Gość: gość57
IP: *.home.aster.pl
27.05.10, 22:04
Trochę się obawiam 18 czerwca kiedy to wszyscy dowiemy się o
wynikach egzaminu naszych dzieci.Syn cały czas mnie uspokaja, że
będzie nie najgorzej ale licea wybrał te z pierwszej 10-(WARSZAWA)
(jest w czołówce klasy więc czuł się pewnie typując szkoły).
Preferowane klasy,które wybierał bardzo oblegane jak widać w
statystykach Kseonu.Zupełnie nie wiem co zrobić na wypadek gdyby nie
dostał się do żadnej z 3 szkół? Ja wiem, rekrutacja dodatkowa,potem
uzupełniająca itd. Skąd będzie wiadomo,czy między 18 a 22 czerwca
dokonywać jednak zmiany szkół,kiedy jeszcze wtedy nie będzie
wiedział,czy kandydaci którzy wybrali daną klasę nie są "z gorszą"
liczba pkt.? Czy dokonywać wówczas zmian czy może zaryzykować i
poczekać do 1 lipca? Zupełnie nie wiem co radzić synowi? Znajomi
mówią-poczekać! Doradźcie kochane mamy.Może Wy macie lepszą
strategię,żeby resztę wakacji spędzić już w spokoju.Dziękuję za
rozwinięcie tematu i pozdrawiam serdecznie.