skiela1
05.07.09, 17:27
…Gdzieniegdzie otyłego widać brzuch harbuza,
Który od swej łodygi aż w daleką stronę
Wtłoczył się, jak gość, między buraki czerwone…”
Adam Mickiewicz: "Pan Tadeusz"
"przy jego kupnie warto dokładnie ostukać go, by ocenić, czy jest już
dojrzały, czy jeszcze nie. Głuchy dźwięk, to znak, że owoc nadaje się do
zjedzenia. Jeżeli mamy zamiar przechować arbuza, to najlepiej w całości
(jeśli nie jest zbyt dojrzały, może leżeć nawet kilkanaście dni), natomiast
przekrojony owoc powinien być zjedzony raczej tego samego dnia, inaczej
zwiędnie, straci jędrność i smak."