06 Jeszcze nie zaparzyłem ale zaparzę za chwile Kto do kawy ze mna ? Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 24.10.04, 15:21 jaaa z mleczkiem poproszę jeśli można ja dorzucam pyszne ciacha )) Odpowiedz Link
wgfc Re: Rozpuściłem kawę... 25.10.04, 07:54 Dziś pierwsza kawa to kawa rozpuszczalna. Już ją piję. Odpowiedz Link
brookie Re: Łaciata kawa... 26.10.04, 13:49 Pije pyszna kawusie. Zamiast mleka dodalam lody waniliowe- wyszlo cos w rodzaju cappucino. I to z pianka. Odpowiedz Link
candycandy Re: Mmm... 27.10.04, 10:55 Ekspresso z kulką lodów waniliowych i bitą śmietaną – rozpusta Niestety z powodu bólu gardła dzisiaj serwujemy latte z dużą ilością mleka. Odpowiedz Link
sloggi Re: Mmm... 30.10.04, 10:08 Mnie na nogi stawia tylko "brutalna" pluja z mlekiem. Odpowiedz Link
lady.oracle Re: Mmm... 30.10.04, 11:49 zdradziłam kawę dla herbaty oczywiście w filiżance i z cytrynką Odpowiedz Link
czarna33 Re: Mmm... 05.11.04, 19:26 Zapomniałam o tym wątku..Biję się w piersi me i idę robić kawę) Odpowiedz Link
sloggi Re: Mmm... 05.11.04, 19:28 czarna33 napisała: > Zapomniałam o tym wątku..Biję się w piersi me i idę robić kawę) Noooooooooooooo Nie lubię pić kawy samotnie. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 06.11.04, 10:23 Mogę się przyłączyć? Zdecydowanie przyda mi się dziś kawa... Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 06.11.04, 11:11 jasne, nie lubię sama pić kawki, jakieś ciacho by się przydało, może rogaliki z dżemikiem... wcinam właśnie jednego Odpowiedz Link
herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 06.11.04, 11:55 Ciasto właśnie się piecze... Z jabłkami. Będzie akurat na popołudniową kawę Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 06.11.04, 13:52 Moja drożdżówka już przestygła, więc zapraszam, bo sama właśnie wcinam kolejny kawałek. Czarna fusianka jeszcze gorąca, więc dopiero za jakiś czas ją umieszczę w żołądku. )) Odpowiedz Link
lekia Re: Zaparzyłem kawę... 06.11.04, 20:53 Leśny miód i kawa wlasnoręcznie(czyt.wlasnymi rękami trzymalam mlynek)mielona wyostrza zmysły me Odpowiedz Link
dadgana Re: Zaparzyłem kawę... 07.11.04, 16:42 Ale mam ochotę na kawkę!!!!!zaraz wychodze , ale chyba musze wypic bo zemdleję ...z mleczkiem i 4 łyżki cukru Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 07.11.04, 17:54 zrobiłam sobie właśnie wyśmienitą, z bitą śmietanką, ale rozpusta ale co mi tam Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 07.11.04, 17:59 spac nie będziesz, spać nie będziesz,spać nie będziesz,spać nie będziesz,spać nie będziesz, )))) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.11.04, 08:25 frida2 napisała: > Na małą czarną pora Pora na drugą dzisiaj Odpowiedz Link
martuha Re: Zaparzyłem kawę... 11.11.04, 09:45 druga? pierwsza poprosze dla mnie, zmlekiem! dzien-do-bry! Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.04, 06:27 Kawa najlepsza na tę porę dnia.Smacznego Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.04, 07:29 Tez juz jestem po kawie. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.04, 08:09 Dziś i ja zaczynam od kawy... Dzień dobry ) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 21.11.04, 08:34 sloggi napisał: > Czas na wieczornego kawiszona. Czas na porannego drugiego kawiszona Odpowiedz Link
lekia Re: Anatol 21.11.04, 22:03 Taka mnie poczestowano(brak polskich liter,wlasciwie to raz "sa",gdzies rozsypane po calej klawiaturze ,raz ich nie ma,dzisiaj przynajmniej "y" i "z" sa na swoim miejscu za to kosztem ogonkow itp. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 26.11.04, 21:16 Muszę się rozgrzać ogromnym kubasem kawulca. Odpowiedz Link
goonia Re: Zaparzyłem kawę... 26.11.04, 21:58 To ja sie przylacze jesli mozna ze swoja brrrrrr bezkofeinowa. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 27.11.04, 09:37 Ano to już drugi kawulec dzisiaj pozdrawiam ) Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 27.11.04, 11:50 Budze sie,wstaje,krotko lazienka i kawa..... Kawa przez pol godziny, chociaz jedna na dobe i mala. Odpowiedz Link
majenka3 Re: Zaparzyłem kawę... 27.11.04, 19:59 albo mi się wskazówki poprzestawiały na klasycznym cyferblacie, tym tu niedaleko, i na wyświetlaczach różnej maści tych jeszcze bliżej...albo masz zamiar "nie spać długo w noc" ) kawkowo jest kole 11tej ))kiedy teoretycznie na świecie jest jasno..jesli nie jest szaro buro..oczywiście ) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.04, 07:46 Dzisiaj mam kawę w wielkim kubasie z kotkiem Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.04, 08:43 aa witaj czarna, ja zaczynam pić firmowa kawę Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.04, 08:04 sloggi napisał: > Czas na kawę. czas najwyzzy a kawy w salonie mamło się pija ostatnio Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.04, 08:10 Witaj Jack Troszkę zapomniałam się wpisywać. Idę robić drugi kubek Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.04, 14:25 tak długo spałeś? ja drugą dziś parzę smacznej kawki Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.04, 14:30 frida2 napisała: > tak długo spałeś? Zdarza się > ja drugą dziś parzę > smacznej kawki > Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.04, 14:33 sloggi napisał: > Zdarza się wiem coś o tym, ojjj dużo o tym wiem Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 13.12.04, 07:10 Zaliczam pierwszą dziś kawuchę (zapewne nie ostatnią Odpowiedz Link
herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 18.12.04, 11:00 Poproszę kawę na dobudzenie... Herbatę już piłam ) Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 18.12.04, 13:08 Ja właśnie sączę w przerwach między odkurzaniem, lataniem ze ściereczką i takimi tam... )) już wystygła ale i tak dobra Odpowiedz Link
herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 18.12.04, 13:10 Jak skończysz porządkowe szaleństwa usiądź spokojnie na herbatkę i plotki salonowe ) Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 23.12.04, 11:20 No to co? Na kawkę czas prawda? Dzień dobry wszystkim :o) Odpowiedz Link
igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 23.12.04, 11:42 Dzien dobry Kawa to moje zycie, jej aromat...samk... i te kilka chwil dajace zapomniec o otaczajacym nas swiecie podczas delektowania sie tym boskim trunkiem. Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 23.12.04, 21:51 O tej porze? Nie zaśniesz... chyba że kawa działa na Ciebie inaczej niż na mnie. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 23.12.04, 21:59 Kawa na mnie nie działa zupełnie - to efekt picia wiadrami podczas studiów. Odpowiedz Link