Dodaj do ulubionych

Czy dieta może przestać działać??:(

20.03.10, 00:57
Ja się chyba poddaję i przechodzę na fazę III.Mam dość.Z 57.5 chciałam
schudnąć do 50(dukan zaleca mi 50.5)Do 52.5 szło nawet,nawet,spadki
niewielkie,ale raczej regularne.I w pewnym momencie klapa,waga wraca do tego
samego punktu.Po pięciu dniach protein spadło mi tylko pół kilo,51.9 potem
niiiiiiiiiic,ruszyło na 51.7 znowu niiiiiic,ruszyło na 51.5,znowu niiiiiic,po
czym kolejne ważenie pokazuje mi znowu 51.9 i tak w kółko!!!Jestem na diecie
półtora miesiąca,nie jadłam nic z rzeczy dopuszczalnych,nie grzeszyłam...aż do
dziś,załamka mnie wzięła,zrobiłam z córcią wypasione muffiny z czekoladą,dla
męża oczywiście i zjadłam w ciągu dnia ehh,nawet się nie przyznam ile bo mi
wstyd,aż się boję jutro na wagę stanąć.Czy jest to możliwe że mój organizm juz
się jakoś uodpornił?i po prostu nie chudnie?poczekać jeszcze chwilę,czy dać
sobie spokój i zaczęć stabilizację??Pewnie niektórym z was moja waga wyda się
niska,ale ja pomimo tego że schudłam parę kilo,nadal jestem jakaś taka
baryłkowata,te dwa kilo w dół jeszcze by się przydało.poradźcie coś...
Obserwuj wątek
    • mad-25 Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 07:09
      Szkoda mi Ciebie ja grzeszę i chudnę, ale jak z tych wielkich bab,
      więc dla mnie chyba łatwiej. Ja na Twoim miejscu bym się nie
      poddawała, spróbuj jeszcze, tyle wytrzymałaś to dasz radę. Ale tak w
      ogóle zazdroszczę wagi , moje marzenie to 70 , a teraz ważę koło 85-
      86:-(
    • ewelina811014 Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 08:37
      Kochana czekaj ja miałam to samo z 60 kg chce schudnac do 50 schudłam bez
      problemu 5 kg a potem waga raz w gore raz w dol i zalamka totalana po co sie
      meczyc myslalam ale nie poddalam sie a dzis rano cud staje na wage i
      ............ 54,4
    • slimakpokazrogi Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 09:34
      a ile masz wzrostu? może tylko sobie wydajesz się "baryłkowata"??
      Może Twój organizm osiągnął już wagę poniżej której nie zejdzie przy
      w miare zdrowym żywieniu....?
    • jmama Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 10:33
      ja bym sobie jeszcze dała czas np. do świąt - jak nie ruszy to wskocz na 3 fazę.
      • 3-mamuska Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 15:45
        A ja mysle ze dobrze zrobisz,bo juz masz dosc i w kazdej chwili mozesz sie
        zalamac.Ktos pisal ze na fazie 3 tez troszke waga spadla,a moze poprostu
        organizm juz nie chce odposcic.Przejdz do konca wszystkie fazy.I wtedy zobaczysz
        co sie bedzie dzielo.No chyba ze dasz rade do siat poczekac,i sprawdzic czy
        rzeczywoiscie waga stoi.Pozdrawiam trzymam kciuki
        • maman3 Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 21:44
          Kinmalek, ani mi się waż odpuszczac!:). Wiesz, że idziemy łeb w łeb,
          ja teraz mam tak samo, za chwile waga nam spadnie, walcz!
          • kinmalek Re: Czy dieta może przestać działać??:( 20.03.10, 22:50
            ojojo maman3 tak to prawda jedziemy na tym samym wózku ,:) tylko ja coś słabo
            wierząca się robię ,;) a ile ci zostało do zrzucenia na chwilę obecną??Ja jestem
            własnie przed @.Po objedzeniu się muffinkami waga skoczyła mi 700 gr.tak się
            poczułam rano jak by mi waga w pysk dała ,;P Zobaczymy co będzie po @.
            • maman3 Re: Czy dieta może przestać działać??:( 21.03.10, 07:01
              Ha, ha, jedziemy dokładnie na tym samym wózku:D. Jestem dokładnie
              przed @, został mi do z zrucenia kilogram, ale po pięknym ruszeniu
              wagi w zeszłym tygodniu myślałam, że będę wczesniej w III fazie, a
              tu- zonk.... W poniedziałek miałam na liczniku 56,9 kg, a dzis 57
              kg. Jestem przekonana, czytajac inne posty, że tak to działa- są
              zastoje, róznia sie czasem ze względu na okres trwania diety/ilości
              traconych kilogramów. Nie pękaj, bo będzie mi trudniej:).
              • kinmalek Re: maman3 23.03.10, 14:04
                Ja na II fazie będę do 5 kwietnia,będę po 5 dniach P/W i potem przechodzę do
                fazy III niezależnie ile będę ważyć,na chwilę obecną zostało mi 1.3(od wczoraj
                waga spadła mi 700 gr!!)więc jest mozliwe że wejdę w moja wyznaczoną
                wagę.Ogólnie to czas mnie nagli bo na całe wakacje jadę do mamy i tam chciałbym
                byc już stabilizacji.Nie mam ochoty wysłuchiwać że przeciez mogę zjeść pierś bo
                tam tylko oliwa jest,że nie będę włączać piekarnika na jedną potrawę,a wogole to
                po co ja to robię,jak się ma już dziecko to trzeba wyglądać jak przystało,czyli
                hmm krąglej.Do pl wyjeżdżamy około 14 czerwca i jak przejdę na III fazę na
                początku kwietnia do wyrobię się z zakończeniem fazy III przed podróżą.A u
                ciebie jak z wagą,spada??
                P.S nadal nie dostałam @,spóźnia mi się,nie wiem czy to może być wynik dietowania?
                • maman3 Re: maman3 23.03.10, 15:59
                  U mnie planowo III faza zaczyna sie 2 kwietnia, też nie będę czekała
                  na to, czy spadnie. @ jeszcze nie ma-ale to kwestia dnia- nie mogę
                  sie doczekać, bo PRZYBRAŁAM!!!. Myślę, że to magazynowanie wody,
                  zadnych grzeszków nie popełniam...Dam znać, jak ruszy:)
                  • klara551 Re: maman3 23.03.10, 20:28
                    Jak wiecie z moich poprzednich postów odchudzam męża/skutecznie,bo 22 kg od
                    początku grudnia/.Ja mam Hashimoto,chory żołądek , 30 kg nadwagi.Od połowy
                    lutego stosuję o mało co Dukana,czyli nie jem pieczywa,pyrek,makaronów.Nie lubię
                    słodkości,a schudłam 3,5 kg.
                    • malinoszek zastoje 24.03.10, 08:34
                      rozumiem was z zastojami i powątpieniami. Mi waga stoi 6 tydzień.
                      Mam wachania wagi pomiędzy 68.6 a 69.2. Cel z testu to 63, ale
                      chciałabym chociaż do 65. Też się zastanawiam, czy od kwietnia nie
                      zacząć 3 fazy, ale z drugiej strony chciałabym jeszcze Zgubić te 3,5
                      kg.
                      • malinoszek Re: zastoje 24.03.10, 08:35
                        Dodam jeszcze, że na diecie jestem od 02.11.2009 i schudłam 12
                        kilogramów. Moim zdaniem zbyt mało jak na tak długi okres czasu, ale
                        nadal się trzymam i jeszcze wierzę...
                        • klara551 Re: zastoje 24.03.10, 13:53
                          Wszyscy mamy marzenia,ale nasza wymierna część ,czyli ciałko czasami
                          robi nam wbrew.Niestety dr. Dukan wyraźnie pisze ,że dieta jest
                          dożywotnia,czyli musimy zmienić styl jedzenia.Po 4 miesiącach diety i
                          kilku okazjach świąteczno -przyjęciowych stwierdzam,że mężowi nie
                          zaszkodziło zjedzenie potraw nie robionych wedle zaleceń
                          diety/oczywiście bez ziemniaków,czy ryżu i chleba/.A nawet wypicie
                          kieliszka czerwonego wytrawnego wina co wieczór od miesiąca,czy 2-3
                          kieliszków wódeczki na imprezie.Potem oczywiście jest kilkudniowy
                          zastój,ale waga systematycznie powolutku spada .Ale za to wyniki ma
                          jak młody Bóg,odstawił wszystkie leki na nadciśnienie,nie chrapie,a
                          tylko łysina się nie zmieniła,ale może i na nią przyjdzie czas.Może
                          faceci są bardziej cierpliwi i nie oczekują szybkiego efektu.Jedno
                          jest ważne cierpliwość
                          • maman3 Re: zastoje 25.03.10, 09:21
                            Cierpliwość, własnie:). Melduję spadek wagi z 57,3kg do 56,7kg po
                            pojawieniu się @:).Kinmalek, co u Cię?
                            • kinmalek Re: zastoje 25.03.10, 14:14
                              Hej!o to super że waga ruszyła w dół.U mnie przed wczoraj 700 gr,wczoraj 200
                              gr,dzisiaj nic.Na chwilę obecną moja waga to 51.1 więc jeszcze kilo do celu,może
                              się wyrobię w te 10 dni,miło by było ,:)A u mnie niestety brak @,i nie wiem co
                              jest grane,mam nadzieję że mi się jakoś hormony nie zachwiały,bo ciążę mogę
                              wykluczyć.A powiedz mi jak masz zamiar wkroczyć w fazę III,stopniowo wprowadzać
                              nowe produkty,czy wszystko na raz,oczywiście w ilościach jakie podaje dukan.A z
                              jakiej wagi startowałaś?ja z 57.5,więc 6.5 kilo udało mi się zrzucić.W ogóle
                              chodzę cała happy,waga leci,a na deser wczoraj zdałam prawko za pierwszym
                              razem,aaachhhh jak fajnie ,:)W dodatku wiosnę już czuć,u nas dziś 16
                              stopni,super,idę na spacer.Pozdrawiam
                              • maman3 Re: zastoje 25.03.10, 22:20
                                Tego prawka zazdroszczę, ja dopiero podchodzę:). Startowałam z 62kg,
                                zostało mi do mety 700gr. Mam zamiar wchodzić w III fazę ostroznie,
                                zacznę od jabłka..., własciwie, to juz zaczęłam, bo to mój
                                dzisiejszy grzech...Pomalutku chleb pełnoziarnisty- najbardziej boję
                                się "uczty"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka