Pani Joanno..

03.12.09, 13:56
Witam, prosiłam wcześniej o poradę dotyczącą wymiotów po kaszce ryżowej i
dziękuję za odpowiedź.
Podałam w celu próby już kleik kukurydziany i Sinlac (na wodzie lub moim
mleku)i dalej to samo czyli wymioty i kupy zielone z taką przezroczystą
galaretą. Co to w takim razie może znaczyć??
Dodam że córcia je zupki warzywne i owoce i nie zauważyłam żadnych
niepokojących objawów.
Denerwuje mnie to bo wracam do pracy a córcia nie pije z butli więc miałam
nadzieję że babcia będzie Ją karmić łyżeczką tzn. kaszka+zupka+deserek a potem
jak wrócę z pracy będę karmić piersią. Zastanawiam się jak może to karmienie
wyglądać,czy może być podana zupka np. 2-3 razy zanim wrócę?
    • tym08 Re: Pani Joanno.. 03.12.09, 17:57
      jesli utrzyma sie (po powrocie do pracy) 5 karmien na dobe, to w
      ciagu dnia dziecko moze smialo jadac inne posilki.
      • olafrania Re: Pani Joanno.. 09.12.09, 11:50
        Ale o co chodzi? O karmienie piersią x 5? Bo mi chodzi o podawanie zupki kilka
        razy z rzędu(córcia je częściej w mniejszych ilościach). Co do karmienia piersią
        to jak wrócę z pracy to będzie dalej w normalnym stałym rytmie (bz)
        • olafrania Re: Pani Joanno.. 09.12.09, 12:05
          Napiszę jeszcze że mówiłam o tym mojemu lekarzowi i on mi powiedział że to nie
          możliwe żeby było uczulenie np. na ryż bo nawet dzieci alergiczne jedzą
          ryż............. Więc nie wiem czy mi nie uwierzył czy co...
          Ostatnio podałam córci parę łyżek moreli i znowu wymiotowała, poleciałam
          doczytać skład a tam domieszka grysiku ryżowego!!!! a ja głupia myślałam że jak
          morele to tylko morele no ale człowiek na błędach sie uczy. Wiem że to nie są
          typowe objawy, zastanawiam sie że może to jakaś nietolerancja lub może żołądek
          jeszcze nie umie dobrze trawić ale czy to jest możliwe????? Może przypomnę:
          Podawałam już kaszkę ryżową pszenna kukurydzianną i sinlac i po wszystkim
          wymioty, no chyba coś tu jest nie tak.
          • babcia47 Re: Pani Joanno.. 09.12.09, 19:26
            hmm..niestety na ryż też dziecko może być uczulone..a z drugiej
            strony piszesz, ze wykluczasz by była to reakcja na inne skladniki
            np. jakies warzywo. Na jakiej podstawie? odstawiłaś kaszki
            zachowując zupki i karmienie piersią i wszystko było ok? Po ponownym
            podaniu kaszek reakcja wróciła?
            • babcia47 Re: Pani Joanno.. 09.12.09, 19:42
              poszukałam, doczytałam..z tego co pisałaś dziecko ma teraz jakieś 22
              tygodnie (?), nie wiem kiedy zaczęłaś rozszerzac dietę ale czasem
              sie zdarza, ze nietolerancja lub alergia na jakis składnik moze się
              objawić nawet dopiero po kilku tygodniach. Jest mozliwość, że
              dziecko nie toleruje ryżu ale dziwne jest, ze reakcja wystepuje na
              rózne kaszki, co prawda sinlac zawiera ryz ale kaszka kukurydziana
              nie..
            • olafrania Re: Pani Joanno.. 10.12.09, 11:56
              Tak, odstawiłam kaszki ale zupki i owoce nadal podawałam(podaję).Podejść z
              kaszkami było kilka tak jak pisałam.
    • Gość: eternal_ Re: Pani Joanno.. IP: *.zamek.net.pl 09.12.09, 20:16
      chyba jest coś takiego jak alergia krzyżowa na skrobię. a wszystkie zboża w tym
      ryż, kukurydza ją mają. moze poszukaj w necie
      • olafrania Re: Pani Joanno.. 10.12.09, 11:58
        Dzięki, zawsze jakiś nowy ślad. Idę szukać o alergii krzyżowej na skrobię.
    • joanna.czerwinska Re: Pani Joanno.. 14.12.09, 23:26
      Witam!
      To trudna sytuacja. Myślę,że dobrym rozwiązaniem byłoby udanie się do
      alergologa, skoro objawy są tak nasilone. Ryż może dawać reakcje uczuleniowe.
      Może warto by przez jakiś czas spróbować diety z unikaniem ryżu - sprawdzanie
      składu gotowych produktów dla niemowląt. A jak przyrosty masy ciała? Czy
      występuje u dziecka kaszel, świszczący oddech, częste infekcje górnych dróg
      oddechowych, zapalenia oskrzeli?
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
Pełna wersja