Dodaj do ulubionych

do doświadczonych mam (i Pani Doktor)

10.11.09, 17:11
Rozszerzam dietę mojemu piersiowemu dziecku. Podałam już wszystkie
dostępne na rynku warzywne słoiczki jedno- i dwuskładnikowe
(marchew, dynia i ziemniak, brokuły, szpinak i ziemniak etc.) oraz
bezmięsne zupki jarzynowe. Dziecko je tylko marchew (i to jednej
firmy) oraz dynię z ziemniakiem. Co robić dalej? Podać ponownie
odrzucone przez dziecko wcześniej warzywa? Podawać cały czas na
zmianę marchew i dynię? Wprowadzać słoiczki mięsne? Dodam, że nie
chciałabym na razie wprowadzać owoców, bo są słodsze i niektóre
dzieci nie chcą potem warzyw (tak było u mojej siostry).
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: do doświadczonych mam (i Pani Doktor) 10.11.09, 17:47
      jak większośc mam nie podajesz w jakim wieku jest maluch :) Moim
      zdaniem powinnaś konsekwentnie proponować mieszanki z innymi
      warzywami, chocby dlatego by nie doprowadzic do żółtaczki
      karotenowej i by urozmaicać dietę, uczyc nowych smaków..jeżeli
      dziecko ma problem z zaakceptowaniem ich smaku możesz poszukać
      słoiczków składających sie z wiekszej ilosci składników, ale z tych,
      które juz wprowadzałaś (wiekszość ma spory dodatek marchewki, czsem
      jest ona głównym składnikiem), możesz dodać trochę swojego mleka, to
      czasem przekonuje dzieci do "nowości" lub dotąd nielubianego smaku,
      mozesz tez do ulubionych słoiczków po troszku, po łyzeczce dodawać
      innych warzyw i stopniowo zwiekszac ich ilość, choc wtedy trzeba się
      liczyc z koniecznością wyrzucania napoczętych a nie zjedzonych, po
      dwóch dniach.. nie bałabym sie tez tak bardzo owoców a szczególnie
      jabłka..niektóre mamy przekonały swoje maluch do jedzenia papek lub
      zupek dodając do nich niewielki dodatek deserku owocowego lub
      tartego jabłka..dla dzieci zazwyczaj bardziej pożądane jest nie
      dosłodzenie a lekkie dokwaszenie warzyw, które w ten sposób stają
      się "zjadliwe", bo mają bardziej zdecydowany smak..co do mieska to
      możesz chyba je wprowadzić, jeżeli rozszerzasz dietę od dłuższego
      czasu..zazwyczaj wspomina się, że po 2 tygodniach do miesiąca od
      rozpoczecia rozszerzania, mozna o nie wzbogacić dzieciowe menu
      • blue_romka babcia47 10.11.09, 18:36
        Babcia47, dziękuję za odpowiedź, ostatnio z tym kiepsko na forum.

        Rzecz w tym, że wypróbowałam wszystkie słoiczki warzywne, jakie są
        na rynku (wbrew pozorom nie jest ich wcale tak dużo), z
        wieloskładnikowymi zupami jarzynowymi włącznie. Teraz musiałabym
        albo zacząć ponownie podawać to, co raz już było testowane i nie
        smakowało, albo wprowadzić słoiczki mięsne.

        Dodawanie mojego mleka nie sprawdziło się. Podoba mi się pomysł z
        dodawaniem nielubianych warzyw do akceptowanej marchwi czy dyni
        oraz "dokwaszanie" jabłkiem,na pewno spróbuję.

        Aha, mały za tydzień skończy 7 miesięcy.
    • joanna.czerwinska Re: do doświadczonych mam (i Pani Doktor) 21.11.09, 09:37
      Witam!
      Nie zawsze rozszerzanie diety jest możliwe zgodnie z zalecanym schematem :o(
      Dostosować wtedy trzeba do potrzeb indywidualnych Dziecka. Może dobrym
      rozwiązaniem byłoby przejście na kuchnię domową, wtedy będzie miała Pani szerszy
      wachlarz warzyw do zaproponowania Maluszkowi.
      Warto zajrzeć
      www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/167-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-7-miesiac-zycia.html
      oraz www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka.html
      Dziecko słucha swojego wewnętrznego głosu, jeszcze nie zniekształconego
      poczuciem tego, co należy a co nie, tylko czego mu potrzeba, czego nie. Owoce są
      również wartościowymi produktami. Może warto zbadać, być może te składniki są
      dla Pani Maluszka potrzebne. Czasem na bazie owocowej dobrze się wprowadza
      warzywa. Rozszerzanie diety jest wcale nie łatwą pracą i wymaga ogromnej ilości
      zrozumienia, akceptacji inności naszych Pociech oraz zaufania i cierpliwości.
      Najlepszym dowodem na to, że dieta Dziecka jest dla niego odpowiednia są dobre
      przyrosty masy ciała i prawidłowy rozwój Dziecka.
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka