Dodaj do ulubionych

A propos selekcji na studia

11.06.13, 20:30
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14076237,PWr_zmienia_polityke_przyjmowania_kandydatow_na_studia.html
Nie wiem wprawdzie co dokładnie znaczy "wysokie wyniki maturalne", ale chyba jest to krok w dobrym kierunku.
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: A propos selekcji na studia 11.06.13, 22:13
      Uw też wprowadził jakieś progi, dosyć śmieszne, ale od czegoś trzeba zacząć.

      Ja czekam kiedy ogłoszą zmniejszenie puli miejsc na "rozdmuchanych" kierunkach.
      • jakw Re: A propos selekcji na studia 11.06.13, 22:56
        joa66 napisała:

        > Uw też wprowadził jakieś progi, dosyć śmieszne, ale od czegoś trzeba zacząć.
        Te progi (30% ogólnej liczby punktów) nie są takie śmieszne. Zauważ, że przedmioty zdawane na poziomie podstawowym są liczone x 0,6; tak więc matura wyłącznie podstawowa z polskiego, matematyki i języka obcego na np. filologię białoruską (inne przedmioty nie są wymagane) da maks 60% punktów pod warunkiem, że wszystkie te przedmioty zdane są na 100%. Wszystkie 3P zdane na 50% dadzą właśnie te 30% punktów. 50% z przedmiotów podstawowych to nie jest oczywiście jakiś oszałamiający wynik , ale trudno też powiedzieć, że to totalne dno i ledwo zdana matura.
        • joa66 Re: A propos selekcji na studia 12.06.13, 10:35
          Wszystkie 3P zdane na 50% dadzą właśnie te 30% punktów

          Wybacz, ale dla mnie to jest dno, że z taką maturą można się dostac na jakiekolwiek studia na jednej z dwóch najlepszych uczelni w kraju.
          • Gość: menodo Re: A propos selekcji na studia IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.13, 11:49
            Nie, no dla mnie to też jest dno.
            Owszem, jakaś pomaturalna szkoła piercingu - OK, ale nie sztandarowe polskie uniwersytety!
            BTW - słyszałam - od pracownika SGGW - że wśród kadry tej placówki pojawiły się pomysły, aby egzaminy zaliczać studentom od 30 proc. punktów. No bo - tu mocny argument - skoro trafiają do nas studenci z maturą na 30 proc. wymagania egzaminacyjne na poziomie > 50 proc. są dla nich zbyt wysokie...
          • jakw Re: A propos selekcji na studia 12.06.13, 18:39
            Tak czy siak te 50% to jest więcej niż poprzednio 30%. Przy czym np. na chemię po 50% z 3P daje raptem 18% możliwych punktów. Bez zdawania dodatkowego przedmiotu i zakładając te 50% z polskiego i angielskiego na poziomie podstawowym matematykę podstawową trzeba miec na 100%. Czyli praktycznie trzeba jednak coś jeszcze zdawać oprócz tych 3P lub wszystkie miec na jakieś 85%. Na fizyce czy astronomii , gdzie w zeszłym roku był próg ciut powyżej 30% - jest podobnie. Na filologię nowogrecką (zeszłoroczny zabójczy próg 20 z kawałeczkiem) - zdanie 3P na 100% chyba nawet nie daje tych 30% punktów.
            • Gość: menodo Re: A propos selekcji na studia IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.13, 21:29
              No, jest to jakiś postęp, ale mówimy o najlepszej uczelni w 40-milionowym europejskim państwie!
              I nie wiem, może mam jakieś chore standardy, ale dla mnie sensownym progiem przyjęć na dzienne studia na UW to byłoby ok. 70 proc.
              Reszta niech sobie studiuje wieczorowo za własne pieniądze, ale faktycznie wieczorem, nie w ciągu dnia razem ze studentami dziennymi.
              To oczywiście pociągnęłoby za sobą wiele zmian wewnątrz uczelni, z pewnością także zwolnień, restrukturyzacji, no i protestów oburzonych autorytetów, ale może powoli-powoli, za jakieś 30 lat dociągnęlibyśmy w okolice pierwszej setki światowego rankingu uniwersytetów?
              • tinywee Re: A propos selekcji na studia 13.06.13, 00:25
                A to nie jest tak, że uczelnie utrzymują się przede wszystkim z dotacji budżetowej? Która zależy od liczby studiujących/kadry?

                Jeżeli tak jest, to masowość byłaby chyba racjonalnym wyborem - ze strony uczelni. Najlepsi studenci i tak sobie przecież poradzą... No i mają studia bezpłatne...

                Dla tych naprawdę najlepszych i najambitniejszych są wszelkie MISxxx - nespa? Czegóż chcieć więcej?

                A pozostali? Agatka niedawno pisała, że 'nikt nie patrzy jaki kto ma dyplom' (cytuję z pamięci) - zakładam, że wie to z praktyki. Tym bardziej, przypuszczam, poziom nauczania na uczelni mało kogo interesuje.

                Co do rankingów, to chyba 'jakość nauczania' nie jest wiodącym kryterium - zwłaszcza dla 'research universities'. Gdyby te wszystkie pieniądze mające zachęcać do studiowania kierunków, na których aktualnie państwu zależy, przeznaczono, nie wiem, na lepszą kadrę, więcej środków na badania, na innowacyjne startupy, inkubatory - kto wie, może by niektóre polskie uczelnie w rankingach awansowały.

                Tymczasem świstak siedzi...
                • joa66 Re: A propos selekcji na studia 13.06.13, 07:43
                  Najlepsi studenci i tak sobie przecież poradzą... No i mają studia bezpłatne...

                  I tak i nie. Jakw pokazała kto może się dostać na bezpłatne studia dzienne na wydziale filologi białoruskiej.

                  Po drugie - przy kiepskiej grupie prowadzący na ogół dostosowują sie trochę do tego niskiego poziomu. I to trochę nie fair mówić, że najlepsi dadzą sobie radę. Oczywiście, że dadzą, ale jeżeli studia mają mieć w sobie coś z intelektualnej przygody, mają rozwijać i stawiać wyzwania to ten system nie działa. I przypominam, że nie mówimy o szkole wyższej (nawet państwowej) w Gęsiowicach Dużych, tylko o najlepszej , obok UJ, uczelni w Polsce. O na cała powinna być "MISxxxx" ;). Oczywiście to w obecnych warunkach to przesada oczekiwać przyjęć powyżej 90%, ale naprawdę to minimum powinno byc ustalone na co najmniej 50%, w tym obowiązkowo jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym.

                  • jakw Re: A propos selekcji na studia 13.06.13, 12:42
                    joa66 napisała:

                    > Po drugie - przy kiepskiej grupie prowadzący na ogół dostosowują sie trochę do
                    > tego niskiego poziomu.
                    Ale w sumie nie wiemy, czy osoba z tymi 30% to jedna osoba , a reszta ma np. powyżej 50% czy niemal wszyscy mieszczą się między 30 a 50, a kilku dobrych ma 90%. A to może być różnica.

                    > Oczywiście to w obecnych warunkach to przesada oczekiwać przyjęć powyżej
                    > 90%,
                    Raczej w żadnych warunkach nie należy tego oczekiwać: ktoś kto ma 100% z polskiego i języka podstawowych, oraz po 100% z matematyki rozszerzonej, fizyki rozszerzonej i informatyki rozszerzonej przy rekrutacji na informatykę na UW miałby 88%. Chyba że UW będzie brało pod uwagę tylko przedmioty związane z danym kierunkiem studiów, tak ja robi to PW.


                    > tym obowiązkowo jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym.
                    Myślę, że po wprowadzeniu obowiązkowego zdawania 1 przedmiotu rozszerzonego za 2 lata uczelnie to uwzględnią.
                • Gość: menodo Re: A propos selekcji na studia IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.13, 09:04
                  "Dla tych naprawdę najlepszych i najambitniejszych są wszelkie MISxxx - nespa? C
                  > zegóż chcieć więcej? "

                  Ale przecież ci studenci międzywydziałowi mają różne programy i zajęcia na całym uniwersytecie, więc komfort studiowania i jakość ich studiów zależy od wydziałów i grup, do których trafią.
                  A z tym bywa bardzo różnie, może się trafić, że poziom jest niższy niż w rejonowym gimnazjum.


              • cyggnus Re: A propos selekcji na studia 13.06.13, 12:09
                Już to kiedyś pisałem - zwolnić zawsze można, tyle ze do zwolnienia poszliby głównie młodsi pracownicy, którzy tak naprawdę robią (w sensie fizycznym) prace badawcze i prowadzą zajęcia inne niż wykłady. Efektem będzie raczej spadek uniwersytetów w międzynarodowych rankingach, bo tam się punktuje głównie poziom naukowy, a żaden profesor nie dostanie grantu na projekt, w którym będzie pracował on sam +1 doktorant, bo na tyle etatów będzie stać uniwersytet po zwolnieniu pracowników do liczby studentów odpowiadającej twoim wymaganiom.
                • Gość: menodo Re: A propos selekcji na studia IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.13, 14:19
                  cyggnus napisała:

                  > Już to kiedyś pisałem - zwolnić zawsze można, tyle ze do zwolnienia poszliby gł
                  > ównie młodsi pracownicy, którzy tak naprawdę robią (w sensie fizycznym) prace b
                  > adawcze i prowadzą zajęcia inne niż wykłady. Efektem będzie raczej spadek uniwe
                  > rsytetów w międzynarodowych rankingach"

                  No tak, to - niedasie.
              • jakw Re: A propos selekcji na studia 13.06.13, 12:30
                Rankingi tych uczelni to chyba powstają na podstawie tego, co nasi naukowcy mają do powiedzenia innym naukowcom. A że na naukę nadmiaru pieniędzy nie ma, a stołki okupuje głównie stara kadra - to jest jak jest. W celu awansu w rankingach należałoby przede wszystkim przemeblować model życia naukowego i umożliwić młodym naukowcom robienie badań i robienie karier. W przeciwnym przypadku, nawet jeśli próg wejściowy na UW będzie 90% - nic to nie da.
                PS
                Nie sądzę też, żeby likwidacja nawet całej filologii białoruskiej na UW cokolwiek zmieniła w położeniu UW w rankingach.
    • malila Jakw [ot] 13.06.13, 12:33
      Przepraszam za prywatę. Masz pocztę gazetową? Mogę skrobnąć do Ciebie?
      • jakw Re: Jakw [ot] 13.06.13, 13:24
        skrobnij
        • tinywee Re: 13.06.13, 23:07
          menodo piszesz: "A z tym bywa bardzo różnie, może się trafić, że poziom jest niższy niż w rejonowym gimnazjum."

          Nie wierzę (nawet jeśli to prawda, chciałoby się dodać).

          joa - ironia kiepsko mi wyszła, z tymi najlepszymi i w ogóle ....

          Piszesz: "naprawdę to minimum powinno byc ustalone na co najmniej 50%, w tym obowiązkowo jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym".

          OK. Robimy tak i nagle znika połowa studentów, bo się nie łapią na te kryteria. Co wtedy dzieje się z uniwerkiem?

          • joa66 Re: 14.06.13, 07:52
            OK. Robimy tak i nagle znika połowa studentów, bo się nie łapią na te kryteria. Co wtedy dzieje się z uniwerkiem?

            Zakładam, że jeżeli nie zmienia się system finansowania, uczelnia ma bogatą ofertę płatnych studiów niestacjonarnych, zajęć na uniwersytecie otwartym (teraz podobno są oblegane), kursów.

            Także ciekawszą ofertę dla studentów zagranicznych.

            I wszystkie te grupy otrzymują dobry produkt, dostosowany do ich potrzeb i możliwości.
            • tinywee Re: 14.06.13, 09:53
              Otwarty polecam, zajęcia na które chodziłam były super, jak i cała oferta (www.uo.uw.edu.pl/offer), ale to nie jest kształcenie formalne.

              A czy obecnie uczelnia nie ma 'bogatej oferty płatnych studiów niestacjonarnych'? Na które można się teoretycznie przynajmniej dostać z 3xP (vide prawo) i potem uczyć się razem z dziennymi?
              • joa66 Re: 14.06.13, 10:10
                Pytanie:

                Na które można się teoretycznie przynajmniej dostać z 3xP (vide prawo) i pot
                > em uczyć się razem z dziennymi?


                Odpwowiedź:

                I wszystkie te grupy otrzymują dobry produkt, dostosowany do ich potrzeb i możliwości.

                ;)
                • verdana Re: 17.06.13, 14:24
                  Primo -na najlepsze uczelnie startują najlepsi studenci i nawet, jesli próg jest od 50%, to zareczam, że ci z 50% nie dostaną sie na najbardziej oblegane wydziały. Próg nie oznacza, ze tych kandydatów sie przyjmnie, prawda? Gdy były egzaminy wstępne zdawali wszyscy, którzy otrzymali średnią 3, co nie oznacza, że na część kierunków można się było dostać ze średnią poniżej 4,8:) Maturzyści głupsi nie są, niz byli kiedyś, więc niezaleznie od kryteriów, na popularne kierunki dostaną sie ci najlepsi i tyle.
                  Na filologię białoruską od lat brakuje kandydatów, niedługo będą łapać przechodniów na rogu ulicy i wlec na studia. To nie jest dobry kierunek, jako przykład polityki UW.
                  • joa66 Re: 17.06.13, 14:42
                    Na filologię białoruską od lat brakuje kandydatów, niedługo będą łapać przechodniów na rogu ulicy i wlec na studia. To nie jest dobry kierunek, jako przykład polityki UW

                    Może wystarczyłoby ograniczyć liczbę miejsc? Albo robic rekrutację co 2 lata?

                    Jest wiele podobnych kierunków - wystarczy spojrzeć na progi minimalne faktycznie przyjętych na UW studentów w zeszly roku.
                  • Gość: menodo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.13, 10:06
                    verdana napisała:

                    > Primo -na najlepsze uczelnie startują najlepsi studenci i nawet, jesli próg jes
                    > t od 50%, to zareczam, że ci z 50% nie dostaną sie na najbardziej oblegane wydz
                    > iały. Próg nie oznacza, ze tych kandydatów sie przyjmnie, prawda? "

                    O matko, jaka Ty verdana nieuświadomiona jesteś...
                    Tu masz zeszłoroczne progi na UW.
                    rekrutacja.uw.edu.pl/files/pdf/Progi_punktowe_2012-13.pdf
                    Jednocześnie informuję, że próg punktowy to wynik osoby przyjętej na dany wydział, która otrzymała najniższą liczę punktów.


                    Na filologię białoruską od lat brakuje kandydatów, niedługo będą łapać przechod
                    > niów na rogu ulicy i wlec na studia. To nie jest dobry kierunek, jako przykład
                    > polityki UW.


                    Najlepszym przykładem polityki UW jest wydział WPiA. To znaczy - przyjmujemy 400 najlepszych kandydatów na studia dzienne oraz 700 dowolnych kandydatów (wystarczy 3xP) na płatne studia "wieczorowe". A następnie pozwalamy na tworzenie się mieszanych grup...
                    W ślady Wpia poszły inne wydziały - na przykład psychologia UW.

                    • joa66 Re: 18.06.13, 10:11
                      W ślady Wpia poszły inne wydziały - na przykład psychologia UW.

                      Powiedz, że żartujesz..
                      • Gość: agatka_s Re: IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 10:22
                        Dziewczyny a co to znaczą te punkty ? Np próg 88 pkt ? Ze matura zdana na 88% ? Co to znaczy ?

                        Może jakaś głupia jestem ale nie wiem.
                        • joa66 Re: 18.06.13, 10:37
                          100 pk = 100% otrzymanych z przedmiotów "rekrutacyjnych" na danym kierunku, na poziomie rozszerzonym, w odpowiednich proporcjach.
                      • Gość: menodo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.13, 10:42
                        > Powiedz, że żartujesz..

                        Ojej, ale co Cię tak zdumiało?
                        "Wieczorowi" studenci psychologii traktowani są tak samo jak dzienni - na pewno nie jest tak, że muszą studiować wieczorem :)

                        Z tym, że skala tego zjawiska jest rzeczywiście mniejsza niż na wpia.

                        • joa66 Re: 18.06.13, 10:49
                          Załamało bardziej niż zdumiało.

                          Mialam nadzieję, że WPiA jest jednak wyjątkiem, a okazuje się, że wyznacza kierunek rozwoju. Za rok UW może po prostu stać się uniwersytetem otwartym (dla każdego) i wszystko się ograniczy do tego czy trzeba płacić czy nie.

                          O ile wykłady można zaakceptowac w takiej formule, to ćwiczeń sobie nie wyobrażam.
                          • Gość: menodo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.13, 11:15
                            Na psychologii nie ma (już) ćwiczeń ani seminariów.

                            Na przykład - kiedy ja studiowałam - z przedmiotu "procesy poznawcze" był wykład, było też seminarium i były ćwiczenia.
                            Obecnie jest tyko wykład i egzamin.

                            To tylko przykład - jest ich więcej, jeśli Cię to interesuje, więcej mogę napisać na priv.

                            • joa66 Re: 18.06.13, 11:29
                              To tylko przykład - jest ich więcej, jeśli Cię to interesuje, więcej mogę napis
                              > ać na priv.


                              Poproszę.
                              • Gość: menodo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.13, 11:38
                                Dobra, tak do końca tygodnia, bo na razie to moje dziecko - nadal chore - dzielnie zdaje egzaminy; dam znak:)
                                • joa66 Re: 18.06.13, 11:52
                                  Nic pilnego, jestem ciekawa jak rozwija się UW :)
                                  • Gość: menodo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.13, 17:49
                                    Joa, nie wiem - jak to się stało, bo pisałam w pośpiechu mail do znajomej i jednocześnie odpowiadałam na Twój post.
                                    Znajomej chciałam powiedzieć, że jak córka poogarnia się z egzaminami to ją odwiedzimy, a teraz czytam to na forum:D

                                    Na priv napisze Ci niedługo - jak się ogarnę sama ze sobą:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka