Dodaj do ulubionych

Hospicjum dla Dzieci

17.12.03, 10:19
Warszawskie Hospicjum dla Dzieci jest zespołem opieki domowej działającym na
terenie Warszawy i okolic w promieniu 100 km.
Obejmuje opieką dzieci nieuleczalnie chore w miejscu ich zamieszkania, gdy
rodzice i lekarze podjęli decyzję o zakończeniu leczenia szpitalnego.
Umożliwia
rodzicom prowadzenie fachowej opieki medycznej w domu. Służy wszechstronnym
wsparciem w ostatnim okresie życia dziecka, a także póżniej w okresie żałoby.
Swoim działaniem obejmuje całą rodzinę.
W skład zespołu wchodzą pielęgniarki wyszkolone w opiece nad dziećmi, lekarze
specjalizujący się w leczeniu bólu, pracownicy socjalni, psycholog,
rehabilitant, kapelan i wolontariusze. Hospicjum dysponuje specjalistycznym
sprzętem do prowadzenia opieki domowej: koncentratorami tlenu, ssakami,
strzykawkami automatycznymi do podawania leków przeciwbólowych, materacami
przeciwodleżynowymi, sprzetem jednorazowym, lekami itd.
Dyżur w hospicjum trwa 24 h. na dobę przez 7 dni w tygodniu.
Przy hospicjum działa klinika stomatologiczna, w której leczy się dzieci
niepełnosprawne.
Opieka prowadzona przez hospicjum jest bezpłatna.
Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
ul.Agatowa 10 03-680 Warszawa-Zacisze
tel. 678-16-11, 678-17-11 fax: 678-99-32
www.hospicjum.waw.pl
e-mail : poczta@hospicjum.waw.pl
PeKaO S.A. VI o/Warszawa
33124010821111000004282080
Obserwuj wątek
    • candycandy Re: Hospicjum dla Dzieci 17.12.03, 11:45
      Pamiętajmy też o lubelskim Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia.
      • candycandy Re: Lubelskie Hospicjum 17.12.03, 11:53
        www.hospicjum.lublin.pl/
        Każda choroba dziecka wywołuje niepokój w sercach najbliższych, choroba
        nieuleczalna rodzi rozpacz. Rozpacz, która na zawsze rani serca. Czy można coś
        jeszcze zrobić, gdy lekarz w szpitalu wykorzystał już wszelkie możliwości, gdy
        dalsze leczenie przynosi już tylko ból... Gdy stajemy się bezradni wobec
        okrutnej niesprawiedliwości losu, śmierci niewinnego dziecka...
        Wtedy rozpoczyna pracę Hospicjum.

        Lubelskie Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia jest zespołem opieki domowej
        działającym na terenie województwa lubelskiego. Swoją pomocą otacza dzieci oraz
        młodzież z chorobami nieuleczalnymi i postępujacymi. Ta opieka ma na celu
        przede wszystkim uśmierzenie bólu i innych dokuczliwych objawów oraz niesienie
        ulgi w cierpieniu, także duchowym. Opieka prowadzona przez Hospicjum jest
        bezpłatna. Działalność jest finansowana z budżetu miasta Lublina, z darowizn
        osób prywatnych, firm i instytucji.

        nr konta: Bank MILLENIUM S.A. 0311 6022 0200 0000 0060 1760 58

        Nasz adres:
        ul. Hutnicza 20B
        20-218 Lublin
        tel. (081) 746 19 00
        tel./fax. 746 19 01

        Jak pomóc?
        Ciągle poszukujemy wolontariuszy naszego hospicjum. Pomóc można na wiele
        sposobów:
        Comiesięczne wsparcie finansowe, choćby 10 złotych lub wielokrotność tej sumy.
        Pozwoli nam to mierzyć siły na zamiary i planować skuteczniej realizację
        naszych celów.
        nr konta:
        Bank Millennium S.A. 0311 6022 0200 0000 0060 1760 58

        Druki wpłat są dostępne we wszystkich placówkach Poczty Polskiej w
        województwie.
        Zamieściliśmy również na naszej stronie blankiet wpłaty na konto Hospicjum w
        formacie MS Excel 97-2000 i 5.0.

        Informowanie nas o możliwości pomocy w zakresie przeróżnych usług. Czasami
        dotyczą one spraw budowlanych, remontowych, przewozu dzieci, napraw samochodów,
        organizacji różnych sprzętów, począwszy od medycznych, kończąc na zabawkach,
        które umilają życie naszych dzieci.
        (Biuro Hospicjum czynne jest od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 - 16.00)
        My ze swojej strony zapewniamy:
        * darmowy egzemplarz "Małego Księcia" (wydawanego dzięki uprzejmości drukarni
        Multidruk S.A.)
        * roczne sprawozdanie finansowe z działalności hospicjum (powinni Państwo
        wiedzieć na co przeznaczyliśmy Wasze pieniądze).

        Osoby zainteresowane odliczeniem darowizny od podatku proszone są o zachowanie
        dowodów wpłat na nasze konto w celu okazania ich na życzenie Urzędu Skarbowego,
        jak dowodu dokonania darowizny.



        "- Tej nocy... wiesz... nie przychodź...
        - Nie opuszczę Cię.
        - Będę robił wrażenie cierpiącego... będę wyglądał tak, jakbym umierał. O, tak!
        Nie przychodź patrzeć na to, nie warto.
        - Nie opuszczę Cię."
        Antoine de Saint-Exupery
        "Mały Książę"
    • candycandy Re: Hospicjum dla Dzieci 29.12.03, 14:46
      Pamiętajcie o nich.
      • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 29.12.03, 15:49
        Dostałem najnowszy numer kwartalnika Hospicjum, jak zawsze w grudniu jest to
        wydanie optymistyczne, ale życie w hospicjum do najoptymistyczniejszych nie
        należy.
        W górę wątek.
    • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 01.01.04, 18:23
      Podbijam w górę.
      • adhamah Re: Hospicjum dla Dzieci 03.01.04, 22:27
        sloggi napisał:

        > Podbijam w górę.

        i ja też
    • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 03.03.04, 23:51
      Znalazłam ten wątek, więc pozwolę sobie o nim trochę przypomnieć.

      Moja córeczka i cała rodzina jest pod opieką Hospicjum. Dzięki ludziom dobrej
      woli możemy być w domu. Niektórym słowo hospicjum kojarzy się z wyrokiem. Dla
      nas wyrokiem było rozpoznanie choroby naszej małej, a hospicjum jest drogą do
      domu i normalności ze szpitala. Jesteśmy wszyscy w domu i ona to czuje, chociaż
      ma dopiero 3,5 miesiąca.
      Hospicjum to dla nas komfort i bezpieczeństwo. Mamy swoją pielęgniarkę, lekarza,
      rehabilitanta, wolontariuszkę, która mi pomaga i księdza, który ochrzcił nam
      małą w domu.

      Jestem za to wszystko bardzo wdzięczna. Aga
      • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 09:31
        Jak wyglądają w praktyce odwiedziny gości z WHD?
        Jak często przychodzą?
        • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 09:47
          codziennie rano, po ich odprawie jest telefon, jak malutka sie czuje i czy nam
          czegos potrzeba - leki, srodki opatrunkowe itp. Od rodziców zależy jak czesto
          przyjeżdża ktos z hospicjum, u mnie sa czasami 1x w tyg a czsami kilka x.
          Rehabilitant przyjeżdża co 2 tyg, ale jesli jest potrzeba - może czesciej.
          Główna osobą pośredniczącą jest pielegniarka opiekujaca sie daną rodziną.
          Wpada też lekarz co jakiś czas, u nas jest w miare ok, wiec nieczesto.
          Jest też pracownik socjalny, dzieki niemu nie musze biegać po urzedach,żeby
          wyrwać ZUSowi dodatek pielegnacyjny, załatwia wszystkie formalności w moim imieniu.
          Z wolontariuszką umawiam się bezpośrednio, dopiero zaczynamy współpracę i
          dziewczyna musi sie najpierw nauczyć zajmować malutką.
          My mamy troche nietypowa sytuacje, bo mimo, ze mała jest chora, nie wymaga
          dodatkowych zabiegów pielegnacyjnych - mamy szczescie, nie musi byś karmiona
          sondą np.
          • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 09:59
            W zeszłym roku był problem z tymi sondami, zbyt mało jest ofiarodawców sad
            Czyli karmisz normalnie (piersią)? Oni (WHD) dają przede wszystkim ogromne
            wsparcie psychiczne, nie czujesz się sama.
            • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 10:11
              Ja jestem z nimi dopiero 3 m-ce.
              Niestety aż tak dobrze nie jest, dostaje butelkę z moim pokarmem. Ale to i tak
              dużo, sondy zakładają sami rodzice...
              Dla nas na początku najważniejsze było zabezpieczenie medyczne. Małej zdarzyły
              się bezdechy w szpitalu i spadki saturacji ( wysycenie krwi tlenem), no i ma
              wadę serca. Przed powrotem do domu przywieziono man koncentrator tlenu z
              maseczkami, a potem codziennie ktoś przyjeżdżał i mierzył saturację. Teraz już
              tak nie mierzymy, bo jest ok( pukam w niemalowane puk,puk). Słabiutko też
              przybywała , więc dostałam
              wagę i mogę ją ważyć codziennie.
              Dużo nam daje świadomość, że nie tylko nam się urodziło chore dziecko. Przez
              pierwsze dni czułam się zupełnie poza światem, wszędzie zdrowe dzieci...
              A potem zobaczyłam, że są większe nieszczęścia niż nasze.
              Powtórzę niejako apel z ostatniego kwartalnika - są miejsca w Polsce gdzie
              dzieci pozbawione są całkowicie opieki paliatywnej. Zbyt mało rodziców wie i
              zbyt mało lekarzy przekazuje dzieci pod opiekę hospicjum.
              • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 10:24
                Świadomość społeczna jest wyjątkowo niska, a słowo hospicjum kojarzy się
                niemalże z zakładem pogrzebowym.
                Pierwsze skojażenia to "biedne dzieci", a nikt nie pomyśli, że to nie chodzi
                o litość, to chodzi o zrozumienie i wsparcie - i to tak, aby nie wiązało się to
                z izolacją.
                • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 11:35
                  sloggi napisał:

                  > Świadomość społeczna jest wyjątkowo niska, a słowo hospicjum kojarzy się
                  > niemalże z zakładem pogrzebowym.

                  dla niektórych to umieralnia, jakby umieranie było czymś złym, wstydliwym.

                  Dodam jeszcze, nawiązując do poprzednich postów, że w godz. 16.00 - 8.00
                  dyżuruje pielęgniarka i lekarz. Jest z nimi kontakt telefoniczny, a jeśli jest
                  potrzeba przyjeżdżają o każdej porze dnia czy nocy.
                  • candycandy Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 12:27
                    Agnieszko, jeśli znasz adresy, www. lub nr kont innych hospicjów poza
                    warszawskim i lubelskim, to proszę podaj tutaj.
                    Ja zastanawiam się (czy to zadziała?) nad wsparciem hospicjum w ten sposób –
                    hospicja moją chyba status instytucji pożytku publicznego?
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1941319.html
                    • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 04.03.04, 13:03
                      www.fho.org.pl/
                      Fundacja Hospicjum Onkologiczne

                      www.hospicjum.info/
                      hospicjum pallotinum w Gdańsku - dla dzieci i dorosłych

                      www.hospicjum-domowe.poznan.pl/
                      www.hospicjum.pulawy.pl/
                      free.med.pl/hospicjum_tychy/
                      hospicjumwkatowicach.webpark.pl/
                      co.i.gdzie.pl/hospicjum/
                      Obawiam się, że jeszcze ich nie ma w tym rejestrze, sprawdzałam wczoraj, ale
                      może zdążą

                      www.pozytek.ngo.pl/labeo/app/cms/x/30014;jsessionid=6C9580267103470CB3A19B6CA17E0D52
                      • agablues 1 % 08.04.04, 19:13

                        Ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie wprowadziła możliwość
                        przekazywania 1% podatku dochodowego przez osoby fizyczne na rzecz organizacji
                        pożytku publicznego.

                        Podatnik może wpłacić określoną kwotę do wysokości 1% należnego podatku na konto
                        organizacji w okresie pomiędzy pierwszym dniem roku następującego po roku, za
                        które dokonywane jest rozliczenie podatkowe a ostatnim dniem złożenia zeznania
                        podatkowego (najpóźniej - 30 kwietnia) oraz wskazać ten fakt w formularzu PIT.

                        www.pozytek.ngo.pl/labeo/app/cms/x/30000

                        Baza organizacji pożytku publicznego
                        Informacja o bazie danych

                        www.pozytek.ngo.pl/labeo/app/cms/x/30014;jsessionid=6C9580267103470CB3A19B6CA17E0D52
    • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 15.04.04, 12:36
      to jest wątek przeniesiony od Sloggiego
      dzięki smile)
    • agablues Na drugą stronę życia 27.04.04, 01:48
      Umierającemu dziecku nie wolno okazywać smutku ani zdenerwowania, bo natychmiast
      wyczuje, że dzieje się coś złego. A przecież chodzi o to, by ulżyć mu w jego
      cierpieniu i sprawić, by przeżyło swoje ostatnie chwile jak najlepiej.

      kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1160181&KAT=239


      Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
      Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
      • sloggi Re: Na drugą stronę życia 27.04.04, 08:25
        Po pierwszym kontakcie z Hospicjum uderzyła mnie wypowiedź jednej z
        wolontariuszek, ze umieranie jest takie normalne. Długo mnie to nurtowało,
        teraz po zagłębieniu się w pewne tematy wiem, że to prawda. A dziecko, cóż ono
        jest winne swojej chorobie. Często dzielnie walczy z chorobą, cierpi - wtedy
        należy pomóc mu odejść w atmosferze miłości. Nerwami, lamentem i łzami nie
        pomożemy, a tylko dodatkowo wprowadzimy w tych ostatnich chwilach stres i
        poczucie zagrożenia. To ciężki temat.
        • agablues Re: Na drugą stronę życia 27.04.04, 10:58
          Na lament można pozwolić sobie dopiero Po.
          Bo ból po stracie dziecka, towarzyszy już przez całe życie.
    • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 21.05.04, 23:54
      Sloggi, masz już nowy nr Informatora?
      • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 21.05.04, 23:56
        agablues napisała:

        > Sloggi, masz już nowy nr Informatora?

        Raz przysyłają na nowy adres, a raz na stary. Jeśli na stary to odbiorę w
        niedzielę - póki co nie dotarł jeszcze. Ty już masz?
        • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:08
          Podobno już jest, ale mi nie przywieźli sad
          Ciekawa jestem bardzo, bo mieli zamieścić adres na moje forum
          • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:14
            agablues napisała:

            > Podobno już jest, ale mi nie przywieźli sad
            > Ciekawa jestem bardzo, bo mieli zamieścić adres na moje forum

            Super, ale i bez tego Twoje forum działa jak magnes - taka latarnia wśród morza
            zła.
            • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:18
              smile

              Wiesz, my wszyscy mamy takie mieszane uczucia - z jednej strony dobrze, że jest,
              a z drugiej - jak by było cudownie, gdyby nie było takiej potrzeby. Wiem, że to
              niemożliwe i dlatego jest. smile
              • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:25
                To jest niemożliwe, bo tak skonstruowany jest ten świat. Czytam na bieżąco,
                kojarzę nicki itp. itd. A, ze milczę - wiesz, że jestem i mogę być tylko niemym
                obserwatorem.
                • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:30
                  no, czasami się uaktywniasz wink
                  • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:33
                    agablues napisała:

                    > no, czasami się uaktywniasz wink
                    >
                    Staram się dać znać, że bywam - ale też nie wprowadzać zawirowania.
                    • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:39
                      a na Majówce nie byłeś! tongue_out
                      • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:40
                        Bo majówka była chyba w czasie, kiedy nie było mnie w Warszawie?
                        • agablues Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:41
                          8 maja
                          • sloggi Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 00:59
                            agablues napisała:

                            > 8 maja

                            Zatem jeszcze byłem, ale przegapiłem.
                            Szkoda.
                            • dorotaww Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 20:22
                              Pozwole zabrać głos.
                              Mój siostrzeniec jest chory na rdzeniowy zanik mięśni, ma 4 lata, Aga zna
                              Rafałka z innego forum, ale do czego zmierzam.
                              Doradzano mi aby szukac pomocy w hospicjum, wiecie co ale to straszne...
                              Oni mieszkaja na wsi, dzwoniłam do kilku hospicjów, w Tarnowie powiedziano mi
                              że tam jest tylko h0ospicjum dla chorych na nowotwór, w Krakowie, ż e problemem
                              jest to, ze mieszkaja na wsi, problem dojazdu, co zrobic, narazie Rafałek
                              samodzielnie oddycha, ale co bedzie jak będzie potrzebował pomocy, czy nie beda
                              mogli liczyć na jakąs pomoc, czy problemem bedzie to,że mieszkaja na wsi...
                              Rafałek ma 4 lata jest chory od urodzenia nie chodzi, nie stoi, samodzielnie
                              nie siedzi, czy słyszeliście o jakiejs opiece domowej na terenie małopolski,
                              takiej żeby problemem nie było to, ż emieszkaja na wsi/
                              Prosze pomóżcie mi jak cos wiecie.
                              mój numer gg 2191582
                              mail dorwro@poczta.onet.pl
                              Dziekuje pozdrawiam Dorota
    • to.ya Re: Hospicjum dla Dzieci 22.05.04, 20:48
      podejdź na GGsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka