12.12.03, 07:55
tak jak pszypuszczałam, straszną migrenę dzisiaj mam
wszystko przez te skoki ciśnienia wink
Obserwuj wątek
    • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 07:57
      dorota.28 napisała:

      > tak jak pszypuszczałam, straszną migrenę dzisiaj mam
      > wszystko przez te skoki ciśnienia wink

      i do tego walnęłam byka aż miło
      PRZYPUSZCZAŁAM, wybaczcie, głowa boli sad
      • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 08:45
        Wybaczamy, chociaż to się poprawnie nazywa syndromem SDN wink))
        • creamy Re: migrena 12.12.03, 09:03
          bo cisnienie trzeba regularnie wyrownywac, a nie tak od swieta wink
          wspolczuje, choc nie znam uczucia i szybkiego powrotu do formy zycze
          • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 10:37
            powoli wracam do normy...
            ciężko jednak jest, za każdym razem mówię Kitkowi, że jak wpadnie mi do głowy
            debilny pomysł picia w tygodniu niech mi przypomni jak fajnie sie czuje
            następnego dnia i kopnie w tyłek
            to czemu ja się zawsze właśnie z Nią upijam??? ale mam przyjaciółkę...
            • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 10:48
              To co Ty spożywasz w tygodniu, że aż takiego kaca masz?!? Nie możesz się na
              tequilę przerzucić? A poza tym to zawsze lepiej uwalać się w towarzystwie niż
              samotnie wink))
              • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 10:52
                piffo ostatnio tak na mnie działa, najgorsze, że w małych ilościach
                koszmarnie małych!!!
                • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 10:54
                  I wszystko jasne, jak walisz samego utrwalacza to się potem nie dziw. Piffo
                  jest dobre na wstęp, ale potem trzeba przejść do cięższych trunków, bo inaczej
                  to się następnego dnia baaaaaardzo cierpi wink
                  • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 11:12
                    tak po 2 sztukach , czyli 1,5 literka???
                    zespsułam się w maxa
                    • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 11:16
                      Haniebne zaniedbanie z Twojej strony, pewnie brak treningu się ujawnił wink))
                      Trzeba nad tym popracować.
                      • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 11:21
                        koniecznie, bo mi wstyd sad kobieta z Targówka aż nie uchodzi
                        trening czyni mistrza, jak mówią Indianie
                        • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 11:29
                          Piwo na metry musisz zapodać bo inaczej czarno to widzę wink)
                          • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 11:32
                            nie dość, że na metry to jeszcze miejsce ciekawe, towarzystwo też nie gorsze
                            w niedzielę po kościele chętnie się stargam przy zajezdni ;P
                            • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 11:40
                              Na to liczę, że nie zostawisz koleżanki w potrzebie wink) Oj będzie się działo...
                              • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 11:42
                                będzie, będzie, dobrze, że mam z buta do domu, co nie zmienia faktu, że pewnie
                                autobus czerwony mnie dotransportuje na nowodwory
                                • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 11:47
                                  Ja też mam w sumie z buta do chałupy, na szczęście. Inna sprawa, że powrót
                                  raczej na pewno odbędzie się przy czynnym udziale komunikacji miejskiej. No
                                  chyba, że mnie ktoś odholuje wink))
                                  • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 12:00
                                    amerykański czy rosyjski riksziarz? w Twoim przypadku rosyjski super by wypadł,
                                    ale nie chcę Koleżanki narażać na straty tongue_out
                                    • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 12:10
                                      Rosyjski nie bardzo, bo oni są jeszcze bardziej nieekonomiczni niż ja. Chociaż
                                      się nie zarzekam, wizję lokalną najpierw uczyńmy potem dopiero podziału łupów
                                      będziemy dokonywać wink)
                                      • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 12:13
                                        widzę, że Koleżanka nie chowana na mechanicznej pomarańczy...
                                        może weźmy jakiegoś chłopa do ochrony? obawiam się rikszy z ABS'em hihi
                                        • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 12:34
                                          Ja na anglojęzycznej wersji Mechanicznej i to w dodatku w wersji pisanej, więc
                                          nięsztety biję się w piersi, że nie załapałam crying(( Ochrona zawsze się nada.
                                          Riksza z ABSem, hmm, to może być ciekawe...
                                          • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 12:46
                                            jednak nie chcę wyglądać jak w maju po tym skokowym chodniku
                                            ja odpadam, chciałabym na wigilii u Mamuli z normalną twarzą się pokazać hihi
                                            • kolczatka Re: migrena 12.12.03, 12:49
                                              Grzecznie będziemy piły, bo obie do chałup trafić musimy o własnych siłach wink)
                                              Delikatnie, acz stanowczo spożyjemy te procenty, żeby nam się w promile
                                              przekształciły wink)
                                              • dorota.28 Re: migrena 12.12.03, 13:52
                                                OK, Kitek wyraxiła zgodę na łyknięcie %, kołuj resztę wink)
    • aankaa Re: migrena 12.12.03, 08:57
      mi zawsze powiadali, że migrenę ma pani hrabina
      mnie to, najwyżej, łeb na...

      ale jakby to się nie nazywało - współczuję Ci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka