IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.14, 21:08
Czytam to forum, bo mało wiem o warszawskich lo. Nie mniej widzę, że Ty świetnie się orientujesz i stąd moja prośba.
Z trójki lo Frycz, Zamoyski, Poniatowski przy 149 pkt co mamy wybrać??? Syna interesuje biol - chem, wiem, że Poniatowski jest ok ale czy starczy pkt, Zamoyski ma nieciekawe opinie, a Frycz chyba nie jest szkołą przyrodniczą. Słowackiego mamy jako 3 wybór. Nie mam znajomych w Warszawie i stąd moje pytania...
Przed wynikami mieliśmy Frycza jako 1 wybór, potem Słowacki, 3 - Królówka teraz więcej poczytałam opinii i mam więcej wątpliwości. Syn jest spokojnym dzieciakiem, nie lubi "lansu"
A może jakieś inne propozycje...
Obserwuj wątek
    • Gość: El Re: do jakw IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.06.14, 22:31
      Ponieważ jakw jeszcze nie odpowiedziała, to dorzucę moje "trzy grosze":
      - Poniatowski miał do tej pory opinię szkoły z fantastycznym poziomem chemii, ale nie jestem pewna, czy ten nauczyciel od chemii, dzięki któremu ta opinia powstała, nadal tam uczy.
      Sądzę, że progi do klas biol.-chem. będą nadal wysokie (zeszłoroczny próg 170), szkoła ma opinię przyjaznej. Czy jest lans? A w której dobrej szkole go nie ma? Ale Poniatówka nie należy do najbardziej lansiarskich szkół Śródmieścia, cokolwiek to znaczy.
      - Frycz (progu nie znam, bo w zeszłym roku była to chyba klasa dwujęzyczna) i Zamoyski (zeszłoroczny próg 156) mają bardzo dobre wyniki z przedmiotów przyrodniczych i matematyki, Zamoyski jest bardziej nastawiony na przedmioty ścisłe, ma też chyba wyższe progi niż Frycz, obie szkoły są dość konserwatywne, Zamoyski chyba bardziej.
      - Słowacki ma gorsze wyniki z przedmiotów, które Cię interesują. To szkoła raczej humanistyczna, bardzo lubiana przez młodzież.
      - Dobre wyniki mają też zawsze Reytan (Mokotów) i Żeromski (bliska Wola). Progi zeszłoroczne do Reytana ok.150, do Żeromskiego 148 punktów. Reytan jest przez młodzież lubiany, o Żeromskim krążą nie zawsze dobre opinie, ale nie chcę powtarzać plotek. Mojej córce ta szkoła jednak zdecydowanie nie odpowiadała.
      - Proponuję zwrócić uwagę też ewentualnie na Lelewela (Żoliborz a właściwie bliskie Bielany). Próg zeszłoroczny 146.W Lelewelu biol.-chemy są zawsze na dobrym poziomie, nauczyciele bardzo ok, szkoła przyjazna, bardzo lubiana przez młodzież, tylko dojazd gorszy niż do centrum.
      • Gość: antylopa Re: do jakw IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.14, 22:46
        Dzięki :)
        To chyba Zamoyski jako 1, o Reytanie też bardzo źle piszą w internecie, pytanie tylko czy wierzyć w to, czy nie....
        Chciałam zapytać się jeszcze o jedną rzecz, a mianowicie: jeżeli dziecko dostanie się do wszystkich 3 wybranych szkół to czy może sobie wybrać np. szkołę, którą ustawił sobie na 2 miejscu, czy musi iść do szkoły 1 wyboru? Gdzieś przeczytałam o tym na forum...
        • Gość: El Re: do jakw IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.06.14, 23:29
          W internecie wypisują różne głupoty :) Reytan to porządna szkoła, nie uprzedzaj się do niej.
          W każdym razie koleżanka mojej córki nie narzeka (jest w klasie bio.-chem.), a był to jej drugi wybór, a nie pierwszy :)

          Przeczytaj dokładnie wszystkie instrukcje (m.in.: "Często zadawane pytania") zamieszczone w elektronicznym systemie rekrutacji (strona, gdzie trzeba się logować do systemu):
          - Jeśli syn ustawi daną grupę rekrutacyjną jako pierwszy wybór i ma wystarczającą ilość punktów, żeby się do niej dostać, nie bierze już udziału w dalszej rekrutacji, bo automatycznie jest przydzielany do tej klasy/grupy pierwszego wyboru. Nie ma zatem dla niego miejsca w innych klasach, bo nie jest w nich już brany pod uwagę przez system.
          - Jeśli ma za mało punktów do grupy/klasy pierwszego wyboru, system sprawdza jego drugi wybór itd.

          Ustawiasz klasy/grupy rekrutacyjne a nie szkoły, w kolejności od najbardziej wymarzonej, do najmniej. Można "przeplatać" grupy rekrutacyjne z różnych szkół, bo wiadomo, że na pierwszym, drugim i trzecim miejscu będą u Was biol.-chemy a w dalszej kolejności mniej pożądane profile. Nie można zatem wybierać nic samemu, bo to system wybiera wg tego, co mu zapodaliście :) Powodzenia!
          • Gość: antylopa Re: do jakw IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.14, 00:41
            Kurczę ale byśmy się przejechali, jakoś umknęły mi wszelkie instrukcje
            Dzięki wielkie El :)
        • jakw Re: do jakw 22.06.14, 08:57
          Dziecko nie dostanie się do wszystkich 3 szkół. Dostanie się do dokładnie jednej tzw. grupy rekrutacyjnej - o najwyższej preferencji do której starczy punktów. Dlatego istotne przemyślenie jest tych preferencji - żeby sobie nie pluć w brodę, bo , przykładowo, najfajniejszy jest Staszic, ale na 1-szym miejscu ustawiło się Dobiszewskiego - i przy 180 punktach delikwent dostanie się do Dobiszewskiego, choć na Staszica punktów by spokojnie starczyło.
    • jakw Re: do jakw 22.06.14, 08:52
      Jestem dobrze zorientowana bo rok temu dziewczę startowało. Więc ja 2 lata wcześniej robiłam przegląd szkół na Ochocie, Woli, części Mokotowa i w Śródmieściu ;-). Poniatowski przy 149 to chyba jednak będą za wysokie progi. Nie wiem jak Frycz, ale Słowacki też nie jest szkołą przyrodniczą. Z okolicznych to bardziej Reytan czy choćby Kołłątaj za takie uchodzą (zaraz menodo zacznie pianę toczyć ;-)). Do Zamoyskiego trafił kolega starszej z podstawówki (chyba do mat-fizu) - kilka miesięcy temu rozmawiałam z jego mamą i nie narzekała. Z kolei do Reja do (chyba do mat-biol?) chadzała córka kolegi (właśnie skończyła) i też specjalnie nie narzekał - chyba że na to, że młodej w szkole do nauki nie cisną ;-)
      Możesz pooglądać na matura.ewd.edu.pl/ wykresy co do wyników matur czy ile osób dane przedmioty zdawało w ciągu ostatnich 3 lat (im plama bardziej na prawo - tym lepszy wynik matur, im wyżej - tym wyższa edukacyjna wartość dodana) - można łatwo porównać wyniki 2 szkół o zblizonych progach
      • Gość: antylopa Re: do jakw IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.14, 09:15
        Przeczytałam dokładnie instrukcje na stronie systemu rekrutacyjnego, bardzo mi to rozjaśniło wiele rzeczy. Swoją drogą szkoda, że tak jest z tymi grupami rekrutacyjnymi, chociaż z drugiej strony na 1 miejscu ustawia się grupę marzeń (tylko co jak młody człowiek niezdecydowany?)...

        Mam jeszcze pytanie co w sytuacji kiedy są różnice w punktach do różnych szkół. Syn "ogólnie" nazbierał 149 pkt ale do Frycza będzie miał 153, bo tam można wybrać jako przedmiot punktowany niemiecki.... System sam ustali mu ilość punktów, czy trzeba tego jakoś pilnować?
        • elza10 Re: do jakw 22.06.14, 09:54
          System sam :-)
          • jakw Re: do jakw 22.06.14, 09:59
            Chyba że gimnazjum pozawarszawskie lub niepubliczne - wtedy trzeba wprowadzić oceny i wyniki. Tak czy siak warto sprawdzić i w razie czego reklamować.
            • Gość: antylopa Re: do jakw IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.14, 10:05
              Gimnazjum warszawskie, syn kończył tu 3 klasę, żałuję, że musiał się przenieść właśnie w tym okresie, nowa szkoła, nowi nauczyciele, miało to niestety wpływ na wyniki...
              • Gość: antylopa Re: do jakw IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.14, 10:07
                Dzięki wszystkim za pomoc :)
            • Gość: maxi Re: do jakw IP: *.158.217.125.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.14, 17:59
              Czy możecie mi poradzić jaką bezpieczna różnice punktową należy przyjąć przy 3 wyborze między progiem punktowym z zeszłego roku a rzeczywistymi punktami? Czy 5 wystarczy czy lepiej 10?
              • elza10 Re: do jakw 22.06.14, 19:51
                Myślę, że 5 wystarczy,żeby potem nie wylądować w szkole sporo poniżej oczekiwań. Zawsze zostaje rekrutacja uzupełniająca w lipcu, gdzie można trafic do naprawdę dobrych szkół z punktami sporo poniżej progu.
            • elza10 Re: do jakw 22.06.14, 19:23
              Tak, oceny I wyniki wprowadza się samemu z niepubliczne, ale system sam liczy średnia i wybiera przedmioty punktowane. Chyba tak, czy się myle?
              • jakw Re: do jakw 22.06.14, 22:41
                Nie, nie mylisz się. Ale ile punktów jest przydzielone to, o ile dobrze pamiętam, widać w systemie po zaniesieniu świadectw do szkoły i potwierdzeniu ich przez szkołę.
                • elza10 Re: do jakw 22.06.14, 22:50
                  Trochę tego wpisywania się boje. Podobno system w zeszłym roku nie działał dobrze. Mamy właściwie tylko poniedziałek 30.06 na zawiezienie dokumentow, weryfikację wpisów itd. Koniec roku będzie w piątek, dokumenty przyjmują do 16, a w chwili złożenia dokumentów trzeba mieć już wpisane wyniki w system.
                  • yoda77xz Re: do jakw 22.06.14, 23:05
                    Rozumiem że się obawiasz że będzie system przeciążony .A nie daja u was wyników egzam i kopii świadectw przed 27? Oczywiście to nie maja być oficjalne kopie ale po to żeby dziecko mogło sobie wpisac na spokojnie oceny w system
                    • elza10 Re: do jakw 22.06.14, 23:12
                      Pewnie by dali, ale szkoły niepubliczne mogą dopiero wpisywać od 9 rano 27.06. A u nas wtedy ciąg imprez w szkole będzie do ok 14.
                      • jakw Re: do jakw 23.06.14, 16:24
                        Może ktoś inny (tata,babcia,ciocia) byłby w stanie wpisać te oceny i wyniki w okolicach 9 zgodnie z dostarczoną rozpiską?
                        • elza10 Re: do jakw 23.06.14, 17:38
                          Jakoś to załatwimy, w sumie można też to robić w weekend, a dokumenty zawieźć w poniedziałek, choć lepiej bym się czulą mając to już załatwione w piątek. Czy można te oceny na raty wpisywać? Tzn córka czy może wpisać je rano w piątek, potem ja bym to sprawdziła, ewentualnie poprawiła, a potem wczesnym popołudniem zanioslaby dokumenty. Tak się da, czy tam jest tylko jedno podejście?
                          • jakw Re: do jakw 23.06.14, 19:06
                            Ja pamiętam, że z 5 podejść miałam... - albo coś nie działało w programie albo serwery zdychały. Póki nie zaniesiesz papierów do szkoły - możesz poprawiać.
      • menodo Re: do jakw 23.06.14, 14:47
        czy choćby Kołłątaj za takie uchodzą (zaraz menodo zacznie pianę toczyć ;-))."

        Nie, skądże, to świetna szkoła - sama czule ją wspominam, a od dzieci z pokolenia moich własnych wiem, że niewiele się w niej zmieniło :D

        A serio - to a propos lektury kilku wątków o biolchemach - uważam, że najlepsze ogólniaki dla przyszłych przyrodników, zwłaszcza lekarzy, to wcale nie szkoły typowo "przyrodnicze", ale szkoły, w których dużą wagę przywiązuje się także do przedmiotów humanistycznych.
        No, ale to moje prywatne zdanie.





        • chokai Re: do jakw 23.06.14, 15:51
          menodo napisała:

          > A serio - to a propos lektury kilku wątków o biolchemach - uważam, że najlepsz
          > e ogólniaki dla przyszłych przyrodników, zwłaszcza lekarzy, to wcale nie szkoł
          > y typowo "przyrodnicze", ale szkoły, w których dużą wagę przywiązuje się także
          > do przedmiotów humanistycznych.
          > No, ale to moje prywatne zdanie.

          Jest w tym racja, tylko że wprowadzono takie ostre sprofilowanie, że nie ma wyjścia - żeby myśleć o jakichś studiach przyrodniczych czy medycznych musisz wybierać dobre biolchemy , a to czy jest tam przy okazji dobry human to już trochę loteria, być może jeśli szkoła ma dobre tradycje humanistyczne to może się udać, ale wtedy przeważnie biolchem u niej wcale nie najmocniejszy.

          • menodo Re: do jakw 23.06.14, 17:12
            a to czy jest tam przy okazji dobry human to już trochę
            > loteria, być może jeśli szkoła ma dobre tradycje humanistyczne to może się udać
            > , ale wtedy przeważnie biolchem u niej wcale nie najmocniejszy."

            Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
            Porządne biolchemy ma na przykład batory, czacki, władysław czy witkacy - szkoły, w których na wysokim poziomie prowadzone są także przedmioty humanistyczne.

        • agatka_s Re: do jakw 23.06.14, 16:17
          oj tam, oj tam

          Już teraz lekarze są bardzo "humanistyczni" i głównie zajmują się sumieniem (zazwyczaj innych ludzi) zamiast leczyc.
          • menodo Re: do jakw 23.06.14, 16:55
            Nie miałam na myśli takiej "humanistyki" - ale nie chce mi się nikogo przekonywać.


            • elza10 Re: do jakw 23.06.14, 17:39
              Coś w tym jest, co piszesz. Np Staszic jest też znany ze świetnego polskiego.
              • menodo Re: do jakw 23.06.14, 18:02
                Nie tylko polskiego. Także historii czy filozofii.
                Niestety, nie można powiedzieć tego np. o Poniatowskim, Zamoyskim czy Hoffmanowej, która kiedyś z przedmiotów humanistycznych słynęła.
                • elza10 Re: do jakw 23.06.14, 18:11
                  Cox, wszystkiego się nie da :-(. Języki w klasach bez rozszerzenia tez są słabe w większości szkół. Trzeba samemu dużo pracować.
              • jakw Re: do jakw 23.06.14, 19:11
                elza10 napisała:

                > Coś w tym jest, co piszesz. Np Staszic jest też znany ze świetnego polskiego.
                Mi jest znany z relacji o paniach polonistkach dręczących niewinne dziatki. Ale fakt, że w ciągu roku dziewczę, które przedtem czytywało lektury szkolne i głównie fantastykę , zaczęło czytywać całkiem poważne lektury - i to nie tylko z powodu konieczności napisania wypracowania ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka