Dodaj do ulubionych

"Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egidą":)

16.05.09, 08:40
Czołemsmile

Jana Pietrzaka i kabaret Pod Egidą w nowym programie można oglądać
co czwartek w lokalu Dekanta przy Marszałkowskiej.

www.rp.pl/artykul/9131,306147_Czwartki_pana_Janka_w_nowej_siedzibie_Egidy.html


Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • marguyu Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 16.05.09, 11:05
      Dla mnie Pietrzak zdewaluowal sie od czasu gdy stal tuba prawicy w
      najgorszym wydaniu.
      Satyryk w prawdziwym tego slowa znaczeniu bije wszystkich rowno po
      dupie i nie afiszuje swych tendencji politycznych.
      Pietrzaknie dosc, ze publicznie oprowadza sie z pisem pod reke, to
      takze publicznie lize mu ideologiczna dupe.
      No coz, chlop umie zyc. W koncu w peerelu tez glodu nie cierpial.
      • iryska2604 Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 16.05.09, 16:28
        Otóż to...A taki był prześladowany...
      • sibeliuss Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 16.05.09, 19:21
        marguyu napisała:

        > Dla mnie Pietrzak zdewaluowal sie od czasu gdy stal tuba prawicy w
        > najgorszym wydaniu.

        Dokładnie tak.
        • dede43 Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 10:56
          Zgadzam sie z marguyu (o dziwo, bo ostatnia nie bylo nam wielokrotnie "po drodze")
    • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 13:11
      Na wątkowe pytanie"pod czyja Egida "w jednym ze swoich utworów dał tytuł"Pod
      egida rozsądku"Przeciwnikom Jana Pietrzaka przytocze recenzje
      Zbigniewa Herberta po jednym z pobytu w Kabarecie..."dobre dzieło sztuki...Tak
      dzieje sie zawsze, kiedy twórca potrafi połączyć talent z charakterem,kiedy
      głowa rzemiosło i serce współpracują harmonijnie.Więc zupełnie poważnie nie
      udało mi sie dotychczas spotkać w którym jak tutaj stare słowa-a bez nich każda
      opowieść jest efemeryczna i skazana na zatracenie - stare poniżane tyle lat
      słowa -Ojczyzna,godność ludzka,sprawiedliwość brzmią prosto czysto
      niedwuznacznie.Mężny i wzruszający ,komiczny i prawdziwy Pan Pietrzak.Bardzo
      nam potrzebny
      ."
      • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 13:19
        p.s.opuściłam słowo kabaretu.Przepraszam proszę wstawić w stosownym miejscu.
      • ewa9717 Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 13:30
        mi.ka.n napisała:

        > Na wątkowe pytanie"pod czyja Egida "w jednym ze swoich utworów dał
        tytuł"Pod
        > egida rozsądku"Przeciwnikom Jana Pietrzaka przytocze recenzje
        > Zbigniewa Herberta po jednym z pobytu w Kabarecie..."dobre dzieło
        sztuki...Tak
        > dzieje sie zawsze, kiedy twórca potrafi połączyć talent z
        charakterem,kiedy
        > głowa rzemiosło i serce współpracują harmonijnie.Więc zupełnie
        poważnie nie
        > udało mi sie dotychczas spotkać w którym jak tutaj stare słowa-a
        bez nich każda
        > opowieść jest efemeryczna i skazana na zatracenie - stare poniżane
        tyle lat
        > słowa -Ojczyzna,godność ludzka,sprawiedliwość brzmią prosto czysto
        > niedwuznacznie.Mężny i wzruszający ,komiczny i prawdziwy Pan
        Pietrzak.Bardzo
        > nam potrzebny
        ."


        Był. Od wielu lat jest kiepski. No i ta rola pokrzywdzonego, któremu
        się należy...
      • dede43 Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 13:56
        mi.ka.n napisała:

        >Przeciwnikom Jana Pietrzaka przytocze recenzje
        > Zbigniewa Herberta po jednym z pobytu w Kabarecie..."dobre dzieło sztuki...Tak
        > dzieje sie zawsze, kiedy twórca potrafi połączyć talent z charakterem,kiedy
        > głowa rzemiosło i serce współpracują harmonijnie.Więc zupełnie poważnie nie
        > udało mi sie dotychczas spotkać w którym jak tutaj stare słowa-a bez nich każda
        > opowieść jest efemeryczna i skazana na zatracenie - stare poniżane tyle lat
        > słowa -Ojczyzna,godność ludzka,sprawiedliwość brzmią prosto czysto
        > niedwuznacznie.Mężny i wzruszający ,komiczny i prawdziwy Pan Pietrzak.Bardzo
        > nam potrzebny
        ."

        Herbert nie żyje chyba już ponad 10 lat.
        • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 14:46
          43.
          Dede.A Pietrzak tworzy 42 lata.
          • dede43 Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 15:31

            mi.ka.n napisała:

            >
            > Dede.A Pietrzak tworzy 42 lata.

            Czyli recenzja powstała zanim Pietrzak "spisowiał".
    • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 13:53
      Ale niezapomniane piosenki z lat prosperity pozostaną nam
      zawsze."Nadzieja","Jest taki kraj","Żeby Polska była Polską", "Nielegalne
      kwiaty" i wiele innych.
    • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 14:51
      A wcześniej oczywiście były inne kabarety.Powinnas pamietać nawet jakie.
      • marguyu Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 15:41
        mikan,
        nikt nie odmawia mu talentu. Zal nam tylko, ze talent ma dusze
        lokaja.
        Z inteligencja tez juz nie tak, bo zaden myslacy czlowiek nie zwiaze
        sie swiadomie z Kaczynskimi. Pomijam juz roznice ideologiczne. NIe
        zrobilabym tego chocby dlatego zeby nie posadzono mnie o prostactwo
        i brak wychowania.
        Widzisz, gdy ja mowie "dupa", to wiem, ze moge to slowo zastapic
        kilkunastoma synonimami i uzywam jej (dupy znaczy sie) jako srodka
        ekspresji. Gdy Kaczynski mowi "spieprzaj dziadu", to nikt nie ma
        watpliwosci co do tego, ze jest jego jezyk codzienny. Innego nie ma.
        Verbalne prostactwo i agresja wymieszane z pogarda i poczuciem
        wyzszosci.
        I dlatego twierdze, ze Pietrzak zdziadzial, schamial, sglupial i
        sprzedal sie.
        W koncu jak na bylego peerelowskiego zawodowego wojskowego zrobil
        zadziwiajaca kariere. Rownie zadziwiajaca jak kariera ojca
        Kaczynskich - akowca docenianego przez rezim.

        Cuda, cuda, cudenka.
        • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 16:18
          O pogladach nie będę dyskutować,bo kazdy jakieś ma .On prawicowe Ty lewicowe a
          ja centrowe.A w karierze wojsko mu wiele nie pomogło choc spedził tam
          11lat.Wręcz przeciwnie Słuzby Bezpieczne zbyt nim sie zajmowały i wbrew temu co
          ty [pisałas w pierwszym wpisie czesto musiał w PRL zaciskac pasa.To,ze
          zdziadział to prawo wieku.
          • loczek62 Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 17:07
            Chodzi o "zdziadzienie" mentalne, a nie wynikające z racji wieku.
            • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 17:52
              To mentalne wyrazone było inaczej.
              • marguyu Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 17.05.09, 22:28
                mikan,
                gdzie ty sie doczytalas abym wyrazala jakiekolwiek lewicowe poglady?
                Dlaczego bez mojej zgody przyklejasz mi lewicowa etykiete ?

                Moja droga, jesli samodzielne myslenie kwalifikujesz jako lewicowy
                swiatopoglad, to nie dziwi mnie to, ze polska prawica jest jedna z
                najdurniejszych na swiecie. Coraz czesciej przekonuje sie o tym, ze
                z mysleniem sa na bakier nie tylko wodzowie - ich zwolennicy takze.
                • mi.ka.n Re: "Pod Egidą" i pytanie Urbana, "pod czyją Egid 18.05.09, 11:46
                  Z treści wpisów tak wynika,bo prawicowe one na pewno nie są.A polscy wodzowie
                  wszyscy i Ci z prawicy i Ci z z lewicy z myśleniem są na bakier.A co do ciebie
                  to wracam honor do kieszeni,jeżeli nie masz żadnego z pogladów.
                • dede43 Re: marguyu 18.05.09, 14:52
                  Czy po ostatniej wypowiedzi mikan-a nie opadły ci ręce?
                  • marguyu Re: marguyu 18.05.09, 15:25
                    Nie tylko, ze rece mi opadly ale na dodatek zwyczajnie mnie zatkalo.
                    • dede43 Re: marguyu 18.05.09, 16:21
                      Wygląda z tych wypowiedzi, że nie słuchałaś Szczepkowskiej. Be....
                      • skiela1 Re: 18.05.09, 16:32
                        ochh moj boze
                        bardzo smieszne...
                        jak dzieci....
                        • marguyu Re: 18.05.09, 21:51
                          dede,
                          mowisz, ze koniecznie trzeba budowac swoj swiatopoglad na tym co
                          powiedziala Szczepkowska?
                          Inaczej nie mozna?
                          No i co takiego powiedziala? I kiedy?

                          skielu,
                          nie wiem co ciebie smieszy, bo nie widze w calej tej sytuacji nic
                          smiesznego.
                          • skiela1 Re: 18.05.09, 21:59
                            "nie wiem co ciebie smieszy, bo nie widze w calej tej sytuacji nic
                            smiesznego. "

                            Sarkazm,.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka