Dodaj do ulubionych

Zespół Turnera

    • Gość: Agata Re: Zespół Turnera IP: 91.206.64.* 20.05.10, 14:59
      Witam wszystkich. Bardzo proszę o wypowiedzi dziewczyn bądź kobiet z ZT które nie brały hormonów wzrostu.Jaki macie końcowy wzrost???? Pytam ponieważ moja córka ma ZT i raczej nie bedzie mogła brać hormonów. Lekarze mówią że ok 140cm to max ale wiem że nie ma reguły i są dziewczyny wyższe. Chcę sie zorientować jak to wygląda z tym rośnięciem. Dziękuję.
      • Gość: NN Re: Zespół Turnera IP: 94.42.134.* 20.05.10, 21:38
        Ja mam 143 cm. nie dostawałam hormonu wzrostu
      • Gość: Brzask Re: Zespół Turnera IP: *.lukasz.med.pl 27.05.10, 07:38
        Witam,
        Nie brałam hormonu wzrostu, mam 158 cm. ZT zdiagnozowano u mnie
        późno, a o hormonie wzrostu nawet wtedy się nie mówiło.
      • Gość: Kasia Re: Zespół Turnera IP: *.subscribers.sferia.net 27.05.10, 09:25
        ja 155 wzrostu nie brałam hormonu wzrostu,więc jak widać nie ma na
        to reguły każdy przypadek jest indywidualny POZDRAWIAM
      • Gość: xbeata Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.06.11, 19:39
        ja mam 136 cm wzrostu i waze 40 kilogramow
      • Gość: Maniahar Re: Zespół Turnera IP: *.146.66.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.15, 00:44
        Ja mam 145,5 cm.
      • Gość: ola Re: Zespół Turnera IP: *.244.153.10.debica153.tnp.pl 01.02.16, 10:22
        Z jakiego powodu nie będzie leczona hormonem? Hormon to nie tylko wzrost, ale przede wszystkim lek dla ZT - wpływa na prawidłową budowę kości między innymi.
        Poza tym, ważne jest ile ma lat córka teraz, czy ma rozwinięte jajniki i macicę (czy będzie miesiączkować), czy już dojrzała lub bierze estrogen. Rozmawiaj o tym z endokrynologiem. Na forum się dowiesz, że wzrost będzie miała w przedziale od 140 do nawet 170. Niektóre kobiety z ZT nie mają problemów ze wzrostem, tak jak niektóre też mają bez problemu dzieci w przyszłości.
      • maniahar Re: Zespół Turnera 09.07.16, 16:58
        ja nie brałam ,mam 146 cm , lekarze rodzinni wobec mojego przypadku mimo, że mama zwracała uwagę byli opieszali. twierdzili, że przyjdzie czas to urosnę ale myślę, że 146 cm to nie tak mało, najważniejsze aby nie dopuścić do późniejszych, poważniejszych chorób,mam na myśli nadciśnienie, niedoczynność tarczycy, cukrzycę, choroby kręgosłupa, ważne, dieta, trzymanie wagi, ruch, dbanie o siebie, .... pozdrawiam serdecznie
    • m3malina Re: Zespół Turnera 23.05.10, 18:51
      Witajcie. Ja także mam zespół Turnera, mam 20 lat i studiuję na
      Uniwersytecie Medycznym na lekarskim kierunku. Nie byłam leczona
      hormonem wzrostu - gdy zdiagnozowano ZT, mój wiek kostny był już zbyt
      zaawansowany. Miałam wtedy 14 lat... i od 3 lat samoistnie
      miesiączkowałam. Od 16 roku życia biorę estrogeny.
      • Gość: martini Re: Zespół Turnera IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.10, 21:58
        Dziekuje opatrznosci,ze trafilam na ten watek.Jestem w 4 mc ciazy,od
        jakiegos czasu wiem,ze moje dziecko bedzie mialo chorobe
        genetyczna,wczoraj odebralam wyniki krwi i wyglada na to,ze
        malenstwo albo bedzie mialo zespol turnera albo downa.Jestem po
        amniopunkcji i odpowiedz na to pytanie bede znala dopiero za trzy
        tyg.Boje sie wejsc jeszcze na specjalistyczne strony,ale po
        przeczytaniu tego watku stanelam troche na nogi,bo wczoraj moja gin
        powiedziala mi ze jesli dziecko bedzie mialo zespol turnera to
        oprocz dolegliwosci zwiazanyc z ormonami,bedzie tez lekko
        uposledzone,a po przeczytaniu tego watku widze,ze wcale nie jest to
        takie czeste.Nie czytam jeszcze tych specjalistycznych inf bo nie
        chce sie schizowac skoro nie jestem jesccze pewna,ale teraz wiem juz
        ze przez nastepne trzy tyg bede sie modlic zeby to byl turner a nie
        zespol downa.Dziekuje za dodanie mi sil!!!
        • Gość: asika Re: Zespół Turnera IP: *.acn.waw.pl 30.05.10, 08:35
          A co za wiejska gin ci powiedziała że osoby z ZT są lekko upośledzone
          bo na pewno nie była z Warszawy.Napisz jej nazwisko żeby ją omijać
          szerokim łukiem niech się doszkoli.
          • agaja5b Re: Zespół Turnera 31.05.10, 23:02
            To Ci nakłamała zwyczajnie. Poczytaj wypowiedzi dziewczyn które
            cierpią na ZT, są inteligentne i nic im nie brakuje. Moja córka też
            ma ten zespół, ma 16 miesięcy i bystrzacha z niej tylko nie
            zdecydowała się jeszcze chodzić ale to nie zależy od IQ:)Jak mówiła
            mi nasza endokrynolog najczęściej występują trudności w rozwoju
            psychospołecznym a i te nie koniecznie, może być też widoczny
            większy infantylizm zachowań w porównaniu ze zdrową populacją. A
            najlepiej wejdź na stronę o ZT, tylko nie bierz do głowy info o
            możliwych wadach i schorzeniach bo nie występuje wszystko u
            wszystkich. A tak ogólnie to zdrowego dziecka CI życzę.
          • Gość: ewi Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.11, 21:25
            popieram sama mam ZT przekonałam się że ludzie bardzo mało wiedzą o nas traktują jak byśmy były upośledzone miałam lekarza,który jak poszłam do niego to chciał mnie wysłać do psychiatry,to samo w szkole,tyko dlatego że nie rosłam to myśleli ,że jestem głupia a tu zdziwko.Dla mnie tacy ludzie po prostu się boją .Ja mam 139 nie hormonu.Dla mnie najgorsze było gdy lekarz gin. powiedział mi,że nie będe miała dzieci miałam 14/15 lat teraz mam cudownego męża,od początku wiedział o tym ciężko mi było ale trzeba zaakceptować to jak wyglądamy,pokochaj siebie to inni też cie pokochają
        • Gość: adela Re: Zespół Turnera IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.10, 14:26
          Moja córka świetnie się uczy nie ma problemów z adaptacją społeczną,
          odnosi sukcesy w artystycznych dziedzinach.Osoby z nią rozmawiające
          są zdziwione jej piękną polszczyzną i sposobem formułowania myśli.
          Jakie będzie Twoje dziecko zależy od Ciebie i Twoich bliskich, Dużo
          miłości działa zawsze i wszędzie cuda. Powodzenia i życzę samych
          dobrych wiadomości.
          • Gość: hn Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.06.10, 15:34
            też choruje na zespol turnera jesli ktos chce pogadac to podaje moj
            gg20743176 pozdrawiam :)
            • turnerowswiat Re: Zespół Turnera 31.07.16, 15:54
              ja zapraszam na maila alegoria@onet.eu i bloga

              www.turnerowswiat.blog.onet.pl

              też mam zt

              ilona
          • Gość: Gocha Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.15, 08:19
            To ja mam dokładnie taką samą córkę 😀.Dostaje hormon.Ma 9 lat i 141 cm wzrostu.Jest wybitnie inteligentną wzorową uczennicą, zdrowe dzieci w swoim wieku zostawiła daleko w tyle.
    • Gość: hn Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.10, 22:25
      podaje jeszcze raz moje gg bo ostatnio mialam jakies problemy i mi
      skasowalo wiadomosci gg20743176
    • Gość: Agata Re: Zespół Turnera IP: 195.220.104.* 25.06.10, 16:15
      Mam 35 lat, ZT zdiagnozowano u mnie gdy mialam 7. Nigdy nie
      dostawalam hormonu wzrostu, od 12 roku zycia terapia estrogenami,
      ktora po 20 latach przerwalam na wlasna reke i nie zaluje. Moj
      ostateczny wzrost to 140. Zdrowotnie wszystko jest w porzadku, mam
      tylko "od zawsze" lekko obnizona gestosc kosci (osteopenia, nie
      osteoporoza), poza tym, dzieki hormonom, kobiece ksztalty i calkiem
      przyzwoita, proporcjonalna sylwetka. Intelektualnie, nie chwalac
      sie, jest dobrze, skonczylam kilka kierunkow studiow, pracuje. Wiem
      (rowniez "od zawsze", nie pamietam nawet jak mi o tym powiedziano),
      ze nie moge miec dzieci - badania potwierdzily, ze nie mam w ogole
      jajnikow. To pewnie zabrzmi dziwnie, ale akurat z powodu
      bezplodnosci nigdy nie cierpialam - moze dlatego, ze bylam
      zdiagnozowana wczesnie, jeszcze przed okresem dojrzewania, przyjelam
      to w sposob naturalny i mialam czas, by sie z ta mysla oswoic zanim
      zrozumialam, co to naprawde oznacza. Mam wciaz duze problemy z
      akceptacja siebie, przede wszystkim w sferze intymnej - nigdy nie
      bylam w zwiazku, ani tez zaden mezczyzna sie mna powaznie nie
      interesowal, mysle jednak, ze powodem nie jest tu ZT, nawet jesli
      mocno utrudnia sprawe. Od dwoch lat chodze na psychoterapie i mam
      sie coraz lepiej. Dosc powiedziec, ze... gram nawet w teatrze -
      amatorskim wprawdzie, ale powaznym. I swoim poziomem nie odstaje od
      kolegow. Pozdrawiam wszystkich - sam ZT jako taki, jezeli inne
      sprawy sa w porzadku, nie jest przeszkoda do udanego zycia!
      • turnerowswiat Re: Zespół Turnera 31.07.16, 15:58
        u mnie stwierdzono w wieku 11,12 lat... mam 141 cm..

        alegoria@onet.eu

        mój mail

        www.turnerowswiat.blog.onet.pl

        zapraszam też na bloga

        jeśli chcesz zapraszam do kontaktów.. chętnie poznam osoby z tą samą chorobą

        pozdrawiam ilona
      • Gość: maj Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.23, 15:43
        Witam, czy mogłaby Pani podać maila do kontaktu?
    • Gość: sylwia Re: Zespół Turnera IP: 93.181.189.* 02.07.10, 22:21
      Jestem chora na Zespól Turnera.Wykryto go gdy mialam 15 lat i za
      pozno bylo na terapie chormonem wzrostu,Obecnie mam 155
      wzrostu.Wszystko co dotyczy objawow i cech zgadza sie.Lecze sie
      terapia estrogenowa.Pozdrawiam
      • turnerowswiat Re: Zespół Turnera 31.07.16, 16:00
        ja biorę systen seqiu
        mam 141.. nie brałam hormonu wzrostu

        zapraszam do kontaktu

        alegoria@onet.eu

        i na bloga

        www.turnerowswiat.blog.onet.pl

        pozdrawiam ilona

    • Gość: ela Re: Zespół Turnera IP: 91.150.178.* 08.07.10, 22:34
      Jestem mamą 9 letniej Oli z ZT.Mam pytanie jak sobie radzicie z wakacjami swoich córek.Bo u mnie to koszmar Ola chciałaby gdzies pojechać ale nie może z wiadomych powodów.Nie wiem co robić czy może ktos wie o jakichs koloniach dla dziewczynek z ZT(jestem z podkarpacia)Pozdrawiam
      • Gość: adela Re: Zespół Turnera IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.10, 17:15
        Ja jadę na normalne kolonie z córką.Poprostu jadę jako opiekunka mam
        uprawnienia i dzięki temu mogę podawac hormon.Pani doktor mi
        powiedziała, (jak jeszcze na ten genialny pomysł nie wpadłam)że
        dobrze by było żebym wynajęła sobie kwaterę w miejscowości w której
        dziecko będzie na wyjeżdzie. łatwo powiedzieć gorzej wykonać.
        Kursy uprawniające do zostania opiekunem na koloniach można zrobić w
        każdym większym mieście-trzeba zadzwonić do kuratorium oświaty
        powinni coś na ten temat podpowiedzieć Pozdrawiam.
        • Gość: ela Re: Zespół Turnera IP: *.opera-mini.net 12.07.10, 23:57
          Jestem nauczycielem i mam takie uprawnienia ale mam jeszcze dwoje dzieci i to nie takie proste jeździć za Olą na każde kolonie.Ale dziękuję za odp.
          • Gość: Betka Re: Zespół Turnera IP: *.umwp-podlasie.pl 05.08.10, 08:44
            Ja mam 29 lat i Zespół Turnera. Chorobę zdiagnozowano u mnie późno,
            w wieku 16 lat, nie miałam miesiączek. Nie przyjmowałam chormonu
            wzrostu, bo było za późno. Miałam terapię hormonalną i wtedy było
            super (miesiączka, fajne kształty, ładna cera, włosy, dobre
            samopoczucie psychiczne). Teraz niestety już od 6 lat musiałam
            przerwać terapię ze względu na incydent nowotworowy. Mam osteopenię,
            wodonercze. Skończyłam studia, pracuję, lecz nigdy nie była w
            związku,stan przedcukrzycowy, tendencję do tycia nigdy nie
            zainteresował się mną żaden mężczyzna, no ale kto by chciał takie
            brzydactwo. Trochę się z tym pogodziłam, ale zawsze jak widzę
            szczęśliwe pary to mi smutno. Nie mam wielu znajomych. Mam tylko
            kochanych rodziców, ale przecież oni nie są wieczni. Tak więc tyle
            na temat "normalności" życia z ZT, choć oczywiście każdy przypadek
            jest indywidualny. Mam 152 cm.
            • Gość: e do betka IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 05.08.10, 10:32
              kochana betka nie myśl o sobie w kategorii brzydactwo Mijam na ulicy
              wiele zdrowych i tzw. normalnych kobiet, które są brzydkie jak noc,
              a do tego wredny mają charakter Ty jesteś wrażliwą dorą kobietą
              Życzę więcej uśmiech i wiary w siebie bo przecież osiągnęłaś wiele w
              życiu!!!!
              • Gość: Betka Re: do betka IP: *.umwp-podlasie.pl 05.08.10, 10:56
                Dzięki za miłe słowa. Staram się na codzień normalnie funkcjonować,
                czasami mam właśnie takie "doły" i refleksje, gdy "sobie przypomnę o
                chorobie" i poczuję samotnosć, żal i bezsilność. Tak fajnie byłoby
                być "normalną". Dzieci też oczywiście nigdy nie będę mogła mieć.
                • Gość: e Re: do betka IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 05.08.10, 13:08
                  Słuchaj tak na prawde to nikt nie jest do końca zdrowy jeden jest
                  przygłuchy inny ma krzywe zęby trzeci ma chore serce lub wątrobę
                  Pomijam wielu z zaburzeniami psychicznymi schizofrenią itd A co do
                  dzieci to żadna z nas nie może ich mieć Ja mam męża i wiesz w
                  małżeństwie bezpłodność przeżywa się gorzej niż samemu
                  • Gość: betka Re: do betka IP: *.umwp-podlasie.pl 05.08.10, 14:39
                    Jeszcze raz dzięki za odzew. Ja mam jeszcze zespół znamion
                    dysplastycznych (bardzo dużo znamion", więć wyglądam jeszcze
                    bardziej "ciekawie". A jak mąż przyjął informację o Twojej chorobie?
                    Powiedziałaś Mu na początku znajomości? (przepraszam jeśli to zbyt
                    prywatne pytania). Stosujesz HTZ? Ile maszcm wzrostu? Przepraszam za
                    nawał pytań.
                    • Gość: e Re: do betka IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 06.08.10, 08:20
                      Witaj Mąż przyjął informacje spokojnie tym bardziej ze zewnętrznie
                      nic nie wskazuje na chorobę Powiedziałam mu na samym początku ale on
                      patrzy na moje wnętrze a nie na jajniki:) Stosuję ht bo była
                      iskierka nadzieji ze może będziemy mieli kruszynkę ale starania
                      niestety spełzają na niczym (mam wykształcone jajnki w okresie
                      dojrzewania wystąpiła u mnie samoistnie miesiączka mam typ mozaikowy)
                      • Gość: Betka Re: do betka IP: *.umwp-podlasie.pl 06.08.10, 08:56
                        To super, że trafił Ci się taki mądry facet. Ja też mam typ
                        mozaikowy, mam wykształcone jajniki (jednak baaardzo malutkie, ok.
                        1,2 cm), mam też wykształconą macicę (też mała). U mnie miesiączka
                        samoistnie nigdy nie wystapiła. U mnie trochę widać ZT (krępa budowa
                        ciała, krótka szyja, szerokie dłonie, lekko puklerzowata klatka
                        piersiowa. A czy masz/miałaś jakieś choroby towarzyszące ZT? Fajnie,
                        że tak dobrze sobie radzisz w życiu. Skąd jesteś? Ja z Białegostoku.
                        Miłego dnia.
                        • agaja5b Re: do betka 06.08.10, 13:41
                          Pozdrawiam Was dziewczyny. Mam takie pytanie czy otrzymałyście
                          jakieś wsparcie w swojej chorobie, czy byli to tylko rodzice czy
                          jakaś zaufana najfajniejsza ciocia, siostra, przyjaciółkaitp czy z
                          problemem radziłyście sobie same i nikt o niczym nie wiedział. Czy
                          macie może jakieś sugestie dla mnie jako mamy dziewczynki z ZT jak
                          stworzyć jej grupę wsparcia aby akceptowała siebie taką jaka jest
                          czyli cudowną, jedyną w swoim rodzaju osobą. Betko życzę Ci zdrowia
                          i znalezienia osoby która Cię doceni. Niestety my kobiety zbyt
                          często opieramy poczucie własnej wartości na zainteresowaniu
                          mężczyzn a jak często się zdarza że zdrową piękną kobietę facet
                          sprowadzi na samo dno beznadziei. Nie to jest ważne w życiu ale
                          wiara w siebie i poczucie własnej wartości bez względu na wszystko
                          ale w zależności od tego jakim człowiekiem jestem. Tego bym chciała
                          dla swoich córek.Pozdrawiam serdecznie.
                          • Gość: Betka Re: do betka IP: *.umwp-podlasie.pl 06.08.10, 14:17
                            Zgadzam się w sumie z Tobą w kwestii budowania naszego poczucia
                            wartości na zainteresowaniu mężczyzn, jednak coś w tym jest. Ja
                            swoje wsparcie znalazłam częściowo w mojej p. ginekolog, która cały
                            czas podkreśla, że jestem normalną dziewczyną i "nie chce słyszeć o
                            jakichś narzekaniach, żalach itp", częściowo chyba jednak w samej
                            sobie. Znajomi nie wiedzą o mojej chorobie, nie widziałam potrzeby
                            ich informowania. Powim Ci, że w pracy wszyscy traktują mnie ok.,
                            tak samo było na studich, studiach podyplomowych czy kursach
                            jężykowych. Traktują swoją córkę normalnie, to na pewno. Widzę, że
                            jesteś bardzo mądrą matką.
                            • Gość: e Re: do betka IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 09.08.10, 08:19
                              Moi znajomi również nie wiedzą o chorobie jesdynie dwie zaufane
                              przujaciółki Miałam zaufanie i wsparcie w nich oraz mamie Ale i tak
                              mama problem z zaakceptowaniem sytuacji kiedty oglądam rosnące
                              brzuchy koleżanek i kobiet na ulicy i musimy z mężem odpowiadać na
                              pytania "A dzidzia to kiedy będzie" niestety płodność to jeden z
                              podstawowych aspektów człowieczeństwa i nic tego nie zmieni a
                              małzeństwa bezdzietne czują się jak trędowaci kosmici Kobieta bez
                              dziecka czuje się niestety niepełna, czuje ze brakuje cząstki jej na
                              świecie
                              • Gość: Betka Re: do betka IP: *.umwp-podlasie.pl 09.08.10, 09:38
                                Hej e. ja też czasami z zazdrością patrzę na szczęśliwe pary z
                                dziećmi, na te roześmiane, biegające maluchy, no ale co zrobić,
                                widocznie los i natura tak chciały w naszym przypadku, choć czasem
                                mam poczucie, że to niesprawiedliwe i los z nas zakpił. No umnie
                                jest jeszcze problem, że ja nawet gdybym mogła to nie miałabym z kim
                                (ha, ha). Trzymaj się e, może in vitro, może jakoś się uda i kiedyś
                                będziesz tulić w raminach swoje maleństwo. Będę Wam kibicować. Nie
                                daj się zwątpieniu i kiepskiemu nastrojowi. Wiem, że łatwo
                                powiedzieć, ja sama często miewam "doły", więc jak najbardziej Cię
                                rozumiem.
                                • Gość: e Re: do betka IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 09.08.10, 14:16
                                  dzięki za odzew Strasznie mnie irytuje jak słysze o alkoholiczkach
                                  rodzących dzieci,a potem porzucających je na ulicy lub w śmietniku
                                  No cuż patologie rozmnażają się jak króliki a kochające się
                                  małżeństwa nie mogą mieć dzieci Faktycznie to jakaś ironia
                                  • Gość: Betka Re: do betka IP: *.umwp-podlasie.pl 09.08.10, 15:45
                                    Popieram Cię w 200%. Albo te "wpadające" co chwilę nastolatki. Żal
                                    d... ściska, ale co zrobić. Albo ci "mądrzy" co najpierw "urodzą" a
                                    potem zakatują własne dzieci. O ironio losu...
                      • m3malina Re: do betka 18.08.10, 21:59
                        Zatem, droga e, masz podobną postać jak ja... mam 150 cm wzrostu,
                        kilka lat miesiączkowałam samoistnie, bez terapii hormonalnej, ale
                        kiedy ją włączono, endokrynolog powiedział, że nie będę mieć dzieci.

                        Gość portalu: e napisał(a):

                        > Witaj Mąż przyjął informacje spokojnie tym bardziej ze zewnętrznie
                        > nic nie wskazuje na chorobę Powiedziałam mu na samym początku ale
                        on
                        > patrzy na moje wnętrze a nie na jajniki:) Stosuję ht bo była
                        > iskierka nadzieji ze może będziemy mieli kruszynkę ale starania
                        > niestety spełzają na niczym (mam wykształcone jajnki w okresie
                        > dojrzewania wystąpiła u mnie samoistnie miesiączka mam typ
                        mozaikowy)
                      • Gość: goja Re: do betka IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 00:52
                        Witam. Czy ... przepraszam za zbyt osobiste pytanie. Czy
                        powiedziałaś mu( mężowi) o zespole przed czy po ślubie? I czy jego
                        rodzice też wiedzą. Jeszcze raz przepraszam ale ... wszystko przede
                        mną i jestem może to głupie sformułowanie " zainteresowana" tym jak
                        sobie poradzić - kiedyś mama nadzieję.
                        • Gość: Smerfetka Re: do betka IP: 94.42.134.* 20.08.10, 12:24
                          Sorry , że odpowiadam za Betkę , ale powiem jak było u mnie.Gdy poznałam swego
                          obecnego męża nic mu nie mówiłam o chorobie.Jednak gdy byliśmy już ze sobą
                          dłuższy okres czasu powoli zaczęłam go "wprowadzać" w temat na tyle ile będzie w
                          stanie zrozumieć.Po 4 latach znajomości braliśmy ślub.Wtedy już wiedział o
                          chorobie i to , że możemy nie mieć dzieci.Jednak zaakceptował mnie taką jaką
                          jestem i w sumie w naszym związku to był dla mnie jeden z najważniejszych
                          argumentów , że wzieliśmy ślub.On bardzo chciał mieć dziecko i staraliśmy się
                          przez jakiś czas gdyż mam mozaikę w kariotypie i były duże szanse.Jednak do tej
                          pory niestety nie udało się i raczej już dla mnie za późno.Co do teściów ...oni
                          wiedzą , że mam "jakąś" chorobę genetyczną jednak ponieważ utrzymujemy
                          sporadyczne kontakty nie wprowadzaliśmy ich w temat.Poza tym teściowie opiekują
                          się bratem męża , który jest chory na porażenie mózgowe i jest niepełnosprawny i
                          z tej racji mają takie podejście , że wszystkie inne choroby to nie choroby
                          tylko choroba brata męża jest chorobą.
                        • Gość: e Re: do betka IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 20.08.10, 13:26
                          witaj To chyba oczywiste ze trzeba powiedziec przed slubem !!!!!
                          Chcesz budować zwiążek na kłamstwie? Wiesz, on moze chcec miec
                          dziecko a ty nie możesz go oszukiwac A poza tym wtedy sakrament
                          małżeństwa byłby nieważny a on mogłby starac się o stwierdzenie jego
                          nieważności i zwyczajnie odejść od ciebie Sory za szczerość ale tak
                          jest, bo on ma prawo znać prawdę przed podjęciem decyzji tak ważnej
                          jak małżeństwo
                          • Gość: monika Re: do betka IP: *.dsl.telepac.pt 24.08.10, 01:29
                            kochane, jestem w 20 miesiacu ciazy i dzis dowiedialam sie ze moj
                            bobasek jest chory na TZ. to co przeczytalam w internecie delikatnie
                            mowiac nie osiwialam - i to majac 24 l.cale szczescie fotum wpadlo
                            mi w rece.przeczytalam chyba wszystko i serce troche podnioslo sie
                            na duchu. nie wiem co mnie czeka, jaka bedzie moja mala ale mam
                            nadzieje. sa przypadki gorsze na swiecie i miejmy nadzieje ze
                            postepujaca medycyna pomoze nam w walce. na ten moment dla nas
                            wszystkich NIE ZALAMYWAC SIE.
                            • agaja5b Re: do betka 24.08.10, 16:26
                              Witaj. Wiem że możesz być w szoku po diagnozie, ale uwierz mi
                              dziecko z ZT to absolutnie nie jest powód do załamania. Moje
                              doświadczenie mamy półtorarocznej dziewczynki z ZT pokazuje,że jest
                              ok. Mała jest cudowna, rezolutna tylko niewielka wzrostem. Jest
                              kilka problemów zdrowotnych ale nikt nie daje gwarancji że zdrowo
                              urodzone dziecko nie zachoruje, bezpłodność dotyka też i zdrowych.
                              Także na ile możesz to ciesz się ciążą, zrób potrzebne badania tzn
                              echo serca płodu. Życzę Ci dużo optymizmu a maleństwu zdrowia.
                              Trzymaj się
                            • Gość: ela Re: do betka IP: 91.150.178.* 24.08.10, 21:42
                              Droga Moniko przede wszystkim gratuluję!!!Powinnaś teraz myśleć pozytywnie i dbac o siebie.Po pierwsze nie bierz do siebie tego co przeczytałaś o ZT(najlepiej omijaj narazie te strony)bo nie wszystko musi spotkac Twoją dzidzię.Ja urodziłam Olę mając 21 lat i na początku chłonełam wszystkie informacje o tej chorobie i się załamałam.Okazało się jednak że martwiłam sie na zapas i mam córę śliczną mądrą(trochę roztrzepaną)i gdyby nie niższy wzrost to nic nie wskazywałoby że Ola jest chora.Trzymaj się i powodzenia!!!
                              • Gość: monika Re: do betka IP: *.dsl.telepac.pt 25.08.10, 19:38
                                dziewczyny, co wiecie o zt ale mozaicyzm. ma to moj bobasek i nie
                                wiem czego sie spodziewac. ps. czy wszystkie dzieci chore maja
                                problemy z pletwiasta szyja i bezplodnoscia??
                                • Gość: ela Re: do betka IP: 91.150.178.* 25.08.10, 21:51
                                  Witam!Jeżeli chodzi o płetwistość szyi to jest to widoczne u noworodka póżniej praktycznie niewidoczne a bezpłodność to pewnie najgorsze w ZT i niestety na razie medycyna nie potrafi pomóc ale jak mówi nasz lekarz medycyna tak szybko sie rozwija,że zanim Ola dorośnie to lekarze będą umieli jej pomóc.Pozdrawiam
                                • Gość: anna Re: do monika IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 26.08.10, 08:37
                                  No cóż, o wnukach to raczej zapomnij Medycyna niestety az tak
                                  szybko nie idzie do przodu Bezpłodnośc w zt jest niestety wrodzona
                                  Jedyna sznsa to in vitro ale to droga impreza a dzieci z in vitro
                                  często rodzą sie z róznymi wadami, co jest potwierdzone licznymi
                                  babdaniami zawsze pozostaje adopcja
                                  • Gość: ktoś Re: do monika IP: *.acn.waw.pl 26.08.10, 20:29
                                    Wade to masz ty i to mózgu weź nie pisz głupot jak nie wiesz nic o in vitro.Od
                                    kiedy to dzieci z in vitro mają wady?????????weź sie lecz!!!!!!!!!
                                    • Gość: a Re: do ktoś IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 27.08.10, 12:04
                                      Ty jesteś strasznie nerwowa!! o in vitro wiem sporo, bo jestem
                                      biotechnologiem z wykształcenia i siedzę w temacie juz parę lat A
                                      pewnie ze sie o tym nie mówi bo to oczywiste ze wtedy kliniki by
                                      zwyczajnie zbankrutowały Na przyszłośc nie wyzywaj innych i troche
                                      witaminek na uspokojenie a jaka niewyżyta jesteś to idz na
                                      siłownięnKultury trochę bo prymitywów nie potrzeba tutaj !!!!
                                      • Gość: Justyna Re: do ktoś IP: *.acn.waw.pl 27.08.10, 20:18
                                        Jak widać do biotechnologa to ci daleko ha ha,prymitywie
                                        • Gość: . Re: do ktoś IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 30.08.10, 08:15
                                          odezwał się znawca tematu idz odrabiaj lekcje lepiej
                                          • green-koala111 Re: do ktoś 30.08.10, 22:18
                                            nie każde dziecko z ZT ma płetwiastą szyje. Moja córcia nie ma. Jak
                                            do tej pory nie za zadnych zewnetrznych oznak. Co do "wnetrza " jak
                                            na razie nie maja lekarze zastrzezen. Nie wiem jak bedzie z
                                            płodnościa. Ale ma dopiero 5 mieisecy wiec jak kolezanka mowi nie
                                            wiadomo jak bedzie z medycyna.
                                            PS . Pierwszy raz słysze ze dzieci z in vitro sa z zalozenia jakies
                                            ułomne
                                            • Gość: . Re: do ktoś IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 31.08.10, 09:02
                                              W naturalnych warunkach zawsze jest tak ze w momencie
                                              zapłodnienia " wygrywa" najsilniejszy plemnik i najlepsza,
                                              najzdrowsza komórka jajowa To oczywiste ze aby gatunek przetrwał
                                              potomstwo musi być zdrowe Natomiast jeśli juz dojdzie do powstania
                                              błedów genetycznych to czesto dochodzi do poronień i słabe zarodki
                                              są brzydko mówiąc eliminowane W in vitro w sposób sztuczny dochodzi
                                              do połączenia słabych komórek rozrodczych (gdyby były zdrowe to para
                                              mogłaby mieć dziecko w naturalny sposób)Potem w sztuczny sposób
                                              podtrzymuje się ciążę Oczywiście ze w naturze też rodzą sie dzieci
                                              np z Zespołem Downa ale jest ich statystycznie duuuuużo mniej jak
                                              również mniej ciąż ulega poronieniu Odsetek donoszonych ciąż w in
                                              vitro to ledwo 30%
                                            • regli Re: do ktoś 05.09.10, 23:20
                                              Serdecznie zapraszam na forum i stronę www.chceurosnac.pl. Na forum jest przygotowany
                                              specjalny dział dla chorych na zespół Turnera. Niestety brak użytkowników. Stwórzcie tam miejsce
                                              dla siebie, na wymianę doświadczeń, myśli, na wzajemną pomoc. To miejsce czeka na Was.
                                              Strona i forum jest przeznaczone dla osób z problemami wzrastania, mamy sporą grupę
                                              użytkowników, którzy są w trakcie diagnozowania swoich dzieci i potrzebują wiedzy, doświadczenia
                                              i wsparcia innych. Wasza obecność będzie dla nich nieocenionym źródłem pomocy. Na stronie działa
                                              też dział "Moja hostoria", będziemy wdzięczni za wzbogacenie naszej strony o Wasze historie.
                                              Serdecznie pozdrawiam.
                                              • Gość: moni pomozcie IP: *.dsl.telepac.pt 15.09.10, 01:40

                                                a mnie wlasnie facet zostawil bo dziecko-jeszcze plod ma zt... jakie zycie jest nieprzewidywalne!!! nie ccialam usunac wiec powiedzial pakuj sie...
                                                • Gość: do moni Re: pomozcie IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 15.09.10, 08:43
                                                  nie płacz nad takim baranem Jest poprostu nieodpowiedzialnym gnojem który nie umie stanąć na wysokości zadania Splodzic dziecko to umiał a stawic czoła przeciwnosciom to już nie Najlepie odejść do łatwiejszego życia prawda ??Szkoda Twoich nerwów Mam nadzieję ze znajdziesz sensownego faceta który pokocha Ciebie i dziecko takie jakie jest Dziecka się nie wybiera Dziecko to też człowiek i należy go przyjąć takim jakim jest Niestety Twój były nie wie co to milość Bo miłość to bycie z kimś w trudnych chwilach Trzymaj się nie poddawaj Dbaj o siebie i dziecko Jego uśmiech po urodzeniu wynagroszi Ci wszystko
                                                • m3malina Re: pomozcie 20.11.10, 13:28
                                                  Moni, współczuję... Podobno matkę z chorym dzieckiem "tatuś" opuszcza w 90%... Ale nie załamuj się. Twoja córeczka ma bardzo duże szanse być inteligentą i funkcjonować w społeczeństwie - ZT nie powoduje zwykle upośledzenia umysłowego. Jesteś naprawdę dobrą, szlachetną mamą - Twoja decyzja jest odważna i godna szacunku, a dla chorego dziecka miłości i akceptacji od początku nie zastąpią żadne leki. Bądź dobrej myśli.
                                              • Gość: ewa Re: do ktoś IP: 89.228.113.* 10.10.10, 19:37
                                                Witam. Moja córcia ma 11 lat i od stycznia miała podawany hormon , teraz wstrzymanonam lek ponieważ córce podniosła się hemoglobina i grozi cukrzycą . Pani doktor powiedziała ,że możemy podawać na własną odpowiedzialność , po prostu nie wiemy co robić , może ktoś miał taki problem i jak postąpiliśie . Pozdrawiam
                                                • green-koala111 Re: do moni 16.10.10, 21:19
                                                  Nie stresuj się , to nie po może ani Tobie ani Twojej Córci. Ja tez wychowuję sama córunie z ZT. Jak potrebujesz czegos , w czym moge Ci pomóc, pisz na maila.
                                            • Gość: MIKA Re: do ktoś IP: 46.112.69.* 06.01.11, 18:21
                                              Hej! green-koala111 Mam córkę w tym samym wieku co ty 5m-cy też ma ZT. Skąd jesteś? ja jestem z Bielska-Białej, jak chcesz pogadac to podaje moje gg32262726
                                • m3malina Re: do monika 20.11.10, 13:01
                                  Niestety, w 99% ZT oznacza bezpłodność - niedorozwój narządów płciowych i zaburzenia hormonalne... Wszystko zależy od tego, czy jajniki utworzy zdrowa populacja komórkowa, czy chora (45X lub z kolistym X). Co do płetwiastej szyi, to jest to mało zauważalny i problematyczny objaw, choć występuje dość często (profesor genetyki powiedziała mi, że mam płetwiastą szyję). Najbardziej widoczny objaw to niski wzrost - mnie koledzy już pytali, dlaczego jestem niska. Trzeba uważać na wagę - już u nastolatki! Prawdopodobne, że Twoja córeczka będzie też musiała przyjmować estrogeny... Jednak bądź dobrej myśli - pozostaje ten 1% szansy
                                  • Gość: m Re: ciąża w zt IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 20.12.10, 10:08
                                    hej czy znacie kobiety, które zaszły w ciąze w zt, czy ją donosiły czy urodziły zdrowe dziecko A może znacie jakies kobiety, ktore zdecydowały się na in vitro jak to zniosły?? czy zakończyło się ono pomyślnie ??
                                    • m3malina Re: ciąża w zt 03.03.11, 20:03
                                      Na forum pisała już mama dziewczynki z ZT, która też jest turnerką. Słyszałam o innej chorej, która w naturalny sposób została mamą, lecz nie przeżyła porodu - udusiła się, bo miała zwężoną krtań i nie zdołali jej zaintubować. Uratowano tylko dziecko. Matki - turnerki to rzadkość, ale są.
                                      • Gość: ... Re: ciąża w zt IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 28.03.11, 14:29
                                        A skąd masz takie informacje ?? Moze wiesz coś o in vitro wsród chorych na zt??
                                        • m3malina Re: ciąża w zt 11.09.11, 11:44
                                          O turnerce, która urodziła dziecko, wiem od pani profesor Zakładu Genetyki Klinicznej. O in vitro nie wiem nic - to dla mnie nie wchodzi w grę, by produkować dzieci w probówce, a tylko jedno mogłoby się urodzić. Chętnie poznam osobiście inne kobiety z ZT i mamy takich dziewczynek.
            • Gość: ewi Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.11, 21:52
              Droga Betka ja mam 139 choruję na serce miałam operacje została mi okropna blizna bo lekarz stwierdził,i tak bikini nie założy,nie mogę dużo chodzić bo mam zmiany w stawach biodrowych czeka mnie endoproteza,ale nie o tym.Mam 38 lat swoją miłość spotkałam pużno nigdy nie jest za pużno przedewszysykim ty musisz pokochać siebie.Pewien mądry człowiek powiedział mi kiedyś,pamiętaj ,że jesteś wyjątkowa,a nie inna,to nie kara,tylko wyróżnienie,bo Buk Cię wyróżnił.Życie nie jest łatwe ani sprawiedliwe,a kto powiedział ,że ma takie być.
              jest takie powiedzenie każda zmora znajdzie swego amatora. Wiec dziewczyno głowa do góry ą życie będzie łatwiejsze. Trzymaj się i nie daj się smutkowi.
              • Gość: ........ Re: Zespół Turnera do evi !!!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.mm.pl 10.12.11, 16:55
                KOBIETO NAUCZ SIĘ PODSTAWOWYCH SŁÓW W JĘZYKU POLSKIM TWOJE BLĘDY SĄ NIE DO ZNIESIENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PÓŹNO PISZEMY PRZEZ Ó
                BUK TO DRZEWO TEN NA GÓRZE PISZE SIĘ BÓG JAK MOŻNA BYĆ TAKĄ ANALFABETKĄ !!!!! DZIECI W PODSTAWÓWCE UCZĄ SIĘ TYCH SŁÓW
      • Gość: Maniahar Re: Zespół Turnera IP: *.146.66.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.15, 00:52
        Ja też choruję na zt jako dziecko jeździłam bardzo często na normalne kolonie. Rodzice uczyli mnie samodzielności integrowali mnie ze wszystkimi dziećmi traktowali jak normalne dziecko nie chronili mnie pod kloszem i za to im dziękuję.
        • eluszka77 Re: Zespół Turnera 01.02.16, 09:56
          Mam pytanie do dziewcząt z ZT, które leczą się hormonem wzrostu.
          MOja córeczka, przyjmuje hormon od trzech lat, teraz ma niespełna 9 lat i 135 cm.
          Wczoraj zauważyłam u niej ciemniejące włoski łonowe, jak dla mnie to za wcześnie!!!
          Jak było u was?
          • Gość: ola Re: Zespół Turnera IP: *.244.153.10.debica153.tnp.pl 01.02.16, 10:16
            jeśli Twoja córka jest leczona ze względu na ZT, to powinnaś o tym rozmawiać z endokrynologiem. Zresztą lekarz zwraca na to uwagę przy każdym badaniu.
            A tak na marginesie - to normalne, że już się pojawiają. Nie ma się czym martwić
            • beataosa Re: Zespół Turnera 01.02.16, 10:35
              Cześć ja choruję na zt i nie brałam hormonów mój wzrost to 137 i mam 42 lata mogę powiedzieć że leczenie hormonem ma duże znaczenie nie tylko na wzrost ale na to jak się rozwiniemy ja mam niedosłuch i laryngolog powiedziała że to duży błąd że nie byłam leczona hormonami bo teraz mam niedosłuch
            • aglaja Re: Zespół Turnera 10.06.17, 22:42
              Czy 12 lat to nie zapóźno na podanie hormonu wzrostu ?. Podejrzewam u córki ZT czekamy na wyniki . Wzrost przy 11.7-138 grube włosy, piękna oprawa oczu.
    • Gość: katarzyna Re: Zespół Turnera IP: *.tktelekom.pl 12.01.11, 12:49
      Mam ten sam problem,ale jakoś sobie z nim radzę.Leczyłam się w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.Pracuję ,mam 32 lata i 155cm po terapii hormonalnej ,która jak widzisz po wzroście podziałała.Otrzymuję teraz hormony żeńskie-estrogeny.
      • turnerowswiat Re: Zespół Turnera 03.07.16, 17:51
        w jakim wieku bralas hormony ??
        ja biore plastry,ale nie podzialalo na wzrost...mam 141...

        moj mail alegoria@onet.eu

        pozdrawiam ilona
    • Gość: ))))))))))))))))) Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 19:14
      )))))))))))))))))))))))
    • agaja5b Re: Zespół Turnera 11.02.11, 13:31
      " Diagnoza " Jennifer Haigh, fajna lektura, polecam.
    • Gość: rembosia6 Re: Zespół Turnera IP: *.broadband.pl 23.03.11, 10:47
      Ja mam córkę z tym zespołem, podpowiedzcie proszę jak to wszystko przebiega, prosze o jakiekolwiek informacje jeśli mozna na emaila rembosia6@wp.pl
      • green-koala111 Re: Zespół Turnera 24.03.11, 13:30
        Dziewczyny wiecie może gdzie mozna potwierdzić Zt u narodzonego dziecka w Warszawie lub okolicach?
        • Gość: Smerfetka Re: Zespół Turnera IP: 94.42.134.* 24.03.11, 14:27
          W Warszawie wiem , że w Centrum Zdrowia Dziecka , bo tam się wogóle zajmują dziećmi z ZT.Ale najpierw musisz mieć skierowanie na kariotyp.
          • kasia8017 Re: Zespół Turnera 24.03.11, 21:17
            Również w Instytucie Matki i Dziecka, ale terminy oczekiwania na badanie jest długie, mieliśmy skierowanie w listopadzie 2010 od endokrynologa na kariotyp, a termin badania dostaliśmy na lipiec 2011 plus miesiąc oczekiwania na wynik więc zrobiliśmy badanie prywatnie
            • green-koala111 Re: Zespół Turnera 11.04.11, 13:25
              MAm skierowanie do poradnii genetycznej. Bo w sumie moja córka ma orzeczony ZT w badaniach prenatalnych,ale zaden z lekarzy pediatrów ogladajacych córke nie dowierza, lacznie z moim pediatra, bo nie ma zadnych cech zewn wiec postanowilam zrobic jeszcze raz badania
              • kasia8017 Re: Zespół Turnera 13.04.11, 21:47
                moja córeczka też nie ma żadnych cech zewnętrznych, oprócz niskiego wzrostu wygląda jak wszystkie inne dziewczynki w jej wieku, a badanie robiliśmy dla wykluczenia tej choroby bo już wszystkie możliwe inne badania wskazujące na niski wzrost zrobiliśmy. Chyba powtarzanie badania jeszcze raz nie ma sensu, skoro wyszło ze ma ZT to myślę ze powtórne badanie nie jest potrzebne, ale życzę aby wynik był jak najbardziej pomyślny.
            • Gość: MIKA Re: Zespół Turnera IP: *.play-internet.pl 04.05.11, 12:41
              A ile kosztuje prywatne badanie? Jak moge zapytać? My mamy termin na pażdziernik2011
              • Gość: Gabi Re: Zespół Turnera IP: *.sileman.net.pl 06.05.11, 10:41
                Badanie jest dość drogie-my płaciliśmy 550 zł.Ja również nie moglam uwierzyć,że moja córeczka jest chora,więc powtórzyłam badania,które również potwierdziły Zt.
                • kasia8017 Re: Zespół Turnera 08.05.11, 21:08
                  my zapłaciliśmy 450zł
                • m3malina UWAGA!!! badania genetyczne 17.06.11, 17:40
                  Dla zainteresowanych badaniami genetycznymi: należę do koła naukowego przy zakładzie genetyki klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i mam zgodę kierowniczki zakładu, aby wykonywać takie badania w ramach koła. Bezpłatnie. Przypominam: sama mam ZT i mogę rozwiać sporo obaw. Proszę pisać do mnie na maila malinam3@o2.pl
        • malinam3 Re: Zespół Turnera - Uwaga Uwaga!!! 17.06.11, 16:04
          Dla zainteresowanych badaniami genetycznymi: należę do koła naukowego przy zakładzie genetyki klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i za zgodą kierownika zakładu mogę takie badania wykonać. Proszę pisać do mnie na maila malinam3@o2.pl
    • Gość: kasiazz Re: Zespół Turnera IP: *.c37.178.msk.pl 15.05.11, 19:06
      Witam Panie

      Jestem studentką Ślaskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach i przeprowadzam badania na temat seksualności kobiet z Zespołem Turnera.
      Jakby Pani były miłe wsiąść udział w moich badaniach i wypełnić anonimową ankietę: przed tym proszę wstawić poczatek jak dla stron internetowych - nie mogę zamieścic całego linku poniewaz czyta moją wiadomosć jako spam: ankietka. p l/ankieta/55873/seksualnosc-kobiet-z-zespolem-turnera byłabym bardzo wdzięczna, myslę że wyniki badań pokażą nam że Kobiety z Zespołem turnera jak i kobiety bez tego zespołu są takie same, że ich seksualnosć nie odbiega od normy!

      Bardzo dziękuję za wypełnienie ankiety!
      • Gość: gosc Re: Zespół Turnera IP: *.xdsl.centertel.pl 27.05.11, 11:51
        hej
        mam pytanie czy mając zespół turnera należy się nam jakaś renta
        ostatnio rozmawialam z mama i twierdzi ze tak chcemy sie dowiedziec ale dodatkowo pytam tu jakby ktos np mial taka rente to bardzo prosze dajcie znac moj mail mang10@wp.pl
        prosze o w miare szybka odpowiedz bede bardzo wdzieczna
        • Gość: xbeata Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.06.11, 20:27
          NIESTETY NIE.TERAZ SA INNE PRZEPISY.KIEDYS BYC MOZE ALE TERAZ NIE-KOMISJE LEKARSKIE PATRZA TYLKO NA WZROST KTORY NIE JEST KRYTERIUM DO RENTY.NIE PATRZA NA INNE PROBLEMY ZDROWOTNE.WIEM TO BO SAMA STARALam SIE O RENTE.
          • Gość: MIKA Re: Zespół Turnera IP: *.play-internet.pl 21.06.11, 22:11
            Chciałam zapytac czy na dziecko z ZT nalezy sie zasilek pielegnacyjny i czy we wszystkich przypadkach? Wiecie cos na ten temat? Prosze o odpowiedz
    • Gość: gosia Re: Zespół Turnera IP: *.adsl2.static.versatel.nl 06.07.11, 12:22
      ja mam zespol turnera powoli trace pamiec i zwrok biore plastry system segui to nasilniejsze leki jakie moga byc i co jakos musze zyc dalej
      • Gość: Smerfetka Re: Zespół Turnera IP: *.42.134.22.net-mar.com.pl 06.07.11, 22:58
        Hej!! aż się przeraziłam jak przeczytałam Twój post...poczytałam właśnie o tym leczeniu plastrami i wyraźnie podane jest jako jeden ze skutków ubocznych pogorszenie wzroku i w takim wypadku , że nie powinno się dalej tej terapii stosować .Rozmawiałaś o tym ze swoim lekarzem??? Ja też mam ZT ale kiedyś lekarka mi powiedziała , by dopóki się da trzymać się od terapii hormonalnej z daleka, bo więcej szkody wyrządzi organizmowi niż pożytku.Jeśli masz ochotę pogadać napisz do mnie na maila: blume30@wp.pl.Pozdrawiam!!!
        • Gość: ela Re: Zespół Turnera IP: *.171.87.66.static.crowley.pl 07.07.11, 14:23
          Wesz co do leczenia hormonalnego to nie jest takie proste Jak nie będziesz brała to grozi Ci osteoporoza wieku 35 lat oraz choroba wieńcowa Pomijam fatalne samopoczucie wynikające z braku cylklu menstruacyjnego
      • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.07.11, 15:33
        MOZE POWINNAS BRAC HORMONY W TABLETKACH-JA BIORE CYKLOPROGYNOVE I CZUJE SIE PO NICH BARDZO DOBRZE.CO DO PAMIECI CHYBA MAMY SLASZA PAMIEC I MUSIMY SOBIE JAKOS RADZIC IA CWICZYC.POZDRAWIAM
    • Gość: sylwia Re: Zespół Turnera IP: *.18.25.213.easy-com.pl 15.07.11, 20:01
      Ja rowniez choruje na ta chorobe.Jak sobie radze.Mam duzo optymizmu.podrózuje,pracuje,moim sukcesem w tej chwili jest zdanie matury i pragne podjac studia.Mam 155 cm i tą chrobe wykryto zbyt pozno bo jak miałam 15 lat.Przez chorobe rozpadło sie pare moich zwiazków,przyczyną jest niestety niepłodnosc.pozdawiam
      • Gość: u Re: Zespół Turnera IP: *.warszawa.mm.pl 16.07.11, 18:22
        Sylwia Nie martw sie Jak facet Cie nie potrafił zaakceptować to nie był Ciebie warty!! Przecież miłość, ta prawdziwa polegoa na akceprtacji (on przeciez tez może stracić nogę w wypadku czego oczywiście nikomu nie zyczę) Poza tym jest in vitro i adopcja
        • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.11, 19:30
          TAK.ALE MEZCZYZNI CHCA ,,PRZEKAZAC SWOJE GENY,,JEST MALO KTORZY DECYDUJA SIE ADOPTOWAC .DLATEGO W ZYCIU OSOBISTYM ,,WYGRYWJA,,PLODNE KOBIETY.
          • Gość: u Re: Zespół Turnera IP: *.182.121.73.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.07.11, 13:35
            a wiesz ile par ma problemy z poczeciem? A ilu facetow jest bezplodnych. Dzis rowniez wielu facetow zwyczajnie nie chce miec dzieci, wiec nie przesadzaj ja znalszlam fajnego faceta
            • Gość: malutka stg Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.11, 22:12
              Witam! Wiadomo że jest wielu facetów i wiele kobiet bezpłodnych,ale który facet będzie chciał założyć rodzine z małą dziwczyną w dodatku nie mogącą urodzić dzieci. Ja spotkałam się wręcz z wrogością matki chłopaka z którym kiedyś byłam. Rozpadł się nasz związek przez to że jetem niska. Niestety teraz króluje piękno i zdrowie.
              • Gość: smerfetka Re: Zespół Turnera IP: *.42.134.22.net-mar.com.pl 22.07.11, 22:37
                Malutka Stg to tylko świadczy o poziomie inteligencji (a właściwie jej braku) jeśli chłopak lub jego rodzina oceniają Cię po wyglądzie i po tym czy możesz mieć dzieci lub nie. Ja sobie kiedyś powiedziałam , jeśli facet z którym będę zaakceptuje to jaka jestem to dopiero znaczy ze jest coś wart i mu na mnie zależy.Tak samo się tyczy jego rodziny.A jeśli oceniają Cię po wyglądzie i brzydko mówiąc przydatności do rodzenia dzieci to wolę być sama...bo napewno w taką rodzinkę wejść bym nie chciała!!! Dlatego długo szukałam tego "właściwego" i też myślałam , że zostanę singielką , ale trafiłam na faceta ,który akceptuje mnie taką jaką jestem (jego rodzinka również).A poza tym żaden facet też nie jest chodzącym ideałem żeby mógł wymagać byśmy my miały być bez wad!!! I jeśli można spytać - Malutka skąd jesteś??? (zastanowiło mnie to Stg bo to skrót od nazwy mojej dzielnicy:)
                • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.07.11, 11:29
                  MIALAS SZCZESCIE,ZE ZNALAZLAS TAKIEGO MEZCZYZNE.PRZEWAZNIE PRESJA RODZICOW CHLOPQKQ DOPROWADZA DO ROZPADU ZWIAZKU.BO RODZICE CHLOPAKA,,CHCA WNUKOW,,SMUTNE,ALE PRAWDZIWE.A POZA TYM NIE UKRYWAJMY-WIEKSZOSC MALZENSTW JEST ZAWIERANA,,BO DZIECKO W DRODZE,,.TAKA RZECZYWISTOSC.WIEM,ZE GDYBYM ZASZLA W CIAZE TEZ BYM SOBIE ULOZYLA ZYCIE RODZINNE W MOJEJ SYTUACJI.POZDRAWIAM.
                  • Gość: u Re: Zespół Turnera IP: *.146.11.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.07.11, 21:42
                    to prawda teraz duzo jest slubow bo szidzia w drodze, tylko na pewno zalezaloby ci na takim wiazku ? Zawartym pod presja ? A wiesz ile one trwaja? Gora dwa lat. Dziecko to troche za malo aby stworzyc dobry zwiazek niestety poza tym gdyby wszyscy mieli super plodnoscs to by nie bylo klinik in vitro i osrodkow adopcyjnych
                    • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.07.11, 22:12
                      z moich obserwacji wynika,ze takie zwiazki trwaja dlugo,pojawiaja sie nastepne dzieci.tak jest wsrod mojej rodziny i wsrod wszystkich kolezanek.i znajomych.taka jest rzeczywistosc.
                      • Gość: u Re: Zespół Turnera IP: *.180.108.58.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.07.11, 00:33
                        TY SIE CHYBA Z KSIEZYCA URWALAS ALBO MIESZKASZ NA JAKIEJS ZAPADLEJ WSI GDZIE JAK KOBIETA MA 20 LAT I NIE MA FACETA TO GADAJA ZE STARA PANNA A POTEM JAK JA BIJE I PIJE TO TEZ NIE MOZE SIE ROZSTAC BO BEDA GADAC ZE GRZECH. Na prawde nie czytasz statystyk nt rozwodow. Ja mam 27 lat i wsrod moich znajomych sa juz rozwodnicy. Dam Ci dobra rade :zmien srodowisko a lepiej sie poczujesz
                        • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.07.11, 16:28
                          nie urwalam sie z ksiezyca.poczytaj,co pisza dziewczyny na forum-u wiekszosci zwiazki sie rozpadaja przez bezplodnosc.sa takie kobiety z zt ,ktore maja szczescie,ale to wyjatki.
                          • Gość: mala stg Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 00:01
                            Niestety przyznaję rację xbety, facet załamuje się kiedy ma chore dziecko, a co dopiero gdy nie może go mieć? Co innego gdy bezpłodność wychodzi po ślubie. Który mężczyzna chciałby poślubić kobietę z którą ż góry wie że nie może mieć dzieci. To może jakieś pojedyńcze przypadki, jeśli takie są. Jeszcze dochodzi też kwestia wyglądu. Kobietą która ma 140 cm nie można pochwalić się kolegom czy na imprezie. To się nazywa presja społeczeństwa, i ja też nie urwałam się z choinki, ale znam to z własnej autopsji. Taka jest niestety prawda.
                            • Gość: u Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.mm.pl 31.07.11, 16:30
                              Ja mam męża i własnie rozpoczynamy proces adopcyjny, wiec jak widac jest to mozliwe I uwierz mi istnieją faceci , którzy zwyczajnie nie chcą miec dzieci Znam wiele par , które choc moga nie planują miec dzieci.Chcą się realizować w inny sposób. Kolejna sprawa- nie kazda kobieta z zt m 140 TE, KTÓRE BRAŁY HORMON OD DZIECKA OSIĄGAJĄ 155-160 TO KOLEJNY STEREOTYP
                              • Gość: K. Re: Zespół Turnera IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.11, 20:24
                                Też mam ZT, 160 cm wzrostu bez brania hormonu. Zastanawiam się tylko jak wygląda sprawa płodności. Lekarka powiedziała mi, że jesli nie chcę mieć teraz dzieci, powinnam brać tabletki antykoncepcyjne, bo sądzi, że dziecko mogę mieć. Cały czas mam nadzieję, ze tak będzie. A co do związków, istnieje na świecie wielu wspaniałych mężczyzn
                                • Gość: ewa Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.mm.pl 03.09.11, 16:36
                                  Mnie tez tak mówiono. Jednak starania spelzły na niczym Nawet in vitro nie wchodzi w grę niestety Czy obecnie bierzesz jakieś hormony, bo generalnie dziewczyny z zt biorą?? masz okres bez tabletek?? Pierwsze słyszę o antykoncepcji w zt?? U nas to raczej na odwrót-musimy brać żeby mieć jakiekolwiek szanse na dziecko Dziwna ta lekarka Zrób sobie USG narządów rodnych i poziom hormonów. Sprawdź czy masz owulację, to będziesz wiedziała czy mozesz mieć dziecko
                    • Gość: malutka stg Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 22:18
                      No właśnie! Każda z nas to wie że ludzie nie powinni oceniać po wyglądzie, ale to tylko teoria. Prawda jest taka że mężczyźni to wzrokowcy, więc dlatego wygrywają te ładne i wysokie dziewczyny. A może tylko ja mam takiego pecha ze nikt nie zwraca na mnie uwagi? Pozdrawiam.
                • Gość: do Smerfetki Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 22:25
                  Smerfetko, Ja mieszkam na pomorzu w Starogardzie gdańskim a Ty skąd jesteś? Stg to skrót od nazwy mojego miasta. Pozdrawiam.
                  • Gość: Smerfetka Re: Zespół Turnera IP: *.42.134.22.net-mar.com.pl 24.07.11, 09:13
                    Malutka STG ja tez z Pomorza:) z Gdańska:))więc nie daleko.Jeśli masz ochotę pogadać pisz na maila blume30@wp.pl.
                    • Gość: malutka stg Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 11:29
                      To super że mieszkamy niedaleko od siebie. Gdańsk to piękne miasto. Pozdr.
                • Gość: Basia Re: Zespół Turnera IP: *.home.aster.pl 12.09.11, 17:19
                  Smerfetko a czy ten twój facet to jest normalny tzn zdrowy?bo nie sądze że zdrowy mężczyzna chciał by turnerke.A czy Ty gdybyś miała syna to chciałabyś żeby miał za żonę kobietę taka jak my bo ja nie!!!
                  • m3malina Re: Zespół Turnera 12.09.11, 17:45
                    Basiu, są różne turnerki i różni mężczyźni. Ja też mam ZT, a już kilku chłopaków mówiło mi, że im się podobam - mam 150 cm wzrostu i normalne, kobiece kształty. Są też mężczyźni, którzy nie chcą mieć dzieci i np. namawiają czy nawet zmuszają kobiety do stosowania środków antykoncepcyjnych. Owszem, mamy mniejsze szanse, ale nie jesteśmy bez szans. Pozdrawiam.
                  • Gość: GOŚĆ Re: Zespół Turnera DO BASIA IP: *.171.87.66.static.crowley.pl 13.09.11, 09:50
                    NIE PISZ BZDUR!!! JA MAM ZDROWEGO MĘŻA, KTÓRY MNIE KOCH TAKA JAKĄ JESTEM LUDZIE Z POZORU ZDROWI TEZ MUSZĄ SIĘ LATAMI STARAĆ O DZIECKO I NIE ZAWSZE IM SIE TO UDAJE !!!!!!!Z TWOJEJ WYPOWIEDZI WYNIKA ZE OCENASZ LUDZI JEDYNIE PO TYM CZY MAJĄ ZDROWE JAJNIKI CZY NIE, A CZŁOWIEK TO COŚ WIĘCEJ!!!
                  • Gość: Smerfetka Re: Zespół Turnera IP: *.42.134.22.net-mar.com.pl 13.09.11, 16:30
                    Tak - mój mąż jest w 100% zdrowy zarówno na ciele jak i umyśle w przeciwieństwie chyba do Ciebie , bo tak jak napisały już osoby w odpowiedzi na Twój post - nie ocenia człowieka w przeciwieństwie do Ciebie po wydolności jajników !! I również moi teściowie nie oceniali mnie po tym jakie mam jajniki...!!! a bycie razem, stworzenie związku to nie polega wyłącznie ma posiadaniu lub nie dzieci !!!!
                  • Gość: Smerfetka Do Basi IP: *.42.134.22.net-mar.com.pl 13.09.11, 18:49
                    Mam jeszcze pytanie- czy mężczyzn też oceniasz wyłącznie po tym ile są w stanie wyprodukować zdrowych plemników ???
                  • Gość: malutka stg Re: Zespół Turnera do Basi IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.11, 07:06
                    To pytanie które zadałaś Smerfetce to jest niesmaczne i okrutne! My nie mamy zespołu Downa tylko Turnera!!! Jesteśmy tylko w większości przypadków niższe i bezpłodne niestety. Z mózgiem u nas jest w najlepszym porządku, w przeciwieństwie do ciebie. Przez podobnie myślącą jak ty "mamuśkę" rozpadł się mój jeden związek. Matka byłego chłopaka również oceniała ludzi po wyglądzie i jeszcze ile zarabiałam. Jesteśmy zupełnie normalne i mam nadzieję że kiedyś ktoś ciebie oceni tak jak ty oceniasz innych. "TY" specjalnie piszę z małej litery, bo na dużą nie zasługujesz.
      • Gość: manieczka Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 10:10
        znam to, przechidziłam to samo
    • Gość: mikus Re: Zespół Turnera IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.11, 23:19
      Byłam leczona hormonem wzrostu(miałam szczęście bo na swojej drodze spotkałam lekarza który zrobił wszystko abym go dostała) ..... W tym roku kończę studia a dodatkowo studiuję drugi kierunek na 2 roku.....Z Z. Turnera da się normalnie żyć ,pracować etc.....Trzeba co prawda częściej spotykać się z rozmaitymi specjalistami ale jeśli tylko ma się cel w życiu można go realizować czego ja i ty jesteśmy chyba dobitnym przykładem....pozdrawiam
      • Gość: Klaudia Re: Zespół Turnera IP: *.docsis.tczew.net.pl 11.12.11, 20:55
        Mam piętnaście lat i niestety mam Zt. Poszukuję kontaktu z dziewczynami w mniej więcej moim wieku oczywiście z ZT :D. Mój e-mail mylove1996@wp.pl
        Liczę na kontakt :)
      • Gość: Marika Re: Zespół Turnera IP: *.play-internet.pl 04.01.12, 15:04
        Witam! Mam 17-miesieczna coreczke z Zespolem Turnera jest malenka ma 68cm i wazy 7kg, wogole bardzo malo przybiera na wadze, mimo to ze je 6 posiłków dziennie. Chciałam zapytac czy wy tez od poczatku bylyscie mniejsze od rowiesnikow czy dopiero pozniej stanelyscie ze wzrastaniem? Czytałam ze dopiero ok.4 roku nastepuje zahamowanie wzrostu. Niepokoi mnie to ze moje dziecko juz jest takie malenkie i nie wiem czy przez to nie powinna dostawac hormonow wczesniej? Prosze napiszcie jak to z wami lub waszymi dziecmi było? Pozdrawiam
        • kasia8017 Re: Zespół Turnera 04.01.12, 22:32
          moja córeczka ma 4,5r. urodziłą sie z wagą 3630kg czyli dość sporą jak na dzieci z ZT. Przez pierwsze miesiące było w miarę ok, tzn utrzymywała się na 3-im centylu, lekarze uspokajali ze jest wszystko dobrze, ale potem zaczęła spadać od około 6-7 miesiąca i wzrost i waga były ciut poniżej. I tak do tej pory jest ciągle ciut poniżej 3-go centyla, dostaje hormon od 6 miesięcy.
          Nie wiem czy powinna Twoja córka dostawać teraz hormon, najlepiej spytać sie swojego lekarza, choć słyszałam juz o przypadkach kiedy hormon podaje sie 9-cio miesięcznym niemowlakom. Pozdrawiam
    • kamis152 Re: Zespół Turnera 22.02.12, 23:53
      Jestem mamą niespełna 9-letniej córki. Dzisiaj wyszłyśmy ze szpitala... córka ma dwie wady serca, leczona jest od 2 roku życia... teraz byłyśmy zdiagnozować niedobór masy ciała i wzrostu... diagnoza zespół Turnera... co prawda oczekuję ostatecznych wyników genetycznych ale na chwilę obecną to mnie przerasta... proszę pomóżcie... jest piękną niezmiernie inteligentna istotką... chciałabym porozmawiać z kobietami, które przez to przechodzą... oto moj email skiba18@vp.pl
      • Gość: joanna Re: Zespół Turnera IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 24.10.13, 20:17
        Witam ja tez mam 9 letnia corke z ZT i jest mi bardzo ciezko .O chorobie dowidzialam sie ponad rok temu ,przy tym ma jeszcze celiakie iniedoczynnosc tarczycy a ty jak sie trzymasz?
    • necelinka Re: Zespół Turnera 23.02.12, 21:57
      Witam wszystkich

      Mam 7 letnią córeczkę z ZT. Jest śliczną blondynką o niebieskich oczach. Ma grube piękne włosy i jest niesamowicie przyjaznym stworzeniem. Jest bardzo lubiana w szkole zarówno przez rówieśników jak i nauczycieli. Jej ZT w ogóle nie widać, poza wzrostem. Od 4 roku życia bierzemy hormon. I dzięki temu rośniemy. Mamy swoje problemy ale jesteśmy dzielne, bardzo dzielne.

      Dziewczynki z ZT to takie same dziewczynki jak inne, kobiety z ZT to takie same kobiety jak inne. Ale ludzie, którzy są skazani na szpitale to już nie tacy sami ludzie jak inni. To ludzie, którzy chętniej pomagają, którzy potrafią współczuć innymi i którzy potrafią bardziej doceniać życie. I nie ważne, czy ma się ZT, czy inną chorobę, która wymaga leczenia.

      Po drugie - znam ileś osób potencjalnie zdrowych, u których w wieku ......dziestu lat nagle uaktywniła się celiakia albo znam pary, które nie mogą mieć dzieci mimo braku poważnych schorzeń lub wyraźnej przyczyny.

      Dlatego proszę nie pisać bzdur, przynajmniej nie w tym wątku.

      To czy kobieta z ZT może mieć dzieci, czy nie to kwestia indywidualna, a nie statystyczna. Proszę lepiej zapoznać się z tematem i wtedy można dowiedzieć się, że np. szpitale diagnozują ZT u córki i przyglądając się matce - robią badanie i okazuje się, że matka mając kilkuletnią córkę dopiero teraz dowiaduje się, że i ona ma ZT.

      Chętnie porozmawiam mailowo, chętnie spotkam się z każdą panią, która ma dziewczynkę z ZT, dla mnie to nie problem zrobić sobie wycieczkę i spotkać się i na pewno nie problem podzielić się swoimi doświadczeniami. Chętnie pomogę, chętnie wysłucham i podzielę się swoimi doświadczeniami.

      Kto ma ochotę to proszę pisać, czekam i serdecznie pozdrawiam wszystkie Turnerki i ich mamy.

      Jeszcze jedno.
      Na początku mój świat się skończył, ale któregoś dnia dotarło do mnie, że tylko 2% ciąż z ZT jest w stanie przetrwać do porodu, to wtedy zrozumiałam jaki dar otrzymałam. Otrzymałam małą, szczególną istotkę, zostałam nią wyróżniona, została mi ona podarowana a wychowanie jej stało się moją misją życiową. Nie wyobrażam sobie żeby mogło jej nie być. Gdybym ktoś mnie zapytał, czy chciałabym cofnąć czas i mieć zdrowe dziecko (może zajść w ciążę w innym momencie) a nie mieć mojej córeczki to nie zrobiłabym tego bo ona jest wyjątkowa. Jest silna i ma wielkie serce, a jest taka mała. Wierzę, że w życiu dużo osiągnie i wcale nie w kwestii kariery ale bycia dobrym, mądrym i szczęśliwym. Mam nadzieję, że będzie pomagała innym i stanie się dla innych wzorem tego jak należy żyć.

      Ściskam mocno, piszcie.


      • m3malina Re: Zespół Turnera 23.02.12, 22:20
        Necelinka, ZT nie oznacza skazania na szpitale. Wysoka śmiertelność prenatalna, związana z obrzękiem limfatycznym, nie zmienia faktu, że dla żywo urodzonej turnerki rokowanie odnośnie rozwoju intelektualnego i długości życia jest dobre i że jesteśmy normalnymi ludźmi. Prawie zawsze oznacza bezpłodność, i niestety to smutna konsekwencja, z którą jednak można się pogodzić. Pozdrawiam
        • necelinka Re: Zespół Turnera 23.02.12, 23:06
          Jasne, może źle się wyraziłam z tym skazaniem na szpitale, ale odwiedzać szpital trzeba, niektórzy może rzadziej ale niektórzy mają różne dodatki i są jego częstszymi bywalcami, może nie na noc ale jednak szpital to szpital.

          Co do bezpłodności to prawie zawsze nie równa się zawsze. Jak ktoś usłyszy, że kobieta ma ZT to nie można od razu stawiać = bezpłodna.
          • Gość: ewa Re: Zespół Turnera IP: *.warszawa.mm.pl 25.02.12, 13:42
            Witaj Jestem mężatką od prawie 4 lat. ZT zdiagnozowano ,gdy miałam 10 lat Niedawno byłam w klinice in vitro z nadzieją, ze moze choć tą drogą uda się mi zajść w ciąże Niestety lekarze zgasili moje nadzieje Niestety nawet in vitro NIE jest rozwiązaniem dla kobiet z ZT Po prostu zarodki nie rozwijają sie Nawet jesli jakimś cudem kobiecie uda się zajść w ciąże, to donoszenie ciąży i urodzenie zdrowego dziecka nie jest możliwe Braki hormonalne ora zniewłaściwa budowa histologiczna jajników oraz jajowodów uniemożliwiają zajście w ciążę Dodam, ze pomimo ZT zaczęłam samoistnie miesiączkować, a na USG był widoczne pecherzyki jajnikowe, jak również mam typ mozaikowy (łagodniejsza postać choroby), co mogłoby wskazywać ze moze są jakieś szanse na ciąże Niestety 3-letnie starania jak na razie nie dają i prawadopodobnie nie dadzą efektu
          • Gość: jeszcze raz ewa Re: Zespół Turnera IP: *.warszawa.mm.pl 25.02.12, 13:51
            Co do przypadku matek i córek z ZT to zarejestrowano DWA na całą Polskę i były to WYJĄTKOWO ŁAGODNIE przebiegające ZT Procent komórek ze zmienionym genotypem stanowił MINIMALNY procent wszystkich komórek organizmu i nie wpływał znacząco na funkcjonowanie organizmu-te kobiety miały normalne owulacje oraz miesiączki Im szybciej się pogodzisz z bezpłodnościę swej córki tym lepiej
            • necelinka Re: Zespół Turnera 26.02.12, 20:44
              Ewo przykro mi, że tak wygląda Twoja sytuacja. Sama mam 2 przyjaciółki, które co prawda nie mają ZT ale bardzo długo starały się o dziecko i z różnym skutkiem. Byłam świadkiem tego co przeżywały i ile wycierpiały. Dlatego naprawdę przykro mi.

              Jeśli chodzi o moją córkę to ona ma dopiero 7 lat, więc jeśli chciałby mieć dziecko np. w wieku 22 lat to od dzisiaj mamy jeszcze 15 lat, a 15 lat dla medycyny to cała epoka. Dobrze wiemy jak pewne rzeczy wyglądały 15 lat temu, więc nie wiadomo co się wydarzy za kolejnych 15 lat. :)

              Po drugie - nikt nie powiedział mi, że moje dziecko będzie bezpłodne. Na razie ma jajniki w porządku, pęcherzyki też, macica cała, więc na tę chwilę wydaje mi się, że nie ma przesłanek do tego, żeby można było to jednoznacznie stwierdzić.
              Poza tym w wieku 5,5 roku zaczęła dojrzewać i mamy teraz z tym poważny problem.

              Pozwoliłam sobie także poszperać na forach zagranicznych. Zapraszam serdecznie, bez problemu znajdziecie tam dziewczyny, które mają ZT i mają dzieci. Proszę zajrzeć choćby na forum niemieckie. Właśnie jest wątek o tym, czy dziewczyna z ZT i mozaiką może mieć dzieci, a na końcu wątku wypowiada się jedna, która ma dwójkę. Przepraszam ale nie mam czasu dzisiaj żeby siedzieć w necie i grzebać kto z ZT jest w ciąży ale jak tylko znajdę chwilkę to postaram się odnaleźć takie wątki.


              No i jeszcze chciałam napisać coś od siebie jako matki. Dowiedziałam się o ZT mojej córki w sposób okrutny - na korytarzu i koniec. Potem został mi tylko internet i to co wyczytałam w necie było dla mnie takim szokiem, że nie mogłam się pozbierać. Dlatego uważam, że nie powinno się każdemu od razu stawiać diagnozy bezpłodności, nawet lekarze tego nie robią, bez badań itd. Przecież każdy jest innym przypadkiem. Może warto zmieć formułę i powiedzieć, że to kwestia indywidualna, że na pewno wymaga konsultacji z dobrym lekarzem. Oczywiście trzeba też powiedzieć, że większość kobiet z ZT dzieci mieć nie może, ale samemu trzeba sprawdzić, w której część się jest.

              Proszę nie odbierajcie nadziei wszystkim, którzy tu zaglądają, bo ta nadzieja jest na innych forach.

              Żebyśmy się dobrze zrozumieli - jeśli ktoś ma pewność, że dzieci mieć nie może, bo macica szczątkowa albo nie najlepiej z jajnikami czy inne ma problemy to oczywiście nie należy mu mówić, że je mieć będzie. Chodzi mi raczej o tych, w przypadku których przecież nie wiemy jak będzie. Zwłaszcza, że niektórzy to małe dziewczynki.

              • necelinka Re: Zespół Turnera 26.02.12, 21:35
                Serdecznie zapraszam tutaj: tu znajdziecie żywe dowody na to, że kobiety z ZT mogą mieć dzieci. Może jest to mniejszość ale takowe są, istnieją i nawet piszą na forum.

                Na pewno jest też ileś takich kobiet w Polsce tylko problem jest taki, że u nas o wielu rzeczach się nie mówi, nie przyznaje się do nich,a jak ktoś szuka pomocy to brakuje takich miejsc, gdzie można ją znaleźć. Ktoś pisze o ZT tu na gazecie, a ktoś inny na różnych portalach, ludzie szukają kontaktu i nie mogą się znaleźć.
                • necelinka Re: Zespół Turnera 26.02.12, 21:36
                  Przepraszam, z pośpiechu nie wstawiłam linka

                  www.turner-syndrom.de/cgi/forum/cgibin/YaBB.pl?board=fr_kinderw
              • Gość: ewa Re: Zespół Turnera IP: *.warszawa.mm.pl 26.02.12, 22:27
                wiesz, mi też nikt wprost nie powiedział ze nigdy na pewno nie będę miał dzieci Jajniki u pewnego odsetka kobiet zachowują funkcję ale tylko przez pewien czas (zazwyczaj przez kilka miesięcy) U mnie zdiasgnozowano zt ok 15 lat temu Od tego czasu niewiele się zmieniło jesli idzie o leczenie zt Mdycyna się rozwija to fakt, ALE NIESTETY WOBEC NIEKTÓRYCH SCHORzEŃ POZOSTANIE BEZRADNA zWŁASZCZA genetycznych Dodam ze z wykształcenia jestem biotechnologiem i o genach, komorkach, chromosomach wiem sporo Sa tu tez dziewczyny, które konczyly kierunki medyczne Nikt nie chce odbierać ci nadzieji, ale lepiej nastawić się pesymistycznie i ewentualnie być pozytywnie zaskoczonym gdyby się udało niż przeżyć rozczarowanie, bo się nie udało lub oszukiwać siebie Przynajmniej takie jest moje zdanie

                PS niestety nie znam niemieckiego
                • green-koala111 Re: Zespół Turnera 27.02.12, 23:37
                  ZT .... Do niedawna byłam przekonana,ze moje dziecko ma ZT . Tak wykazałay badania pranatalne. Po prawie 3 latach okazało się,że moje dziecko nie ma ZT ....Necelinka.. piszesz ze Twoja córka zaczęla dojrzewac w wieku 5,5 roku . A powiedz mi jak sie dowiedzialas ze Twoje dziecko ma Zt , z badań prenatalnych? MOja córka miała miec mozaikę ZT . Ma WPN, a tam wlasnie objawem jest wczesne dojrzewanie. Jak masz jakie pytania to chetnie odpowiem
                  • necelinka Re: Zespół Turnera 28.02.12, 18:48
                    Jeśli chodzi o ZT mojej córki to u nas najpierw był duży niedobór wzrostu, pozioma linia prosta poniżej trzeciego centyla. Potem szpital, badania i w końcu kariotyp i ZT. A przedwczesne dojrzewanie dopiero w wieku 5,5 roku, a ZT zdiagnozowano jej chyba na 3 urodziny.

                    Jeszcze pytanko do Ewy. Ewo skoro mówisz, że kobiety z ZT nie mogą mieć dzieci, to przepraszam ale muszę zapytać - dlaczego podjęłaś starania? Gdybym ja w coś nie wierzyła to bym raczej tego nie robiła. Wydaje mnie się, że jak się podejmuje jakieś działania to choć mały procent wiary w ich powodzenie musi tam być.

                    Jeśli chodzi o inne serwisy to może jutro uda mi się posiedzieć i powklejać z anglojęzycznych. Ja lepiej poruszam się w niemieckim ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zajrzała tam. Byłam i na stowarzyszeniu w uk i w usa i słowo daję, że trochę sobie poczytałam. Postaram się też coś wkleić.
                    • Gość: mk do necelinka IP: *.centertel.pl 22.09.12, 16:10
                      necelinka
                      Moja najukochańsza córeczka ma teraz 13 mcy. Od 3 mcy wiemy o ZT. Czy mogłabym napisać do Ciebie na priv?
                      z góry dzięki
                      pozdrawiam
                      • beataosa Re: do necelinka 24.09.12, 14:25
                        oczewiście że tak mój napisz na poczte internetową beataosa@interia.eu pozdrawiam i cuski dla małej
                        • m3malina Re: do necelinka 24.09.12, 14:45
                          To było skierowane do innej użytkowniczki, ale skoro odpowiedziała beataosa, możesz napisać także do mnie: malinam3@o2.pl
                • Gość: dodoni Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.12, 13:46
                  Hej. Mam ZT, byłam leczona hormonem wzrostu, oprócz niskiego wzrostu, nie mam innych dolegliwości, sama też zaczęłam dojrzewać i miesiączkować, myślę że mam szansę na dziecko, tak lekarze mówili. Po skończonym leczeniu w Centrum Zdrowia Dziecka już dłuższy czas nie byłam u lekarza, dlatego szukam teraz w Krakowie dobrego endokrynologa- ginekologa, do którego mogłabym iść, skontrolować co się dzieję, czy wszystko w porządku i oczywiście co dalej, co z ewentualną ciążą... Znacie może kogoś godnego polecenia w Krakowie????
                  • Gość: mk Re: Zespół Turnera IP: *.centertel.pl 10.07.12, 23:51
                    Moja córeczka ma 10,5 m-ca i własnie dowiedzielismy się iż ma zespół Turnera. Mamy skierowanie do poradni genetycznej i planujemy umówić się do CZD w W-wie.
                    Możecie polecić konkretnego lekarza z tej pryzchodni?
                    Do kogo warto iść, kogo lepiej unikać?
                    • green-koala111 Re: Zespół Turnera 11.07.12, 16:06
                      Moja córka miała zdiagnozowany prenatalnie ZT , trafilismy moze nie do CZD ,ale do IMiD . Tam leczymy sie u dr Oczkowskiej. Ona kiedys pracowala w CZD i z tego co wiem czesto tam bywa( ale nie przyjmuje ) Jak chcesz to moge CI podac numer do jej sekretariatu . Wg mnie bardzo dobry lekarz, nie naciaga , co mozna wykonac to wykonuje na kase chorych , odpowiada na kazde pytanie, nie przewraca oczami jak pytasz po raz "enty " . Jak jestem z niej zadowolona.
                      • Gość: mk Re: Zespół Turnera IP: *.centertel.pl 11.07.12, 16:28
                        green-koala111

                        wogóle to zastanawiałam się nad ICZMP w Łodzi, ale nasza pediatra zdecydowanie poleciła nam udać się do CZD
                        orientujecie się gdzie są najlepsi specjaliści w kraju, mogę pojechać z córeczką gdziekolwiek
                        m
                        • green-koala111 Re: Zespół Turnera 12.07.12, 21:26
                          Generalnie CZD to chyba najlepszy szpital w Polsce, trafiaja tam bezadziejne wypadki z calego kraju . Ja trafilam do dr Oczkowskiej z IMiD z polecenia kolezanki. My jesteśmy zadowolone. A co do Łodzi , nie wypowiadam się, nie wiem jak tam jest. Jezeli chodzi o ZT , to tak naprawde u endokrynologa kontrolujesz wzrost i ew hormon wzrostu . Inne dolegliwości ( o ile sa konieczne) u innych specjalistów
                          • Gość: littledog Re: Zespół Turnera IP: *.punkt.opole.pl 23.08.12, 16:00
                            Witam wszystkich bardzo serdecznie...
                            Zwracam sie do Was z uprzejma prosba i pytaniem, czy moze ma ktos z Was odsprzedac Genotropin lub Omnitrope ? Lekarz weterynarz stwierdzil Zespol Turnera u mojego kochanego pieska... chciałbym mu jakos pomoc by mogł rozwijac sie prawidłowo, a zwierzat nie obejmuje refundacja tego leku. Gwarantuje 100% dyskrecji i dobra cene...
                            Mój mail: little@op.pl
                            Z góry bardzo dziekuje...
                          • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.182.172.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.12.12, 20:27
                            centrum zdrowia dziecka to wedlug mnie to najgorszy szpital.mam tez ZT ,ale totalnie mnie olali.wprawdzie to bylo dawno-koniec lat 80-tych poczatek 90-tych.mialam wtedy 15 lat,gdt wykryli u mnie ZT.O HORMONIE WZROSTU NIE BYLO MOWY-,,NIECH SOBIE DO AMERYKI JEDZIE KUPIC HORMON WZROSTU,,(TO BYLY SLOWA LEKARKI DO MOJEJ MAMY.ZADNYCH BADAN LUB USG MACICY CZY JAJNIKOW-WIEC ANI SLOWA O TYM,ZE NIE MOGE MIEC DZIECI(DOWIEDZIALAM SIE OD GINEKOLOG,GDY PRZYSZALM Z ZAPYTANIEM,CZY BEDE MOGLA MIEC DZIECI PO BADANIU NAWRZESZCZALA NA MNIE PO CO PRZYSZLAM,SKORO Z TA CHOROBA NIE MOZNA MIEC DZIECI).NIE POINFORMOWANO MNIE ,ZE MUSZE STALE BRAC HORMONY,A PRZEZ 10 LAT NIE BRALAM BO PRZEPISANO MI W CZD TAKIE,PO KTORYCH SIE ZLE CZULAM.NIE POINFORMOWANO ANI MNIE ANI RODZICOW,ZE MOGE STARAC SIE O NIEPELNOSPRAWNOSC I RENTE,WIEC TERAZ RENTY NIE DOSTANE CHOC SIE STARALAM,BO WIADOMO JAK JEST.
                  • Gość: mm Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 18:32
                    Witam,
                    jestem w 22 tygodniu ciąży i dowiedziałam się że moje dziecko ma ZT. Próbuję dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej choroby, czy ktoś mogłby ze mną porozmawiać, poproszę o kontakt, mój e-mail: mmalym@interia.pl
                    • beataosa Re: Zespół Turnera 26.08.12, 17:41
                      cześć ja mam 38 lat i mam zt żyje normalnie fakt że jestem niska to nie ma wpływu na życie ale powinnaś zdać sobie sprawę że córka będzie musiała zaakceptować siebie a to nie jest łatwe
                      • Gość: maj Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.23, 15:40
                        Witam, czy mogłabym się z Panią skontaktować?
                    • martamum Re: Zespół Turnera 04.10.12, 21:23
                      Witam. Jestem mamą 2,5-letniej dziewczynki z ZT. Chcę napisać, że to nie jest żaden wyrok, ani nic strasznego. Moja Asia jest cudowna, nikt z otoczenia nie wie, że ma ZT i nikt się nie domyśla. Mała jest praktycznie zdrowa i rozwija się póki co nawet lepiej niż jej zdrowi rówieśnicy. Przez to, że ma trochę krótsze kończyny nauczyła się uparcie dążyć do celu. Jest sprytna, zwinna, bardzo inteligentna i wrażliwa. Poza wzrostem nie widzę żadnych różnic między nią, a jej 3,5-letnim bratem:)
                      Jeśli chodzi o wzrost obserwuję skoki, czasem kilka miesięcy stoi w miejscu, a potem rośnie 6 cm w 4 miesiące. Mieści się między 10 a 25 centylem.
                      A teraz do wszystkich mam i dziewczyn z ZT, które mają kłopot z obrzękami:
                      Asia ma też wciąż spore obrzęki limfatyczne. Wszyscy lekarze twierdzili, że to minie, żeby nic z tym nie robić, ale ja czułam, że coś jest nie tak. Nie raczkowała, słabo zginała palce, biła się po rączkach i płakała, że ją bolą. Jestem z Białegostoku, poznałam więc Malinę (serdecznie pozdrawiam:) ) i ona potwierdziła bolesność obrzęków na podstawie rozmowy z dorosłą turnerką z obrzękami. Nie mogłam znaleźć nigdzie pomocy, tzn. masaż limfatyczny jest zbyt długi i się "nie opłaca" dla placówek rehabilitacyjnych. Nikt nie chciał masować małej, a obrzęki jej coraz bardziej dokuczały. Sama nauczyłam się więc masażu limfatycznego (rozpoczęłam naukę masażu w szkole wieczorowej w Białymstoku) i masuję małą codziennie.od 3 tygodni, na razie kończyny górne. I wiecie co? Obrzęki schodzą!! :) Najpierw Asia przestała się bić i płakać, że boli. Potem zaczęła sama prosić o masaż. Potem zaczęła całkowicie zginać palce, opierać się na rączkach, potem upodobała sobie chodzenie za rękę (dotąd to było niemożliwe, bo wyrywała ręce, gdyż ją bolały), dwa dni temu powiedziała: "mamusiu, pomasujesz mi nóżki?". Piszę to po to, żeby dać nadzieję tym, którzy również mają z tym problem i dać sygnał - warto masować, bo obrzęki bolą, a dzieci często nie umieją tego powiedzieć. Jeszcze jedno, niestety dzień przerwy w masowaniu powoduje spowolnienie przepływu limfy i dolegliwości wracają, trzeba więc masować codziennie, co na NFZ jest niemożliwe:( dwa razy w tygodniu nic nie daje.
                      Cieszę się z wczesnej diagnozy mojej córeczki, bo mogę jej pomagać świadomie. Zachęcam wszystkie mamy, żeby działały i pomagały swoim dzieciom. Każde dziecko na coś choruje. My musimy poprowadzić nasze dziewczynki tak, żeby nie miały kompleksów, radziły sobie w życiu z tym co otrzymały i były pogodne. Pozdrawiam. Marta
                      • zuzu-la Re: Zespół Turnera 08.10.12, 15:26
                        HejKa! Ja jestem mama 2 letniej dziewczynki z ZT. O tym ze bedzie chora na ten zespół wiedziałam juz w ciazy. Urodziła sie w 37 mc. przez cesarskie ciecie, wazyła 2150g, 53cm. Tak do pół roku normalnie przybierała na wadze, potem stanęła zw wzrastaniem i z waga. Teraz ma skonczone 2 latka i jest ponizej 3 centyla ze wzrostem i z waga 8,5kg i 74cm. Jest malutka ale poza tym rozwija sie prwaidłowo, chodzi mówi i wogóle wszedzie jej pełno. Gdyby fakt ktorego nie da sie ukryc czyli wzrost to wogóle nie widac po niej innych cech tej choroby. Dopóki nikt nie zapyta ile ma latek to sie nie wyróznia od reszty dzieci. Jest bardzo smiała i garnie sie do dzieci. jest moim kochanym skarbem!
                        • Gość: mk Re: Zespół Turnera IP: *.centertel.pl 05.11.12, 21:42
                          Czy któraś z Was leczy/ leczyła hormonem wzrostu malutkie dziecko? Od kiedy rozpoczynałyście/ Wasze córeczki leczenie? Zastanawiam się na ile możliwe aby przyznali nam leczenie od 2-giego roku życia? Córeczka jest już poniżej 3 centyla (14 m-cy).
                          pozdrawiam
                          • zuzu-la Re: Zespół Turnera 06.11.12, 20:03
                            Moja córeczka tez jest ponizej 3 centyla, ma skonczone 2 latka. Teraz po nowym roku mamy skierowanie do szpitala na oddział endokrynologi, musza jej porobic badania. Potem pisze lekarz prowadzacy pismo o przyznanie hormonów. Nasza pani doktor mówiła ze to sie zazwyczaj przeciaga w czasie tak do roku. Moja skonczy 3 lata jak zacznie terapie, podobno nie powinna wczesniej z uwagi na to ze to jest stres dla dziecka i musi to zrozumiec, ze bedzie kłóta codziennie przez kilkanaście lat, ale czy ona to zrozumie w wieku 3 lat, to nie wiem... Czas pokarze jak to bedzie.
                          • martamum Re: Zespół Turnera 07.11.12, 22:01
                            My jeszcze czekamy z hormonem wzrostu, mała ma 2,5 roku. Zauważyłam, że rośnie skokowo, więc mierzę ją co miesiąc. Czasem jest tak, że jest poniżej 3 centyla i nie rośnie w ogóle przez 3-4 miesiące, a potem jest nagły skok i wskakuje nawet na 10 centyl. Były już 3 takie cykle. Nasz endokrynolog mówi, że jest jeszcze czas, a podanie hormonu może mieć przecież skutki uboczne :( Czekam i wierzę, że stanie się kolejny cud:)
                            • zuzu-la Re: Zespół Turnera 08.11.12, 17:35
                              A ile Twoja córka ma wzrostu jak moge zapytac? Moja ma 2 lata i 3 miesiace i ma 78cm
                              • martamum Re: Zespół Turnera 10.11.12, 12:36
                                Asia ma 2 lata i 6 miesięcy. Ma 86 cm, ale w maju miała 80 cm, ostatnio tak podskoczyła.
                                • Gość: mk Re: Zespół Turnera IP: *.centertel.pl 12.11.12, 21:20
                                  A czy słyszałyście o młodszych dzieciach- tak ok. 2 latkach leczonych już hormonem wzrostu?
                                  Moja córeczka ma 14,5 m-ca i 71 cm. Jest poniżej 3 centyla i widzę, że od dłuższego czasu nie rośnie prawie wcale. Spadła z siatki, wcześniej była nawet koło 10 centyla.
                                  • kasia8017 Re: Zespół Turnera 14.11.12, 14:10
                                    witam
                                    moja córeczka zaczęła dostawać hormon jak miał 3 latka 11m-cy, teraz ma 5,5 roku. Na hormon czekaliśmy prawie rok więc jeśli zależy Tobie na szybkim podaniu leku radzę poprosić swojego endokrynologa żeby zaczął się starać o jego przyznanie. Słyszałam że podawano hormon już 9-cio miesięcznym niemowlakom, ale nie wiem czy to jest nadal praktykowane.
                                    • Gość: mk Re: Zespół Turnera IP: *.centertel.pl 19.11.12, 23:20
                                      kasia8017 dzięki za odpowiedź. Czy za pierwszym razem komisja przyjęła Wasz wniosek? Gdzie się leczycie? Jaki efekt jest u Twojej córeczki?
                                      pozdrawiam
                                      • zuzu-la Re: Zespół Turnera 20.11.12, 13:36
                                        W przypadku Zespołu Turnera hormon wzrostu nalezy sie kazdej dziewczynce, jest w pełni refundowany.Mogą jednak odmówic refundacji hormonu w przypadku gdy dziecko po jego otrzymaniu nie urośnie nawet 2 cm przez rok, tzn. ze terapia nie przynosi zamierzonych efektów. My w styczniu idziemy na oddział endokrynologii na badania potrzebne do wniosku o przydzielenie hormonów. Pozdrawiam:)
                        • kayaretro Re: Zespół Turnera 26.11.12, 12:50
                          Moja Córka ma 3,5 roku i właśnie rozpoznano u niej ZT. W sumie trochę późno, jak na to co przeszła, ale jednak dosyć wcześnie, by podjąć leczenie. Jest pogodną, bardzo towarzyską tródziewczynką z niesamowitą wrażliwością na muzykę....A ja chętnie poznam mamy dzieci z ZT z Trójmiasta, może się gdzieś zrzeszacie??:))
      • Gość: kayaretro Re: Zespół Turnera IP: *.chelmnet.pl 27.08.13, 22:15
        Witam serdecznie. Jestem mamą córki z ZT z Gdańska. Chętnie nawiązałabym kontakt z Panią, mam podobne odczucia, moja córka to mój największy skarb....
      • atkaa55 Re: Zespół Turnera 20.02.19, 15:20
        Witam jestem babcia rocznej turnerki ,nie stwierdzono ,ale jestem pielegniarka i ma wszystkie objawy dotyczące tej choroby ,nie wiem jak powiedzieć o tym dzieciom
    • Gość: XBETY Re: Zespół Turnera IP: *.180.131.121.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.07.12, 16:59
      Szukam dziewczyn w kraju i za granica z Zespolem Turnera ,ktore tancza np.flamenco,sa czlonkiniami zespolu tanecznego.Jesli chca nawiazac kontakt to prosze o maile na v.sawicz@wp.pl.chcialabym zapytac o kilka kwesti z tym zwiazanych.
    • Gość: bogusia Re: Zespół Turnera IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.12, 01:52
      hej mam 26 lat i ZT też skończyłam studia i pracuje. leczyłam się w CZMP w Łodzi - hormon wzrostu i estrogeny. poza tym żyje całkiem normalnie. dołuje mnie tylko fakt braku szans na samoistną ciążę :( czy któraś z Was ma może dzieci ? adoptowame , może in vitro.. jakie są sznse na powodzenie ?
      • Gość: maj Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.23, 15:37
        Witam. Czy mogłabym uzyskać Pani maila w celu skontaktowania się?
    • Gość: Dominika Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 09:56
      Nazywam sie Dominika jestem 12 latka i mam Zespol Turnera . Mama podaje mi przed snem hormon wzrostu w szczepionce. Raz na rok leze w szpitalu. Po wakacjach 2012 pojde do klasy 6
      • Gość: maj Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.23, 15:38
        Witam, czy mogłabym się z tobą skontaktować?
    • Gość: Iza Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 23:12
      Witam. Mam 31 lat i Z.T. Jestem szczesliwa mezatka od 12 lat i mama cudownego 7 letniego meżchlopca jestem otwarta na znajomosci z kobietami z Z.T moj meil gizara81@op.pl .
      • Gość: mmalym Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 18:25
        Witam,
        poszukuję z okolic Lublina mam dziewczynek z ZT, niedawno urodziłam śliczną niunię i wiem, że trzeba zacząć "kręcić" się za lekarzami, poradniami ale kompletnie nie wiem od czego zacząć i gdzie małą leczyć, jeżeli któraś z Was mogłaby mi coś doradzić to byłaby bardzo wdzięczna. Zapraszam do kontaktu mailowego: mmalym@interia.pl. Z góry bardzo serdecznie dziękuję!
    • Gość: turner Re: Zespół Turnera IP: *.home.aster.pl 24.12.12, 08:44
      Turner to obrzydliwa i straszna choroba płody z nią powinny być przymusowo usuwane.Takie kobiety nie mają szans na normalne życie i założenie rodziny i pracę.
      • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.31.60.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.12.12, 13:02
        a kim ty jestes,zeby oceniac,kto ma zyc a kto nie?
        wyobraz sobie,ze wiele kobiet z ZESPOLEM TURNERA konczy studia,pracuje-wiec placi podatki.sa dziewczyny,ktore zakladaja rodziny-wiec nie pisz bzdur.
      • m3malina Re: Zespół Turnera 24.12.12, 20:21
        Człowieku, nie wiesz, co piszesz... Nie siej zamętu. Ja WIEM, jak się żyje i studiuje z zespołem Turnera, i całkowicie się z Tobą nie zgadzam. Takie kobiety osiągają całkiem dobry rozwój intelektualny i nawet niezłą jakość życia - o ile nie zepsują tego uprzedzenia społeczne np. takich jak Ty... Bezdzietność, choć nie łatwa, ale jest do zaakceptowania, a spełniać pragnienie macierzyństwa można na wiele sposobów.
        • Gość: turner Re: Zespół Turnera IP: *.home.aster.pl 25.12.12, 12:36
          Wiem co piszę takie Turnerki nigdy nie będą szczęśliwe małe brzydkie i niezgrabne ,tylko to cierpi jak widzi jak zdrowe koleżanki rodzą dzieci i zakładają rodziny a takiej turnerki nikt nawet do pracy nie przyjmie.One tylko się męczą życiem a ty Malino okłamujesz samą siebie bo napewno też jesteś nieszczęśliwa. USUWAJCIE PŁODY Z TURNEREM!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ewa Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.lte.plus.pl 26.12.12, 10:44
            Jakim prawem wchodzisz na forum kobiet z ZT i piszesz takie świństwa,kim ty jesteś ,że obrażasz ,godność nas kobiet z ZT,podaj swoje dane jak takim odważnym jesteś człowiekiem,
            jesteś podłym ,zgorzkniałym człowiekiem ,skoro piszesz takie rzeczy ,więc spadaj z naszego forum, mam nadzieję że nie będziesz miał dzieci bo nie za sługujesz na to !!!
        • Gość: maniusia Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 09:51
          popieram malinkę, ten człowiek nie wie co pisze, można z tym żyć, niech społeczeństwo nie dyskryminuje tych kobietek, sama wiem, że nie jest łatwo, ale można mieć wsparcie wśród ludzi, ja żałuję, że nie mam go u lekarzy
      • martamum Re: Zespół Turnera 25.12.12, 23:24
        wszystkie osoby z ZT, które znam są cudowne, piękne, mądre i wspaniałe - normalne kobiety. Bezpłodne? Takich jest dużo. Zabijmy wszystkie?? Niskie? Cóż - zabijmy wszystkich najniższych i najwyższych w naszym społeczeństwie, bo odbiegają od normy?? Pozbądźmy się tych z nowotworami, cukrzycą, osteoporozą, wszystkich z chorym sercem, nerkami...?? Może usuńmy tych z uprzedzeniami??Może i Ty i ja się znajdziemy w tych usuniętych, bo nie zmieścimy się w jakiejś "normie" którą wymyślili zakompleksieni "normalni"... Życzę miłości do wszystkich poczętych dzieci - tak z okazji Bożego Narodzenia...
    • betty-7 Re: Zespół Turnera 09.01.13, 17:49
      Dziwię się dlaczego turner, osoba, która ośmieliła się napisać prawdę, iż kobiety z Zespołem Turnera sa w gruncie rzeczy nieszczęśliwe i nikomu niepotrzebne, została tak zakrzyczana i niemalże zlinczowana. Dlaczego nie chcecie przyjać do wiadomości prawdy?Dlaczego nie chcecie pogodzić się z faktami?Ja mam 32 lata i ZT. Z powodu przebytego nowotworu nie mogę stosować terapii hormonalnej.I, co tu dużo mówić, jestem gruba, brzydka, niska, mam na dodatek zespół znamion dysplastycznych, więc wygladam jak potworek.Mam problemy z nerkami,z cukrzyca, z tarczyca (całe dobrodziejstwo ZT).I niby mam kariotyp mozaikowy, czyli ten "lepszy".Nie mam męża, dzieci.Tak naprawdę czasami wstydzę się wychodzić na ulicę, by nie widzieć tych ciekawskich spojrzeń i nie słyszeć komentarzy.Jestem samotna, dobrze,że mam jeszcze rodziców, ale oni przecież nie sa wieczni i kiedyś zostanę zupełnie sama na świecie.Często żałuję, że mama nie poroniła tej ciaży, przecież 90% ciaż z ZT jest ronionych samoistnie.
      Rozciaganie zgody na aborcję płodów z wada genetyczna na uśmiercanie osób z innymi schorzeniami czy za wysokich lub za niskich, to moim zdaniem błędna, pokrętna, populistyczna logika. To demagogia.Wmawianie rodzicom dziewczynek z ZT to zwykłe kłamstwo i zaklinanie rzeczywistości, które nic dobrego nie przynosi.
      To pisałam ja, nieszczęśliwa Turnerka i założycielka tego watku. Zanim mnie obrzucicie błotem lub wyślecie do psychologa, przeanalizujcie moje słowa.
      • betty-7 Re: Zespół Turnera 09.01.13, 17:55
        Miało być: wmawianie rodzicom dziewczynek z ZT, że to normalne dzieci to kłamstwo, które tak naprawdę nic dobrego nie przynosi.
        W poprzednim poście nie napisałam też, jaki to ból,żal i zazdrość (tak, nie bójmy się tego słowa), gdy kolejne znajome zakładaja rodziny.
      • Gość: lala Re: Zespół Turnera IP: *.home.aster.pl 10.01.13, 09:12
        Taka prawda przynajmniej bety potwierdza tą straszną rzeczywistość
        • betty-7 Re: Zespół Turnera 10.01.13, 09:53
          Dzięki za poparcie. Są zapewne ludzie bardziej nieszczęsliwi od nas, ale prawda, choć bolesna, jest lepsza niż oszukiwanie się. Oszukiwanie nie zmieni rzeczywistości.
      • agaja5b Re: Zespół Turnera 13.01.13, 18:42
        Betty-7, Moniko, wszystkie dziewczyny z ZT. Nie mogę się pogodzić z Waszymi słowami, skąd w Was tyle smutku? Z powodu ZT? Poczucie szczęścia tkwi w głowie nie w kariotypie, nie w posiadaniu lub nie dziecka, nie w posiadaniu lub nie pracy, partnera, czegokolwiek. Fakt, nie mam tej choroby, nie wiem jak to jest, ale ma ją moja córka (jedna z dwóch) i boję się o nie obie, bo nie chcę im sprzedać smutnego podejścia do życia. Tak, życie to nie jest bajka z miłym zakończeniem ale jaką ktokolwiek z nas zdrowych czy chorych ma gwarancję na szczęście? Żadnej.
        Faktem jest że wiele z Was dorastało w czasach, kiedy lepiej było siedzieć cicho, nie dyskutować, nie pytać, hormon był niedostępny, informacji mało, lekarze opryskliwi, pomocy znikąd, pewnie część z Waszych rodziców nie otrzymała żadnego wsparcia, może często woleli ukryć przed samym sobą fakt, którego nie pojmowali i stąd takie postawy u niektórych z Was? Czy ktoś wam wmówił że jesteście nieszczęśliwe bo macie ZT? Bo z innych powodów też można nie czuć się fajnie, może ZT jest tylko usprawiedliwieniem? Mogę wielu rzeczy nie rozumieć, może słabo u mnie z empatią, ale nie mogę pojąć i ogarnąć tego faktu dlaczego jesteście nieszczęśliwe? Jasna sprawa, nikt nie powiedział że wszyscy mają czuć się świetnie i tryskać humorem, różne są postawy i nie mnie oceniać. Może moje dziecko też kiedyś powie mi że niefajnie że się urodziło i sama zmienię zdanie na ten temat? Nie wiem ale ja będę walczyć o to żeby moja córka nie definiowała się przez ZT, bo to tylko jedna z jej cech, która może w czymś ją ogranicza, ale nie definiuje jej całej. Poczucie własnej wartości, radości z życia tkwi w głowie.
        • Gość: maniusia Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 11:21
          skąd ten smutek? rada dla Ciebie jako mamy dziewczynki chorej z ZT, dawaj dziecku duzo ciepła, miłości, a zarazem ucz je jak walczyć z takim światem, dziewczyny z ZT są bardzo wrażliwe emocjonalnie, bardzo przeżywają odrzucenie, nietolerancję, ucz swoją córuchnę samodzielnośći w działaniu, podejmowaniu decyzji, zapewne ma już lub czeka na kurację hormonalną, ja niestety nie miałam tego szcześcia, walcz z lekarzami jak lwica, nie omijaj niczego co Cię zaniepokoi w zdrowiu dziecka, dbaj o nią, to zaprocentuję na przyszłość, ja byłam leczona w CZD ..... kontakt do mnie maniahar@wp.pl
      • Gość: manieczka Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 11:08
        rozumiem Cię, mam też ZT, cukrzyca, tarczyca, niedosłuch, nadciśnienie, nadwaga, brak tolerancji ze strony społeczeństwa, leczyłam kilka razy stany depesyjno-lękowe, obyło się bez szpitala, a tak średnio raz, dwa razy do roku leżę w szpitalu, mam te szzęście , mam męża, traktuje mnie i akceptuje z całym inwentarzem moich niedoskonałości, a raczej jak najnormalniejszą osobę, to często pomaga mi w sytuacjach gdy rozczulam się nad sobą. życie dało mi w kość, ciągle walczę, nie poddawaj się , ja uciekłam w naukę , swoje zainteresowania . pozdrawiam.
      • turnerowswiat Re: Zespół Turnera 03.07.16, 18:09
        witaj

        ja mam 43 lata i też czuję wielką wściekłość czasami i nie mogę tego zaakceptować..

        mój mail alegoria@onet.eu

        piszcie

        ilona
      • Gość: maj Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.23, 15:36
        Witam, czy mogłabym uzyskać Pani maila, aby się skontaktować?
    • Gość: monika Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 23:12
      Jestem Monika, mam 26 lat, męża, synka dzięki in vitro ( a mój typ to 45 X, niestety nie mozaika) wspaniałą pracę, którą kocham, zaczynamy budowę domu, kilka razy w roku wakacje za granicą, jem tylko zdrowe rzeczy, chodzę na siłownię, więc nie jestem gruba ani nie mam cukrzycy, byłam leczona hormonem wzrostu, mam 1.62, ale chodzę wyłącznie w butach na wysokich obcasach, mąż ma 1.81, jakoś nie wyglądamy na ,, dziwolągi" jak idziemy ulicą, za to bardzo często słyszymy, że piękna z nas para, a ja, że jestem piękną kobietą, mąż jest zazdrosny bo prawie każdy facet się za mną obejrzy ( to żeby zobrazować, że taka brzydka nie jestem). Cudowne życie- tylko pozornie niestety. Mimo tego wszystkiego co mam, to ja zazdroszczę wszystkim kobietą, które na to świństwo nie chorują. Bo to jest świństwo, i nie ma co pisać, że nie. Najgorsze jest to, że z tym się tak krótko żyje, nie ma prawie kobiet, które dożywają 50. Przeczytajcie książkę, Zespół Turnera Jeż, Cybulska, Jarząb, Buliński. Nie ma co porównywać np. osteoporozy do ZT, bo to jest aberracja chromosowa- to tak jakby mieszkać w domu, z uszkodzonymi fundamentami, co chwilę będą kłopoty, aż w końcu szybko się zawali. Jak będzie rozbita szyba- nie ma sprawy, wstawi się nową, dom nie padnie...To bardzo przykre, ale mimo to, że nigdy, nigdy nie poddałam się chorobie, oddałabym wszystko, żeby jej nie mieć, to obciążenie, potwór którego będę przeklinać do końca życia, choć wiem i dziękuję Bogu każdego dnia, że nie mam przez to większych kłopotów ze zdrowiem, ale nie wiem co czeka mnie jutro, za 5, 15 lat i czy będę jeszcze żyła. Może mi wysiąść układ krwionośny, kostny, wątroba... Poza tym in vitro to błogosławieństwo, ale trzeba przejść przez piekło. Właśnie zdrowotne zagrożenia są w tym wszystkim najgorsze. Tak jak pisałam, mimo, że dostałam od życia wiele, nigdy nie będę szczęśliwa tak naprawdę. Większość ludzi nie docenia, że dbając o swoje zdrowie, mogą długo cieszyć się, że żyją, Rodziną, światem. Jeśli kobieta w ciąży, która dowiedziała się, że jej córka będzie mieć ZT, zapytałaby mnie urodzić czy przeprowadzić aborcję, to mając na uwadze wszystko to co wiem o tej chorobie- powiedziałabym, żeby przeprowadziła aborcję, i że bez wyrzutów sumienia ma spróbować jeszcze raz, na pewno już urodzi zdrowe dziecko, którego życie i los będzie w jego rękach- a nie podstępnej choroby.
      • betty-7 Re: Zespół Turnera 11.01.13, 08:28
        Hej Moniko, no to miałaś więcej szczęścia niż ja. Anie bałaś się skutków tak dużej dawki hormonów, jaką dostaje się przy in vitro?

        > Jeśli kobieta w ciąży, która dowiedziała się, że jej córka będzie mieć ZT, zapyt
        > ałaby mnie urodzić czy przeprowadzić aborcję, to mając na uwadze wszystko to co
        > wiem o tej chorobie- powiedziałabym, żeby przeprowadziła aborcję, i że bez wyr
        > zutów sumienia ma spróbować jeszcze raz, na pewno już urodzi zdrowe dziecko, kt
        > órego życie i los będzie w jego rękach- a nie podstępnej choroby.-w 100% zgadzam się z tymi słowami. Po co skazywać na zycie chore dziecko, skoro można mieć w przyszłości zdrowe? dla zasady?
        • agaja5b Re: Zespół Turnera 13.01.13, 18:59
          betty-7 napisała:

          > Hej Moniko, no to miałaś więcej szczęścia niż ja. Anie bałaś się skutków tak du
          > żej dawki hormonów, jaką dostaje się przy in vitro?
          >
          > > Jeśli kobieta w ciąży, która dowiedziała się, że jej córka będzie mieć Z
          > T, zapyt
          > > ałaby mnie urodzić czy przeprowadzić aborcję, to mając na uwadze wszystk
          > o to co
          > > wiem o tej chorobie- powiedziałabym, żeby przeprowadziła aborcję, i że b
          > ez wyr
          > > zutów sumienia ma spróbować jeszcze raz, na pewno już urodzi zdrowe dzie
          > cko, kt
          > > órego życie i los będzie w jego rękach- a nie podstępnej choroby.-w 100%
          > zgadzam się z tymi słowami. Po co skazywać na zycie chore dziecko, skoro można
          > mieć w przyszłości zdrowe? dla zasady?
          A co stoi na przeszkodzie żeby Wasze życie było w Waszych rękach?
          A jaka gwarancja że następne dziecko będzie zdrowe, że nie zachoruje po kilku latach życia? Poza tym jeżeli tylko zdrowie fizyczne byłoby dla rodzica w posiadaniu dziecka najważniejszą kwestią nie byłoby tylu dzieci zaniedbanych emocjonalnie, niechcianych po urodzeniu itp. Oczywiście rodzice dbają o dobrostan dziecka i zależy im na tym by było zdrowe, bo to wiele ułatwia, z punktu widzenia samego dziecka też lepiej jest być zdrowym niż ciągle trząść się nad sobą ale to tylko jeden z elementów układanki, bo większość ograniczeń tkwi w psychice.
      • agaja5b Re: Zespół Turnera 13.01.13, 18:49
        Monika a ja mam bez ZT 158 cm wzrostu, mąż 192 i mam w nosie że "taka piękna" z nas para, chodzę na płaskim obcasie zazwyczaj i wcale mi się w nocy nie śni co tam inni o nas mówią. Ba, wydaje mi się wręcz że jestem z nim co najmniej równa i to nie chodzi o to że się oszukuję:)
        To bardzo pr
        > zykre, ale mimo to, że nigdy, nigdy nie poddałam się chorobie, oddałabym wszyst
        > ko, żeby jej nie mieć, to obciążenie, potwór którego będę przeklinać do końca ż
        > ycia, choć wiem i dziękuję Bogu każdego dnia, że nie mam przez to większych kło
        > potów ze zdrowiem, ale nie wiem co czeka mnie jutro, za 5, 15 lat i czy będę je
        > szcze żyła. Może mi wysiąść układ krwionośny, kostny, wątroba...
        ...jak każdemu na tym świecie:)
      • Gość: ola Re: Zespół Turnera IP: *.242.stormmedia.pl 23.01.13, 02:13
        "Jeśli kobieta w ciąży, która dowiedziała się, że jej córka będzie mieć ZT, zapytałaby mnie urodzić czy przeprowadzić aborcję, to mając na uwadze wszystko to co wiem o tej chorobie- powiedziałabym, żeby przeprowadziła aborcję, i że bez wyrzutów sumienia ma spróbować jeszcze raz, na pewno już urodzi zdrowe dziecko, którego życie i los będzie w jego rękach- a nie podstępnej choroby."
        A jeśli ktoś powie " za 5 lat będziesz walczyć z czerniakiem złośliwym np. twojego brata,męża siostrzenicy zupełnie zdrowych w momencie urodzenia i przegrasz " to co? też doradzasz aborcję a może eutanazję, i rodzimy następne tylko kto da gwarancję że będzie "bez usterek" i w okresie gwarancji da się wymienić "na lepszy model" taki śliczny różowy i bez wad.
        "wszystko co wiesz o chorobie " Sęk w tym że nikt o żadnej chorobie nie wie wszystkiego, nie wiesz co będzie jutro. Pomyśl że na większość chorób całkiem niedawno nie było "sposobu" i ludzie umierali. Dziś coraz więcej żyje. Jeśli prawdą jest to co piszesz że masz męża itd. to chyba jesteś "rozkapryszoną" .... Kobieto doceń to co masz, jeszcze może się okazać że przeżyjesz nie jedną tzw wg Ciebie zdrową osobę z Twojego otoczenia.
      • Gość: manieczka Re: Zespół Turnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 10:53
        ja mam 45 lat, 145 cm, za późno na hormon wzrostu, dopiero w 14 roku życia zdiagnozowano u nmie tą chorobę, mimo, że rodzice od najmłodszych lat zgłaszali niepokój do lekarzy, padała odpowiedź przyjdzie czas to urośnie, mam żal do lekarzy, ale dużo zawdzięczam lekarzom z CZD w W-ie, niestety mam cukrzycę, niedosłuch, chorą wątrobę, nadciśnienie, alergię, chory kręgosłup, nie poddaję się, mam dosyć lekarzy, dosyć często spotykam się z ich opieszałością, ignorancją, jestem mężatką, pracuję, jestem po studium ekonomiczno-adm. i informatycznym, życie Turnerki jest ciężkie, ciąfła walka ze społeczeństwem o akceptację, tolerancję ..... pozdrawiam
        • beataosa Re: Zespół Turnera 10.07.13, 20:02
          wiece co ja mam 38 lat i dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego że jestem chora bo mam problemy ze zdrowiem tak naprawdę zaczęłam walkę o zdrowie i mam wrażenie że się sypie to nie chodzi o niski wzrost bo z akceptacją nie miałam problemów ale teraz z wiekiem mam problemy z niedosłuchem cukrzycą osteperozą i sercem i nie wiem co robić dalej bo prowadzę własną działalność i jest coraz ciężej bo jak pracować chyba postaram się o rentę
          • Gość: xbety Re: Zespół Turnera IP: *.opera-mini.net 10.07.13, 20:14
            niestety na rente nie ma szans-staram sie drugi raz (tez ZT)ALE MY NIESTETY NA ZEWNatrz oproczwzrostu wygladamy zdrowo i z ZUS-em nie ma szans.dla zus-u nasze problemy zdrowotne sa zbyt male aby dostac rente(mam te same problemy zdrowotne jak ty )
        • turnerowswiat Re: Zespół Turnera 03.07.16, 18:12
          zapraszam do kontaktu ze mna... mam 43 lata,ZT ..

          ilona

          alegoria@onet.eu
    • Gość: Monika Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.13, 23:38
      Nie chodzi tu wcale o poczucie szczęście, bo w życiu przeżywa się dobre i złe chwile, a zdrowie to tak naprawdę wszystko co człowiek ma, a przynajmniej powinien dostać, tak po prostu bezwarunkowo, aby mieć siłę przeżywać te złe, i aby w pełni cieszyć się z tych dobrych. Dlatego właśnie prawo pozwala na przeprowadzenie aborcji w takich przypadkach. Tak, można powiedzieć, że każda osoba jest narażona na kłopoty ze zdrowiem, ale w przypadku uszkodzonego chromosomu, który odpowiada za wiele istotnych rzeczy w organizmie istnieje właściwie pewność, że spowoduje wiele ciężkich chorób, istotnie wpłynie na długość życia. Śmiertelność kobiet z ZT tylko do 35 roku życia jest 3, 4 krotnie większa w porównaniu ze zdrowymi. Pamiętam swoje kontrole w CZD, jak czekałam na wizytę to prawie każda dziewczynka była już po jakiejś ciężkiej operacji np. serca czy/i usunięcia jakiś zmian w mózgu.Pomijam już takie mniej istotne kwestie jak brak piersi, bo z tym można sobie poradzić za pomocą operacji plastycznej, ale to też dopiero po 18 roku życia, ale przedtem przebieranie się na zajęciach wychowania fizycznego to jakiś jeden wielki horror. Bardzo wieżę w medycynę, a to jest choroba, przeklęte świństwo, na które nikt nigdy nie wynajdzie lekarstwa. Niestety.
      • Gość: adela Re: Zespół Turnera IP: *.242.stormmedia.pl 23.01.13, 01:57
        A skąd wiesz że nie znajdą lekarstwa? Wolisz mieć raka np. białaczkę, a może stwardnienie rozsiane lub inne "świństwo". Moja siostra jest zupełnie ZDROWĄ KOBIETĄ a nie założyła rodziny - to nie od tego zależy. Teraz co 2-3 para boryka się z bezpłodnością i co z tego.
        Ja nie boję się choroby,tylko ludzi takich jak Ty i tego co myślą. Może masz doła ale to nie fair, że piszesz takie rzeczy. Aborcja??? To może zacznijmy korzystać z pomocy tajemnych kul, i jak wyjdzie że potencjalnie zdrowe urodzone dziecko za 15 lat będzie zacznie chorować na stwardznienie rozsiane lub inne " świństwo" też do aborcji bo przecież i tak z niego nic nie będzie!!! chcesz się bawić w ... no właśnie w co. Jeszcze nie tak dawno Aids to był wyrok, dziś ludzie są leczeni, nie wyleczą się narazie ale z roku na rok ich jakość życia jest lepsza, jeszcze nie dawno dzieci urodzone w 27 tyg ciąży umierały a dziś żyją. Ja za to w szpitalu naoglądałam się ludzi którzy urodzili się zupełnie zdrowi bez żadnych wad skaz,a teraz walczą o życie. To może eatanazja?
        Nie chcę Ci robić przykrości tą wypowiedzią , ale rozejrzyj się nie jest Ci łatwo, ale choć spróbuj być większą optymistką - może inni to w Tobie zauważą, a nie Twoją chorobę. A propo- teraz co 2-3 teoretycznie zdrowa para ma problem z bezpłodnością.
        Głowa do góry nie dołuj siebie i innych :)))
        • Gość: szczęśliwa z ZT Re: Zespół Turnera IP: *.warszawa.mm.pl 23.01.13, 17:51
          BRAWO ADELA ZA MĄDRĄ WYPOWIEDZ MAM ZT, SKOŃCZYŁAM RENOMOWANĄ UCZELNIĘ PRACUJĘ ZAWODOWO, MAM KOCHAJACEGO MĘŻA JESTEŚMY W TRAKCIE PROCEDURY ADOPCYJNEJ NIE JESTEM WYSOKA JAK MODELKA, ALE TEŻ NIE JESTEM KARŁEM- 158 CM JAK I INNE KOBIETY Z ZT ) NIE MAM D0LEGLIWOŚCI, NIE MUSZĘ W ZASADZIE CHODZIC PO LEKARZACH JESTEM NORMALNĄ KOBIETĄ A MOŻE NAWET INTELIGENTNIEJSZĄ OD ZDROWYCH (SKOŃCZYŁAM KIERUNEK BIOTECHNOLOGIA) JESTM ZGRABNA MAMA ORYGINALNĄ URODE (TAK MÓWIĄ INNI) ZT NIE JEST ZADNYM WSKAZANIEM DO ABORCJI!!!!!!! JAKIŚ ZAKOMPLEKSIONY DUPEK WPROWDZIŁ NIEPOTRZEBNIE ZAMENT NA FORMUM NIE PRZEJMUJMY SIE NIM ŻYCIE MU DOKOPIE JESZCZE NIE RAZ!!!!!
          • Gość: Gość Re: Zespół Turnera IP: *.dynamic.lte.plus.pl 24.01.13, 12:30
            Właśnie zgadzam się w 100% a my kobietki jesteśmy super :)
    • Gość: gosc Witam wszystkich! IP: *.fbx.proxad.net 24.01.13, 11:08
      Witajcie mamy chlopczyka z mieszana dysgenezja gonad i sladami zespolu turnera. U mnie zaczelo sie od nerki podkowiastej u naszego synka i problemu okreslenia plci w czasie ciazy.

      Nasz synus ma kariotyp mozajokowy i 46xy czyli dosc zadkie to jest bo przewaznie syndrom turnera czy chociazby jego stygmaty wystepuja glownie u dziewczynek. Nasze malenswto pierwszy hormon - testosteron dostanie w lutym i ponownie za miesiac od pierwszego. Mial badane serduszko i poki co wszytsko jest dobrze rowniez bardzo ladnie rosnie przy urodzeniu mial 51cm ale widze, ze sporo tez tyje urosl 8 cm w ciagu 2 miesiecy. Profesor u ktorego mamy konsultacje mowi ze prawdopobnie kariotyp nie mial wplywu na jego zwrost, jezeli nie na zwrost to w takim razie na co? bardzo sie o niego boje ze cos moze wyjsc po drodze. Wczesniej poronilam i rowniez mialam ciaze pozamaciczna i stracilam jajowod. Chcemy miec jeszcze dzieci ale boje sie ze historia moze sie powtorzyc. Chcemy rowniez wykonac badania genetyczne, sporo czytalam i szukalam przyczyny czemu tak sie dzieje.. wiem tyle ze sa wirusy ktore moga uszkodzic zapolodniona komorke i rowniez czynniki srodowiskowe ktore mogly miec wplw na to spotkalo naszego synka. Tez tak twierdzi profesor u ktorgo sie konsultujemy. Nie mieszkam w PL ale poszukuje rodzicow ktorzy maja synkow z zespoloem turnera, albo jego stygmatami jak u nas.

      Dziekuje rowniez dziewczynom Z ZT ktore wypowiadaja sie pozytywnie i mowia, ze mozna normalnie z tym zyc na prawde jest to budujace dla matki, ktorej dziecko choruje, z calego serca Wam dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka