alka_woj
21.03.09, 12:00
Moi synowie mają w tej chwili 6 m-cy, ich codzienne posiłki wyglądają następująco:
6.00 - mleko NAN 2 270ml
10.00 - mleko Nan 2 270 ml lub Danonek, jogurcik dla niemowląt
13.00 - gotowy słoiczek z obiadkiem
15.00 - gotowy deser owocowy
17.00 - mleko NAN2 270 ml
19.00 - kaszka owocowa z pełnej porcji
ok. 22.00 - mleko NAN 2 ok 60 ml + zdarza im się wybudzać w ciągu nocy na
mleczko, ale wypijają go również około 60 ml i idą dalej spać.
1. Mój pierwszy problem polega na tym, że bardzo trudno jest mi ich nakarmić
rano czymś treściwym, np kaszką, więc na śniadanie dostają jogurty lub serki.
2. Drugi problem polega na niechęci do herbatek i soków, co jakiś czas znów
próbuję im podawać soki, kupuję różne smaki i jak na razie bez skutku... Nawet
obiad popijają mlekiem... Próbowałam podawać również wodę, ale efekt jest taki
sam. Z córką nie miałam takich problemów, ale ona jadła połowę tego co jeden z
bliźniaków zjada dziennie.
3. Próbowałam przestawić chłopaków na kubki niekapki, ale nie potrafią tak
silnie ciągnąć, czy może to być związane z tym, że jako niemowlęta nie
wyciągali mleka z piersi? Mi mleko nigdy nie ciekło z piersi samo, dopiero
przy silnym nacisku, więc robiły mi się grudki mleka w piersiach, musiałam
ściągać i podawać butelką.
4. Od 10 m-ca chciałabym podawać im pieczywo, ponieważ mieszkam w Danii, gdzie
chleb jest naszpikowany polepszaczami i nawet ja miałam problemy z żołądkiem
po zjedzeniu takiego chleba. Znalazłam piekarnię która robi chleb bez
polepszaczy, ale jest to chleb z ziarnkami słonecznika, otrębami lub innymi,
ale kupuję go rzadko, bo piekarnia ta jest 30 km od mojego miasta. Przeważnie
piekę chleb sama i moje pytanie jest następujące: czy mogę podawać chłopcom
chleb własnej roboty, czy lepiej ten "z ziarnkami"?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
P.S. Dodam jeszcze, że chłopcy urodzili się w 38 tyg, poród był naturalny, z
wagą 2600g i 2860g, obecnie ważą prawie po 8 kg. Do tej pory, pomimo
przeprowadzki, zmiany mleka, słoiczków i kaszek z polskich na duńskie, nie
mieli żadnych alergii, kolek i problemów z wypróżnieniem.