verdana
13.10.09, 21:57
Mój syn musi przeczytać "Ferdydurke". Rozumiem rozszerzanie
materiału, ale "Ferdydurke" dla 14-latka to jednakze przesada jest.
Jak nigdy, padł po pierwszych 4 stronach i skonczy się chyba na
glosnym czytaniu...
A jego polonista (od 'zwykłego" polskiego") widzac go
czytajacego "Ballade o Januszku" stwierdził "lepiej byc 'kamienie na
szaniec" czytał (zeby sie, jak mniemam nauczyć ilu tych więźniów w
więźniarce było...).
Czyli tzw. załamka...